Tak. Ale moze byc, jesli bawelna jest naprawde swietna i dobrze jest uszyty. Ale i tak bym poczekala na wyprzedaze.
To zawsze jest polowanie. U nas mało jest outletow z wyższej półki a i ceny takowych dalekie są od niskich. Ale ostatnio w warszawskim outlecie Cazeldonii kupiłam sobie spodnie za 4,90 zł.
Dużo takich sklepów jest w San Francisco. Widziałam tam ciuchy światowych projektantów z metkami, czyli nikt w nich nie chodził. Ale zaskoczyły mnie też baleriny Chanel, mocno znoszone w przeliczeniu na nasze za 1400 zł.