Nie na tinderze i kupę lat temu to było, że 20+. Amerykanin, taki dziadek ( to był międzynarodowy portal) wysłał mi ofertę "potrzebuje kogoś dopomocy przy budowie domu, mieszkanie i jedzenie musisz sama sobie kupić , pomoc oczywiście darmowa ale w zamian za to mogę mieszkać "w Ameryce". Do tej pory
- dużo złodziejaszków z menelskiej Pragi na gościnnych występach, także dużo lokalnego kwiatu menelstwa w okolicach Międzynarodowej i nawet tej najbardziej "prestiżowej" Saskiej Kępy (były tam też lokale z kwaterunku); osobiście przeżyłem napaść pijanego agresywnego żula, który władował się do mieszkania
Trochę tak ale to zamiana na zasadzie, że się przeprowadzam 10 km dalej ale teraz mieszkam w małym mieście a chcę jednak w większym.
wszystko, z wyłączeniem napraw, bo tu małżonek realizuje pasje inżynierskie. zawsze mówiłam, że nie będę pracować, jeśli będę zarabiać 10xmniej niż mąż i tego się trzymałam. pana, który by mi rozliczał rachunki pożegnałabym już na starcie, nie weszłabym do mieszkania z nim absolutnie nigdy. no ale ja
perla.roztocza napisał(a): > wiesz czemu ludzie nie chcą mieszkać obok cyganów? > W Czechach to nawet wysokie mury budowano aby się od nich odizolować. > Rasizm? ksenofobia? a może poczucie wyższości rasy białej? > Nic z tych rzeczy. > Chodzi o śmiecie. Otóż oni nie uznają
Dziwnie pytasz. Ludzie brali to co im dawali bo mieszkań stale mało i nie bylo czesto mozliwosci wyboru pięter, metrazu.Ja to pamietam. Dzisiaj tez z zamianą mieszkania jest problem, bo to nieraz wiaze sie z kosztami... i tak to.Napewno na III i IVp. trudniej mieszkać ludziom starszym w bloku bez
maria88 napisała: > Dziwnie pytasz. Ludzie brali to co im dawali bo mieszkań stale mało i nie bylo > czesto mozliwosci wyboru pięter, metrazu.Ja to pamietam. Dzisiaj tez z zamianą > mieszkania jest problem, bo to nieraz wiaze sie z kosztami... i tak to.Napewno > na III i
I dalej jest o tym, że chłopcy są wobec siebie agresywni, a rodzina wynajmuje dwupokojowe mieszkanie. Dlatego pisalam, że moim zdaniem, ważniejsza byłaby zamiana mieszkania na większe i rozdzielenie chłopców.
Nota bene zamianę dużego - niepotrzebnego mi mieszkania na dwa, w którym jednym mieszkam a drugie wynajmuje i mam z tego zyski - uważam za bardzo dobry pomysł córki.
dożywocie komuś rzetelnemu, a nie jakiemuś cwaniakowi z PiSSu, może mieć zabezpieczony byt. Projekt Lewicy jest dobry dla samotnych i wiekowych właścicieli mieszkań, można go dość łatwo uzupełnić o zabezpieczenie dla starszych najemców dużych mieszkań w zamian za zamianę na mniejsze, ale problemu jak
malaperspektywa napisała: > Koleżanka ma dzieciatego brata w mniejszym mieście. Sama mieszka w Warszawie. P > lanuje zapisać mieszkanie w zamian za opiekę któremuś z bratanków. Ma z nimi do > bry i bliski kontakt. Jak będzie miała dużo szczęścia to bratanek zadzwoni i zapyta