Ulga! Jaki jest plan dalszego leczenia? Pogoda nawet ok, pochmurno ale dość ciepło. Coś mi się stało w skórę na czole, wysypka i bardzo sucha skóra. Podejrzewam koreańską maskę w płachcie. Powinnam iść potrenować bieganie. Dałam się namówić na udział w wydarzeniu biegowym, a nawet nie wiem czy dam
Nie wiem, te usta to może reakcja na to, co jadłaś? Mnie "gryzie" ananas i kiwi. Może coś zakonserwowane czymś, mandarynki...? Moje dziecko dostało jakiejś wysypki na rękach, od łokci do dłoni, sucha skóra, swędziało to drapała, podrażniła jeszcze bardziej. W domu miałam wapno i maść linomag
Hej! Temat bardzo mi bliski, bo sama od lat zmagam się z alergiami, a jednocześnie mam wrażliwą skórę, która często reaguje na ukąszenia owadów. Z mojego doświadczenia warto zwrócić uwagę na różnice w objawach. W przypadku alergii zwykle pojawia się rozległa wysypka, może być bardziej rozlana i
Dzień dobry :) Kalisto ma rację,że chodzi do lekarza,dopóki to nie nastręcza trudności. Ja jeszcze trochę i będę dostawała wysypki na słowo lekarz.Za późno choroby powyłaziły,a ja nie mam zdrowia,ani chęci.Zaczynam pomału olewać,bo nie widzę poprawy. Na dworze ładnie,czyste niebo ze słonkem ,na
Wpaniałe privus, wspaniałe !!!!!!! Boy-Żeleński, ....posłuchaj dziewczę, ona nie słucha,,,Staś na święta miał wysypkę, lekarz strwierdził lekka grypkę, potem Staś: prima aprilis, to nie grypka lecz... potem w uniesieniu całem całem, obdarzała go swem ciałem... P.S. Olszak, co ty na to?
nie rozumie. On na nie reaguje alergicznie. Wyraźnie dostał wysypki już po drugim sylabizowaniu. Tak dotknięty, tak poruszony, tak wstrząśnięty — jakby ta metafora była fizycznym przedmiotem, który wszedł mu do mieszkania bez pozwolenia i jeszcze zjadł mu sernik. I wtedy właśnie narodziła się prawda
wysypkę jak słyszę: - Bolero, - Hallelujah (nagroda specjalna, to jest kawałek szczególnie przegrzany przez telewizję/film), - W tym roku mocno muzyka z Gladiatora. Zapraszam do wspólnego pohejtowania :D
Dziwne z tymi pomarańczami. Lat temu 70 mniej więcej, mój wujek jako małe dziecko miał straszną wysypkę, która po niczym nie schodziła. I kiedyś ktoś zagadał do mojej babci w pociągu, że powinna kupić jak największą ilość pomarańczy (cała rodzina stała w kolejce) i tym dzieciaka nakarmić, ale tak
To są przedziwne historie. Nigdy nie miałam uczuleń aż któregoś dnia dostałam wysypki od deszczu. Cały sezon grzybowy miałam przerąbane, padało a ja natychmiast byłam w plamach, potem już nawet nie musiało mnie bezpośrednio zmoczyć. Trzymało mnie pół roku, może nawet dłużej, pod koniec robiłam się
Ja miałam wysypkę z zimna i wcale nie musiało być obiektywnie zimno, bo mógł być środek lata, wystarczyło, że mnie było zimno. Chłodny, wilgotny poranek, mocniejszy wiatr, wentylator w 35 stopniowym upale, zimny napój - u mnie skutkowało to czerwoną, puchnącą, swędzącą wysypką na całej twarzy lub
Akurat w Wietnamie złapałam jakąś parszywie swędzącą wysypkę i zderzyłam się z ichnią szpitalna służbą zdrowia, i to był worst case scénario tej podróży. -- homohominilupus, czyli kulturalna psiamama: „Kłamczucha jesteś i straszne prostactwo (…) Wyzwiska?”