. Kupować przyzwoite żarówki (są nawet różne żarówki typu longlife o przedłużonej trwałości, jeśli ktoś ma duże przebiegi roczne) 2. Sprawdzić co jest nie tak z elektryką. 3. Jeśli samochód ma wadę fabryczną (jak wspomniane Punto II, gdzie żarówki przepalały się non-stop) - założyć światła do jazdy
paska rozrządu jest tania (silnik 1,2)- nie trzeba nic rozkręcać, bo pasek jest na wierzchu, więc idzie błyskawicznie. Usunięcie wycieku spod pokrywy zaworów zajęło kilka minut (wymiana uszczelki) i kosztowało 80zł w ASO. Dzięki niskim kosztom serwisowania Punciak jeździ jak nowy. W trasie zszedłem ze
prostu jestem uczciwy i nie mam zboczenia w zadnym kierunku, powyzsze uwagi tycza sie silnika 1.2 8V, choc oczywiscie te spoza silnika odnosza sie do calosci produkcji Punto.
Jezdziłem Punto II przez 5 lat (rocznik 2001 - wersja golas). Samochód całkiem przywoity. Trafił mi się egzemplarz praktycznie bezawaryjny. Przez 5 lat to co robiłem to planowe przelądy i tankowanie paliwa. Z rzeczy nieplanowanych: - wymiana akumulatora w pierwszym roku (włoskie Magneta
Punto nie mam wiele zastrzeżeń poza: 1. Wymiana żarówki prawego reflektora oznacza jazdę do serwisu bo nie ma tam się jak dostać. 2. Dużo egzemplarzy zdarza się z nadmiernym zużyciem oleju (potwierdzone przez znajomych, pękającymi obudowami alternatora i wadami amortyzatorów. Fiat też więcej spala
znam zadnych klopotow z nia. Wahacze przednie do wymiany poszly po 80kkm (para, choc tylko jeden sie wybil) Cewki zaplonowe poszly po 5 latach w odstepie dwutygodniowym. W tym samym czasie polazl se tlumik. Rok temu siatka tlumika i w zeszlym tygodniu po raz drugi caly tlumik. Amorki byly
punto II 1,2 16v ok. 3000km (wymaina reflektora- parowal ok. 7000km wymian oprogramowanie wspomagania kierownnicy ok. 15000km dezynfekowanie klimatyzacji ok. 18000km opadly drzwi prawe, skrzypienie w tylnej belce ok. 24000km zarowka h1 prawy reflektor, wylna wycieraczka zatrzymywala sie
Pracowałem w firmie , w której kilku handlowców jeździło 207 1,4 hdi. Ja zrobiłem takim ok 100tys. Awaryjność - nieznane pojęcie praktycznie. Problem z żarówkami reflektorów , przepalają sie b.często (raz na miesiąc/dwa). Wymiana tych żarówek to wielce wcoooorwiające zajęcie. Poza tym zero
przywyknąć. Gówniana elektryka - przepalają się kostki przy reflektorach, z powodu braku zabezpieczenia od strony podwozia - pod maskę, w tym do alternatora leci wszlki syf i woda z kałuż. Więc prędzej czy później to też się musi zepsuć. Lubią się przepalać żarówki z przodu - a na wymianę trzeba
Kolego 6grudnia - sam przekonałem się, co znaczy fiat - użytkuję 3 rok grande punto 1,3 multijet. Na silnik nie narzekam, bo z grubsza wiedziałem, na co się decyduję. Spalanie jest ok. bo w codziennym użytkowaniu (75% trasa, 25% duże, mocno zakorkowane miasto) mam w tej chwili 5 l/100 km