pies.na.czarnych napisała: > Zazdrościsz pozycji tego plebana na blacie? 😅 naturalnym jest, że ty jako Tuskowy zaglądasz ludziom do łózka a teraz pod blat nawet. A oskarżaliście o to pisowców właśnie.
Zazdrościsz pozycji tego plebana na blacie? 😅
figa_z_makiem99 napisała: > Zazdroszczę poprzedniemu pokoleniu spokoju, bo mieli normalny dostęp do ochrony > zdrowia (nie czekali na rezonans na cito 8 miesięcy i prywatnie kosztował dużo > mniej, dziś już 600 zł), nie mieli kredytów i potrafili się dostosowywać do ok
Zazdroszczę poprzedniemu pokoleniu spokoju, bo mieli normalny dostęp do ochrony zdrowia (nie czekali na rezonans na cito 8 miesięcy i prywatnie kosztował dużo mniej, dziś już 600 zł), nie mieli kredytów i potrafili się dostosowywać do okoliczności, mieli ambicji jak moje pokolenie. Nie umiałabym
storima napisał: > (...) udawać rodowitych Polaków, której narodowości, kultury i europejskości ta > k wściekle nam zazdroszczą. Storimo, Skup się na Polsce a nie jakimś zamieszeniem wśród kilkuset soni Putina. Wykazałeś i nie ma co tego wątpliwości, ale skup się na Polsce
(...) udawać rodowitych Polaków, której narodowości, kultury i europejskości tak wściekle nam zazdroszczą.
czy ukochany klub premiera i prezyd > enta Lechia Gdańsk. > Kiedy zatrzymania prezesów, czy choćby postawienie zarzutów. > Czy aresztowania dotyczą tylko opozycji? Ponoć Dawid K. jedzie do innego zlikwidowanego szpitala. Swoją drogą mu nie zazdroszczę. To lekarz lewy, bez kompletnie
> i nawet jak dziecko ma ochotę na coś innego, to nie ma wyboru i nawet nie ma okazji poznać nowych smaków. W domu nie gotujesz wcale i dzieci jedzą tylko w restauracjach? Zazdroszczę statusu majątkowego.
Ja nie zazdroszczę wolnego, ale pls nie upierajcie się, że nauczyciele to najbardziej zapracowana grupa zawodowa za psie pieniądze. No po prostu nie
Gdy byłam któregoś roku na zwolnieniu cały lipiec wyliczono mi 5 dni urlopu do wykorzystania. Kadrowa to wyliczyła. Kończę dyskusję, nie ma sensu, Grey ma całkowitą rację. Zapraszamy do nauczania wszystkie panie, które tak zazdroszczą wolnego. Powodzenia!
zyskali o wiele więcej. Załóż firmę farmaceutyczna i też zarabiaj, skoro zazdrościsz. Jaki masz problem? I gdzie zamykają niby wszystkie kanały próbujące się sprzeciwiać? Przecież jakoś linkujesz te śmiecie i badziewie. Nie widzę powodu nie płacić za coś co się zamówiło. Umowa to umowa. Tak nas urządził
skąd te dezinformacje wziąłeś? Kto cię zainspirował? Zazdrościsz lekarzom i szukasz potwierdzenia różnych teorii? Sama mam średnie zdanie o tym środowisku, ale jednak rozdzielam różne kwestie od siebie. Zarabianie z „dobrodziejstwa Farmy” to przecież klasyczny motyw spiskowy o wszechobecnej korupcji
Bardzo ładny. Anno, jeżeli rzeczywiście nie pracujesz to strasznie ci zazdroszczę. U mnie ambitne plany, ale po doktoracie chyba zrobię sobie też dłuższy odpoczynek. Ambicje, ambicjami, jednak w życiu musi być równowaga.
. Tylko, do usranej śmierci, ciągle będzie funkcjonował "zegarek Nowaka", za 20 tys. zł. I za którą to kasę zniszczono człowieka, bo pisiorom akurat pasowało. A Donald Tusk to akurat zarabiał wystarczająco, żeby taki zegarek sobie kupic, z palcem w dudzie. Ale ciebie zazdrość zżera, że jesteś głupszy i
' 'zazdroszczę ci,że masz takiego dobrego chłopa' 'dobrze ci się wiedzie,tylko pozazdrościć' 'nie odwrócisz biegu rzeki' 'karta mu się odwróciła'-zaczęło mu sprzyjać szczęscie 'obraca się w złym towarzystwie' 'co ty byś beze mnie zrobił?'(b.stare) 'nad czym tak deliberujecie chłopaki?' 'za kogo ty się masz?' 'za
podreperował' 'zabrał się/z tego świata'-umarł 'wychodzę z siebie' 'ty chamie zbuntowany' 'jaki ty przykład dajesz dzieciom?' 'dajesz zły przykład' 'nie ma czego do gęby włożyć'(b.stare) 'nie ma jej czego zazdrościć' rzundziciel-apodyktyczny 'mały rzundziciel'-o dziecku 'wpędziliśta chłopaka w nerwicę
Czyli tak: jak osoby chcą się z Tobą spotykać, to są mądre. Jak nie są - to nie są mądre. Zawsze zazdrościłam ludziom, którzy mają tak proste kryteria oceny świata. No, ale ja nie jestem za mądra. -- Takimi, jakimi wydają się być, rzeczy są rzadko. A kobiety nigdy.