. Pokolenie X ich w ogóle nie miało. A to jak jednostka wykorzystała zmiany wynikające z dorastania w ogólnie i obiektywnie lepszych i wygodniejszych czasach to zależy już od wielu czynników, też indywidualnych predyspozycji, ambicji, talentów a na pewno tylko nie tego czy miało biedniej w domu
natalia.nat napisała: > A Dorastali już w wolnej Polsce, mieli więcej możli > wości, jeśli chodzi o edukację, naukę języków, technologię i informatykę. Nie z > aobserwowałam poczucia ciągłej zmiany i niepewności czy napięć społecznych. A to już kwestia bańki. Inaczej miało
przedmiotów, które posiada (np. smartfon, AI, zewnętrzne bazy danych). Wniosek (B): Relacja między właścicielem a własnością ulega zmianie. Gdzie tkwi logika (i paradoks)? Wniosek jest logicznie spójny i wręcz profetyczny. Logika opiera się tu na paradoksie podmiotowości: Tradycyjnie: Podmiot
potrafią wygenerować poprawny tekst w kilka sekund za ułamek centa. Klienci z mniejszym budżetem coraz częściej wybierają opcję „wystarczająco dobrą” (AI) zamiast „doskonałej” (człowiek). Zmiana roli z twórcy na sprzątacza: Wielu autorów i tłumaczy zamiast pisać od zera, jest dziś zatrudnianych do tzw
zmiany wajchy na linii Waszyngton–Moskwa, Nawrocki idealnie wpisuje się w profil lidera skrojonego pod „nowe rozdanie”. Dlaczego Nawrocki to „wersja 2.0” polskiej polityki wobec mocarstw? Patrząc przez pryzmat bezwzględnego realizmu politycznego, prezydent Karol Nawrocki ma nad Donaldem Tuskiem i
dodać, że zarówno w języku prasłowiańskim, jak i w pozostałych językach słowiańskich, na początku tych wyrazów występowało „z”, a nie „ż” jak obecnie. Zmiana zmij(a) > żmij(a) dokonała się na zasadzie hiperpoprawności, ponieważ wymowę zmij(a) traktowano jako niepoprawną, mazurzącą (jak np. zaba
Tak, Rain or Shine jest na Netfliksie po zmianie języka konta na angielski.
mam odmienne zdanie na ten temat i uważam że język ma ogromne znaczenie. Słowa mogą wzmacniać stereotypy albo je osłabiać, nawet jeśli nie robimy tego świadomie. Stąd nacisk na wprowadzenie zmian językowych. To że ty uważasz to za przesadzone i pretensjonalne oczywiście masz do tego prawo ale to nie
(content policy) i algorytmy wygładzające język pełnią bardzo podobną funkcję. * Tam cenzurowano anatomię w imię „przyzwoitości”. * Tutaj dekonstruuje się, tonuje lub pomija drastyczne aspekty rzeczywistości (np. szczegóły historycznej przemocy, mroczne popędy), aby tekst był bezpieczny dla każdego
, nauczonej, że wolno dokazywać i dyrygować, a okazało się, że cała klasa przestała z nią rozmawiać, tymczasem zwaliła wszystko na niewytłumaczalną zmianę nastroju i nigdy nie przyzna się do porażki w życiu towarzyskim, a koleżanki i koledzy będą zgodnie kłamać przed autorytetem, że bardzo ją lubią, a skoro
strata drugiego podmiotu wpływa na ocenę własnej trajektorii. Formalnie: ΔD_B → ΔS_A gdzie: ΔD_B oznacza degradację trajektorii B, ΔS_A oznacza zmianę stabilności trajektorii A. Warunkiem działania tego mechanizmu jest jednak coś więcej niż sama obecność drugiego podmiotu. System musi rozpoznać
, naprężenia, nieciągłości, kierunku największego napięcia. - całkowanie / uśrednianie = akumulacja, wygładzanie, rozkładanie lokalnego napięcia na większą domenę, czyli relaksacja. - W języku projektu: gradient jest operacją ujawniającą B/C albo lokalny burden/closure mismatch, a
"Tylko język się zmienia, a ja zwyczajnie nie nadążam za zmianami?" Tak, ja na przykład nie nadążam za zmianami. Z powodu wprowadzania nowych zasad okazuje się, że tym, czego się kiedyś uczyłam, mogę się podetrzeć. Bo oczywiście trzeba matołom zasady uprościć, żeby im pewnie przykro nie było, że
niskim kobietą jest trudniej zrzucić zbędne kilogramy". A może to już nie są błędy, tylko język się zmienia, a ja zwyczajnie nie nadążam za zmianami?
z ucha” (jak mawia jeden mój znajomy z Fb), czyli powiedzieli to, co mu ślina na język przyniosła i co miało uwiarygodnić jego pojmowanie zagadnień klimatu oraz wpływu człowieka na zmiany klimatyczne…. A jeśli rzeczywiście coś zostało udowodnione, to chyba pan prezes Kaczyński sam to sobie