ma dziecko z kochanką.. sytuacja jest nieunormowana.. zadnych alimentów, żadnych decyzji.. nic. od 2 m-cy mieszka u rodziców... jak mówie czy chce się rozwieść to mówi ze gdyby chciał to dawno byśmy to załatwili. nie wiem co robić.. nic mi sie nie chce... zyję jak w amoku... depresja
alfika napisała: > a ty co? > bóg cię opuścił czy coś ci się przejadło? > Malone mnie nie chce /przed świętami/, Kvinka mnie nie chce, przyjdzie się pochlastać, zero partnerów do rozmowy:)
... z mężem jesteśmy od 9 lat po ślubie...Chodzi mi o to że mój mąż mnie zdradził, zdradził mnie..z swoją koleżanką z pracy..nie wiem ile to trwało..jestem pewna ze zdradził mnie emocjonalnie bo od kilku miesięcy pisali i dzwonili do siebie a czy fizycznie nie mam pewności...mąż stwierdził ze zakończył
Może teraz Twoja kolej na skok w bok?
Problem jest powszechny, więc poruszanie go potrzebne. Ciekawa jest forma artykułu. Uwagi czytelników pozwalaja spojrzeć na temat z różnych stron. A opinia psychologa, chociaż nieraz dość kontrowersyjna, na pewno pomocna i nowatorska.
Jesli nie potrafi sie przyznac, to ja bym mu nie pozwolila wracac. Ja z moim chlopakiem mialam taka historie, ze w najlepsze prowadzil erotyczne pogawedki przez Internet ze swoja byla dziewczyna kiedy juz bylismy razem. Dowiedzialam sie o tym, powiedzialam mu, ze wiem i widzialam i
przyjazdem dzwoni i mówi, że zrobił coś strasznego, że mnie zdradził i nie chce żebym teraz przylatywała. Chce rozwodu, że to już koniec... A ja...totalny szok, myślałam, że to żart. Wszyscy w szoku, jego rodzice, ludzie z którymi mieszkaliśmy nie mogli uwierzyć. Mówili, że strasznie tęsknił jak mnie
Współczuję Ci bardzo, naprawdę nie wiem co się z tymi facetami dzieje. Co im do cholery odbija?
Zdradził mnie po 10 latach małżeństwa. Zdaję sobie sprawę, że bardzo się do tego przyczyniłam świadomie oddalając się od niego i wspólnego łóżka. Ale nie potrafie robić czegokolwiek wbrew sobie, z obowiązku, czy dla świętego spokoju. A jednak zabolało! Do tego stopnia, że noszę w sobie chęć
zlakobieta napisała: > Zależy co rozumiesz przez "pójść na całość". Zrobić to samo. Zdradzić. Bez skrupułów. Sprawdzić jak smakuje ten zakazany owoc. Będzi słodki, czy też może gorzki.
13marca 2004 r. dowiedziałam się żze zdradził mnie mąż z moją koleżanką. Bardzo to przeżyłam.Wyrzuciłam go z domu. Mieszkał dwa bloki dalej. Codziennie przychodził do córki.Nie mogłam na niego patrzeć ale jeszcze bardziej go pokochałam. Jest w tym i moja wina , kiedyś nie okazywałam mu tyle
On twierdzi że ja go nigdy nie dowartosciowałam. Ja mam duże kłopoty ginekologiczne. Miałam stan przed rakowy.Martwiłam sie o swój stan zdrowia i może jego przez to zaniedbałam.On mówi że nie miałam czasu dla niego bo ciagle się martwiłam , a ona potrafiła go potrzymać za rękę i pocieszyć. To
co mam robić? Powiedzieć mu że wiem, czy nie mówić? Jesteśmy w sumie dobrym (?) związkiem z prawie 20-letnim stażem. Mamy prawie dorosłe dzieci. To jest dla mnie ważne. Myślałam, że dla niego też. Tak to wyglądało. Przez te kilka dni przeszłam fazę złości i rozpaczy. Teraz emocje trochę opadły
Adoptowany, ty masz problem, ty juz niemal wszedzie, w kazdym watku dot. spraw damsko-meskich widzisz ww, obsesja jakas, czy co? Czy ta ww jest az tak atrakcyjna, czy o co ci chodzi? Skad te przypuszczenia, ze ta kobieta z filmiku to byla ww?
Kilka dni temu dowiedzialam sie ze mąż mnie zdradza. Jestem w szoku i jest mi okropnie przykro. Przypuszczam, ze stało sie tak bo skupiłam się za bardzo na dziecku. Próbowałam wielokrotnie rozmawiac ale on nie chciał wiec myslalam ,ze poprostu kazdy robi swoje czyli on ciężko pracuje a ja zajmuje
Rozumiem, że jesteś zdruzgotana, ale po kolei: - dowiedziałaś się o zdradzie od męża, czy od kogoś postronnego? Rozmawiałaś o tym z mężem, powiedziałaś mu chociaż, że wiesz? Są związki, w których zdrada jest zakończeniem długotrwałego oddalanie się od siebie i niejako przypieczętowuje rozpad. Są
Zdradził mnie mąż i niestety nie mogę sobie z tym poradzić. On obiecał, że już się to nie powtórzy a ja dla dobra dziecka nadal trwam w tym związku. Ciągle myślę czy jest z nią i co robi ale mu o tym nie mówie. Jednak męczy mnie taka sytuacja. Co mam zrobić zdradzić go? Może wtedy zapomnę.
Meczylam sie 5 lat. On w tym czasie przewracal oczami i wzdychal. Mialam cierpienia mlodego wertera all day long. W koncu nie wytrzymalam nocnych telefonow, robienia dobrej miny do zlej gry, udawania przed dziecmi. Od roku jestem wolna, formalnie, bo jeszcze nie emocjonalnie. Ale odzyskalam sz
Fakt: szczęśliwe małżeństwo z długim stażem, we wszystkich sferach naszego życia układa się dobrze, a w seksie nawet rewelacyjnie Fakt: mąż nie daje mi żadnych powodów do zazdrości, więc zazdrosna nie jestem :-). Nie mam żadnych powodów do obaw (no, może jego częste wyjazdy w delegacje, ale
od losu jaki dostałaś , jest twoim jedynym prawdziwym trwałym powodem do szczęścia. Może i faktycznie kiedyś tam bzyknął jakąś pannę z pracy po pięciu drinach (co nawiasem mówiąc w mexyku byłoby powodem dumy dla żony takiego gościa, że ma faceta za męża a nie pizdeusza- kwestia wychowania się