Zbrodnia i kara. Potem długo nic.
O tak. Drugą moją faworytką jest Elizabeth George. A poza wymienionymi powyżej autorkami, Zbrodnią i karą to jeszcze Imię róży. Jako kryminał to było rewelacyjne.
Zaraz, zaraz... Była zbrodnia i jest kara
Zaraz, zaraz... Była zbrodnia i jest kara
Zaraz, zaraz... Była zbrodnia i jest kara
Jest zbrodnia, będzie kara Nawet zatrzeć śladów się nie staraj
Kara śmierci jest skrajnie kontrowersyjną formą kary. Niestety, wydaje się, że czasami nie ma wyjścia przed ostatecznym uniemożliwieniem sprawcy popełnienia kolejnych zbrodni.
privus napisał: > Kara śmierci jest skrajnie kontrowersyjną formą kary. Niestety, wydaje się, że > czasami nie ma wyjścia przed ostatecznym uniemożliwieniem sprawcy popełnienia kolejnych zbrodni. ---------------------------------- A jak sie ma do tego kara dozywocia? Na
Nie czytałaś Zbrodni i Kary? ;) -- Sami Wiecie Kto
czciborwielki napisał(a): > j-k napisał: > > > Kolejnej Wielkiej Powiesci ? > > Powieści o czym?... Juz Ci muvie : - w w znanej powiesci "Zbrodnia i Kara" (Dostojewskiego) - Raskolnikow zabija zla kobiete - myslac ze czyni dobrze - a na koncu uswiadamia
Wszyscy ludzie prezydenta - Zbrodnia i kara Bob Woodward , Carl Bernstein + Fiodor Dostojewski ps: mala byla by tu niezastapiona .I pewnie lezio :)
demodee napisała: > Czy któraś z forumek mogłaby podać tytuły jakichś niespecjalistycznych opracowań. Koniecznie niespecjalistycznych? Aaaa proszę bardzo: "Zbrodnia i kara" Fiodor Dostojewski.
> że każdy, kto wyda współsprawców NIE jest karany? Nie napisałam przecież, że każdy. Kwestia kary za zbrodnię jest przecież w Polsce negocjowalna, nie ma zasady, że każdy kto wyda kumpli odejdzie wolny. Jak i nie ma zasady, że każdy, kto popełnił zbrodnię zostanie ukarany, nieprawdaż?