marta.graca napisała: > Aha, czyli sześcioletnia wojna światowa to też nie były trudne czasy...🙄To kie > dy były w takim razie? > jeszcze raz : "czasy" dotyczą zmian pokoleniowych,dziesiątek lat a nie krótkich okresów ( które są trudne) jeśli masz wątpliwości poczytaj o
Taka definicje znalazlam.: „Odporność psychiczna to cecha osobowości, która w dużym stopniu determinuje to, na ile skutecznie radzimy sobie z wyzwaniami, stresorami i presją… niezależnie od okoliczności.”. Inaczej mówiąc, odporność psychiczna to zdolność radzenia sobie ze stresem, trudnościami i
o wlasnie, to musi byc przemyslane i zaplanowane a do tego trzeba sil, psychicznych i fizycznych. Moze najpierw pare tygodni/miesiecy zwolnienia na burnout a potem bedziesz myslec, co dalej?
To moim zdaniem źle świadczy o Twojej kondycji psychicznej. Ot! Tworki
adam.eu napisał: > > Dużo więcej inwektyw niż pytania. To moim zdaniem źle świadczy o Twojej kondycj > i psychicznej. Martwo się lepiej o KOndycje tych co na tym forum są po twojej stronie a ich przekaz to głównie inwektywy:) Ponawiam pytanie: Skąd przekonanie , że
medycyna co to skalpelem leczy choroby psychiczne?
A nie, pardon, przypomniało mi się. Oczywiście rząd Kaczyńskiego również przygotowywał wytyczne dla furtki w postaci zdrowia psychicznego, ale opracowywanie zawiesili przed wyborami
bredzisz, pierwszy z tą koncepcją wystąpił Jarek :) "Wśród możliwości dopuszczania aborcji jest furtka w postaci zdrowia psychicznego. Dla jednych jest to być może nie do przyjęcia, ale można z tego skorzystać
zawsze wiąże się z gwałtownymi zmianami, z końcem porządku. Wskazywano wiele dat „końca Zachodu" - I wojna światowa, Rewolucja Francuska, Sobór Watykański II czy rok 1968. Czy jest coś, co łączy tak skrajnie różne wydarzenia? - Myślę, że łączy je pesymizm co do naszej zdolności do powolnej poprawy życia
vogon.jeltz napisał: > > LOL Lewcki argument to faszyzm > > To nie jest żaden argument, tylko stwierdzenie faktu i diagnoza rzeczywistości. > Naprawde? LOL I powiedz mi ze lewactwo to nie choroba psychiczna?
No i nie da się ukryć, że skoro pani miała zdiagnozowane jakieś zaburzenia psychiczne/chorobę, to jej zachowania mogły z tego wynikać. Bycie chorym (również psychicznie) to okoliczność niezależna od nas, nie stanowi zatem okoliczności obciążającej, a - uwaga bo pewnie nie każdy to rozumie
Chyba oszalałaś. Praca na zmianę rozwala ci rytm snu, ma niekorzystny wpływ na metabolizm, podwyższa ryzyko chorób krążenia, cukrzycy i chorób psychicznych jak depresji, i finalnie może skracać nawet o kilka lat życie. -- "If at a future moment fascism will return, it will not be so stupid
No właśnie. I uważam również, że jakaś część, wcale niemała, problemów psychicznych ludzi również wynika z dobrobytu. princesswhitewolf napisała: > Ludziom w d...sie przewraca z dobrobytu aktualnie Mase szmat wywalaja i ciagle > kupuja nowe, zarcie na smietniku itd
na drzewa i zwyczajnie nie dorośliśmy do tej technologii i pozwoliliśmy na to, aby protestancka, czyli cwaniacka mentalność uzalezniła nas, a w szczególności nasze dzieci od dopaminy, w rezultacie czego są one w zasadzie niezdolne do reprodukcji w wyniku chorób psychicznych. Nie nazwałabym tego