Pozdrawiam "starych" i nowych wózkomaniaków:) Tym razem poproszę i ja o poradę. Przeprowadziłam się na wieś. Mamy tutaj czasami chodniki:), ale oczywiście króluje teren "bum bam bim". Czego szukamy? - naprawdę dobrej amortyzacji - cztery koła sporej wielkości - przednie koła skrętne (nie tak
Kees K2Go ale boję się, że będzie to za duży przeskok z wózka typowo terenowego na typowo miejski (sztywność jazdy, stukot kół?) Patrzyłam też na Valco Snap 4, ale nie wiem, czy z kolei nie przypomina za bardzo X-landera… A może po prostu dobra „parasolka”? Budżet: max maxów 1000 zł, ale nie ukrywam że
raczej miejski, ale wyprawa do lasu też się z pewnością zdarzy, no i żeby po chodniku/kostce nie był głośny!! Wersja oszczędna i nie łapiąca za serce: 1. Cybex Balios M 2. Bugaboo Cameleon 3. X-lander X-Pulse 4. Jedo Triam Odrzucam Emmy i wózki bez skrętnych kół. Podpowiedzcie proszę, bo
Też miałam xa i woziłam dzieci w gondoli przez 8 miesięcy każde (urodzone odpowiednio w sierpniu i listopadzie). Moje dzieci szczupłe ale dość długie. Jednak na takie tereny to musi być dobra amortyzacja, x-landery są twarde, w najlepszym razie amortyzują pompowane koła i tyle. Tego Anexa tu nikt
odważnym designie), bardzo bogata oferta że ciężko podjąć decyzję - bardzo ładne wysokogatunkowe tkaniny - ryflowany stelaż wózka w rożnych kolorach - technicznie wózek nie wymaga korekt przynajmniej dla mnie - koła pompowane na ładnej feldze - duża torba - duża gondola to ważne bo dzieci są teraz
3. X-lander XA 4. Najzwyklejsza parasolka Hauck 5. Hartan VIP XL 6. Quinny Buzz 4 7. Peg Perego Book Plus S Pop Up 8. Mountain Buggy Urban Jungle 9. Concord Fusion 10. Gesslein Swift 11. Bugaboo Bee Plus 12. Nuna Pepp 13. .... liczę na BJ Zipa. :D -- Sara Wiktoria - 24.07.2009, 3000g
olx.pl/oferta/brazowy-easy-walker-CID88-IDa7K5R.html#1cdaab02c0 tu ew z gondola w mega cenie.
No właśnie, jeśli chodzi o jakość to na tym się trzeba skupić, jeśli chcesz kupować wózek używany. X-lander tę jakość będzie w miarę trzymał, jest sporo używek i można znaleźć w przyzwoitym stanie (patrz nawet w wątek sprzedam ;)) Pozostałych wózków używanych (szczególnie Espiro) to bym bała się
jeszcze kosza na dole tylko taką torbę zapinaną na zamek. Podoba mi się też x1 z amortyzowanymi wszystkimi kołami... Jazda po parku, lesie, wiejskich drogach (mutsy nie dał rady przejechać) i dziurawych chodnikach - który z tych wózków lepszy dla takiego brzdąca i w taki teren? pomożecie?
, albo jechać z własną pompką?? Hehh.. No szkoda :/ Jeśli nie Nipper, to chyba żaden trzykołowiec. A może jakiś na 4 koła??.. A x-lander jakiś??.. Albo jeszcze podrzucicie jakiś pomysł?..
kupowała coś tańszego, co może być trudniej odsprzedać, bo albo się rozleci albo marka "niechodliwa" ;) Spróbuję w tym tygodniu małego przymierzyć do B-Agile. XA pewnie sobie jeszcze na lato zostawię u teściów, mają taką działkę, że tylko pompowane koła dadzą radę. -- Tygrysek - VII 2009 Króliczek