Zrobili parokrotnie. Ale wywolywanie porodu zawsze jest bo cesarka na zimno nie jest najlepsza dla ukladu oddechowego dziecka
mialam emergency cesarke i wywolywanie i mimo tego pobyt w szpitalu ok. Potem sa czeste wizytt u pexiatry na bilansach. Wszyscy lekarze o standardzie duzo wyzszym niz w Polsce - tzn. Jesli chodzi o kulture osobista, np. Witanie sie z pacjentem
namawiaja nawet te co chca cesarke aby dziecko "przygotowac" do porodu oksytocyna U mnie przewidywali ze ze wzgl na rozmiar dziecka bedzie cc ale wczesniej przeciez bylo wywolywanie z oksytocyna. Po porodzie cc oczywiscie ze dziecko usilowalam karmic piersia i pomagaly mi w tym polozne. Na szczescie
ciąża, traumatyczny poród w > olałabym umrzeć :) > w zyciu czeka cie wiecej trudniejszych przezyc- kazdego czeka. Przesadzasz. Moj porod: Mialo byc wywolywanie bo dzidzius byl bardzo duzy i miala duzo wod. Poszlam do szpitala ale zawsze jakas miala juz dziecko miedzy nogami wiec
Wywolywanie - ktore na koniec nie zadzialalo. Tzn. wszytsko bylo ready, ale dziecko nie moglo sie wstawic. Po ponad 24 meczarni cesarka - ktora byla w tym momencie wybawieniem.
A mnie wkurza ten nacisk na porody naturalne. Na taki porod bylam nastawiona i przygotowana (cala ciaza super samopoczucie i zdrowie). Dziecko po terminie. Dlugie wywolywanie porodu. Dopiero po 30 godzinach skurczy decyzja o cesarce. W takiej formie jakiej ja wtedy balam nie urodzilabym jajka. Nie
polowie drugiej ciazy. Prod bedzie 3 lata po pierwszym. Planuje jak poprzednio - sn, ale jesli bedzie juz po terminie (pierwszego synka urodzilam w 41t5d), to nie zgodze sie na wywolywanie porodu, chce wowczas cc. W moim szpitalu nie ma problemu z wyborem, jak chce sie rodzic, a dziecko mialam pol godziny
jesli sie uprzesz i powiesz ze masz tokofobie to zrobia cie cc. Musisz byc konsekwentna i isc na Reflections spotkanie jak to tu sie zowie. I tak beda truc i namawiac do naturalnego porodu. W sumie zaluje ze nie bylam twardsza bo przy 5 kg dziecku w Polsce wszelakie wskazania by doradzily porod
trafil a z reszta to jest na pewno dodatkowo platne a w tej chwili troche krucho u nas. mi nie chodzi o wywolywanie porodu wczesniej tylko o to ze gdyby dxiecko nie chcialo samo wyjsc to w koncu niestety mnoe to czeka po 42 tyg prawda? i w zwiazku z tym pimimo iz temat gdzies byl poruszany blagam Pania
odpuscilam, czekam czy cos sie samo wykluje czy nie, nastepna wizyte mam w pn i dopiero potem ewentualne wywolywanie wiec najwyzej w niedziele, jak bede zdesperowana, to sprobuje ten olej... mialam podana oksytocyne przy pierwszym porodzie, zeby przyspieszyc bo skurcze mialam nieregularne a dziecko na ktg