perełki już przechodziły, wcale się nie zdziwię jak tam postawią nowe bloki. Nie rozumiem ludzi, którzy chcą mieszkać na Woli - okolica jest coraz mniej zielona, a wszyscy stawiają wielkie domy na małych działkach i otaczają się murami. I te domy jeszcze są strasznie brzydkie - właścicele maja na
Również polecam zieloną polanę w nowej woli. Sama kupuję tam segment.
Gość portalu: anton napisał(a): > ale bzdura z ta aferą z ta polana , i jeszcze teraz składka zeby wlasciciel > zarobił na tym grungie... Tu należy mieć pretensje do miejskich radnych, zwłaszcza pana Rachwała, który nie raczyli się zastanowić i zagłosowali za przekwalifikowaniem
Homo blokus to sliczne okreslenie!!! Ale niestety pasujace... Az przykro sie robi jak sie czyta niektore z tych wypowiedzi... Czy rodzice tych osob nigdy nie zabierali ich na wycieczki do Lasku Wolskego? Znam wiele osob z calego Krakowa, rowniez z rejonow tak odleglych od Woli jak Nowa Huta
Tu nie chodzi o wykorzystywanie spraw publicznych do swoich celów- chodzi o to, żeby o znaczących inwestycjach nie dowiadywać się w momencie ich budowy - ZWŁASZCZA gdy inwestor jakieś przedsięwzięcie nazywa REWITALIZACJĄ. Rewitalizacja to przywracanie do życia, nadawanie nowej funkcji
budowaniem osiedla?? Mieszkańcy woli maja swoje ogrody, ale masa spacerowiczów i narciarzy przyjeżdża z całego Krakowa. na wczorajszym zebraniu w tej sprawie sala była pełna, mieszkańcy Woli stanowili jakieś 3/4, a reszta przyjechała specjalnie z tej okazji - żeby zaprotestować. A o prywatnym
zgadzała się na wasze osiedle pięciu willi miejskich i tworzenie kolejnej przecznicy od Kasztanowej w głąb Wesołej Polany. Czyli jest dokładnie przeciwnie: chcecie świadomie naruszyć warunki zabudowy wbrew woli architektury. Kłamstwo nr 5. Dla tych co nawołują do przestrzegania prawa dodam jeszcze
.00. Sjesta. Jak kto woli przerwa obiadowa. I to mnie ratuje. Tłum rzednie, a ja choć na chwilę zdążę jeszcze w jakim takim spokoju zajrzeć do kościółka, przyjrzeć się pięknej twarzyczce Madonny skrytej za srebrną sukienką. Jeszcze rzut oka na obraz Świętego Spirydona, patrona wyspy (to dlatego
oznajmiający godzinę 13.00. Sjesta. Jak kto woli przerwa obiadowa. I to mnie ratuje. Tłum rzednie, a ja choć na chwilę zdążę jeszcze w jakim takim spokoju zajrzeć do kościółka, przyjrzeć się pięknej twarzyczce Madonny skrytej za srebrną sukienką. Jeszcze rzut oka na obraz Świętego Spirydona, patrona
od centrum Krakowa można zobaczyć kawałek przyrody i zieleni. Dzikiej. Można sobie pójść na spacer, zrobić piknik, poodychać świeżym powietrzem, popatrzeć w spokoju na łąki i błękit nieba, uspokoić wzrok... Już mam dość nowych osiedli wybudowywanych na Woli, ale rozumiem pęd niektórych do
Ja wole ryz pilaw. Krotko: cebule zeszlkic, dodac ryz, podsmazyc, zalac woda ew. bulionem z kostki. Zagotowac, postawic na malym ogniu ok.20 min, aby doszedl. Ugotowany ryz wymieszac z lyzka masla. Pange najczesciej smaze na sklarowanym masle. Ostatnio wyprobowalam nowy przepis. Pange
. www.alldownunder.com/oz-u/food-recipes/meat-pie minted albo mint peas= zielony groszek uperfumowany mieta. Zapomnialam zupelnie o Vegemite, silly me! Vegemite produkuje sie od 1922 roku z drozdzy browarniczych (jak widac idea recyklingu nie jest wcale nowa). Jest to brazowa, slona maz przyponinajaca w smaku i kolorze Maggi