Zęby jadowe sobie na tanebo wykruszyły... -- feel_good_inc napisał: > A ty biedaku dalej wierzysz w to, co ebabcie piszą. > Mizogonem jest ten, kto się babie nie podoba. Jak się babie podoba, to jest sil > ny i męski.
No wiesz, gdybym premierem była, to bym ten zabieg sama przełożyła by w uroczystościach takich, raz do roku uczestniczyć. Zabieg, to nie operacja, może plomba wypadła, lub zęba trzeba było usunąć. Kiedyś , przy myciu zębów, szczęka sztuczna (mało zębowa jeszcze), do wanny mi wpadła i jeden ząbek
aparacie ortodontycznym), drugi bez ubytków. Sama mam bardzo słabe zęby, całe życie (w tym podstawówkowe) spędzałam na fotelu dentystycznym. Inna sprawa, że wtedy poziom stomatologii był jaki był. Jak ci się plomba wykruszyła (a wykruszała z założenia) to dentysta wiercił nową dziurę, większą oczywiście, i
piataziuta napisała: > Moja poprzednia dentystka też mi robiła wszystko za jednym razem - miałam do ni > ej zaufanie, o moje zęby dbała od dziecka. Niestety, jest już na emeryturze. > Teraz chodzę do dentysty fansi-szmansi, a on do każdego drobiazgu robi po dwa p > odejścia