Dla znających Szxzecin, xhyba by mnje musiało pogrzać, żeby mieszkać np. w okolicy Turzynu, B. Śmiałego, Królowej Jadwigi, początkowej części Wojska Polskiego, Bramy, pl. Lotników, pl. Rodła, dalej na Wyzwolenia, wszędzie miejski hałas, tramwaje, śladowe ilości zieleni i menele.
Alexis. Tragedia. Ten dom wygląda fatalnie. Jak tani kontener z biurowcami, albo podrzędnej jakości motel dla kierowców TIRA niedaleko autostrady. Okolica straszna. Zieleni jak na lekarstwo, ja w środku miasta mam jej więcej, ze starymi drzewami dającym cień i kolor. Ten płaski dach będzie patelnią
Ogrodniczki, mam kilka metrów ogródka, ale część na której chcialabym posadzić żywopłot znajduje się na dachu hali garażowej, głębokość warstwy ziemnej ok 40 cm. Jestem zupełnie zielona jeśli chodzi o tematy roślinne, podpowiecie?
tam posadzili i teraz one mężnieją, wszerz rosną, panoszą się. Kłopot. Mówi M7, że myśli o przycięciu sosen? Ci jw. sąsiedzi (z so+db) też przycięli swym drzewom wierzchołki iglaków obokdomowych (boją się o swe dachy) - a jak im udowadniam, że teraz ich tam drzewa pójdą jeszcze bardziej wszerz, w
Bierz przyklad z nowoczesnych Holdendrow. Sciezki rowerowe, zielone dachy na domach. A w sylwestra wala fajewerkami az milo.
Każda przestrzeń jest dobra do założenia ogrodu, także tego warzywnego. Według dr inż. Mariusza Antolaka z Katedry Architektury Krajobrazu Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego w Olsztynie na balkonach można tworzyć miniaturowe zielone dachy czy ogrody wertykalne na ścianach.
Jest bardzo sucho. Ale jeszcze zielono (bo jest dość zimno) Dziś nad ranem u mnie spadło kilka kropel deszczu - zadzwonił w dach, wiec słyszałam, że był. Ale tego deszczu na tyle mało, że nawet kałuży najmniejszej nie zrobił. Nawet kurzu nie zmył. Właściwie rosa po wierzchu... nic poza tym
qqbek napisał: > Jechałem dziś spod Warszawy (Modlin) do siebie Czyzbys jechal z lotniska Modlin czyli ruszales ze stacji kolejowej? Ten budynek mial kiedys zamurowane okna i zapadniety dach. Teraz uwazam go za "miejsce magiczne". Cofniecie w czasie. Zauwazyles ten zielony piec
Syfią :) Mam okno gabinetu z tej strony. W czasie pracy podpatruję sobie kosy i szpaki, które się częstują winogronkiem...a potem sprzatam ich kupy. Życie :) Ten zielony sufit jest nad częscią tarasu, 2/3 są zadaszone normalnym dachem :)
szczawi głupoty którą można przypłacić życiem jest stare, powszechne było opisane i w Ani z Zielonego Wzgórza (tam gdzie laski się wyzywały na chodzenie po dachach).
Motywem zdobniczym chatek w Port Lligat, podobnie jak Teatro-Museu w Figueres, są olbrzymie jajka, wieńczące wieżyczki i dachy. Jajka ukryte są też pod schodami i w grotach. Drugim elementem dekoracyjnym są rzeźby pękniętych na pół ludzkich głów. Wnętrza domków są pełne przedziwnych przedmiotów