18 021 wyników w czasie 118 ms
Sortowanie wyników: wg trafności wg daty

Re: Córka 8tygodni natlenienie

Niestety mieszkam za granicą, jestem niemalże sama, czasem spotkamy się ze znajomymi ale głównie jestem sama z córką. Próbuję nie wariować ale jest mi ciężko się odprężyć i zaufać że wszystko jest okay

Re: śmiertelne życzenia urodzinowe ;-)

Oooo... ja kiedyś powiedziałam znajomej, że mój syn zaczyna chemię. A ona mi odpowiedziała, że rozumie jak to jest, bo u niej w rodzinie też ktoś miał chemię, bardzo źle znosił, po chemii wysiadła mu wątroba i posypały mu się inne choroby i po pół roku zmarł. Tak, to jest ten rodzaj pocieszenia

Re: śmiertelne życzenia urodzinowe ;-)

Jezuuu...wspolczuje. Ostatnio znajoma zapytala o mammografie, zostala skierowana bo miala silne bole sutka. Jako,ze mialam bardzo podobnie i okazalo sie nico- staralam sie ja uspokoic i pocieszyc. Rzeczywiscie wszystko jest ok.

Re: Dlaczego nikt nie kupuje?

Ja chcialabym ale zuplenie nie mam tzw oka do fajnych rzeczy. Moja znajoma potrafi wynalezc perelki, ja zupelnie nie.

Re: 5 lat więzienia za oszustwo w sprawie ojcostw

jest oszustwem? A kwestie bezpieczeństwa zdrowia? Opłacalność można przecież rozważać w różnych ważnych kwestiach. Znajomy rodziców latami zdradzał żonę, która niedawno zmarła na raka szyjki macicy... Rak ten może być powiązany z wirusem HPV. Sam przebieg choroby może być bezobjawowy. Oczywiście nikt

Re: All-inclusive - dla kogo?

'90 i '00, kiedy nie było tłumacza google itp.), trochę odpoczywali, wykupywali dodatkowe wycieczki 2. my, także w grupach z rodzeństwem i znajomymi, kiedy nasze dzieci były małe. W maju czy czerwcu greckie wyspy, południowe Włochy czy Hiszpania oferowały pewną pogodę. Dzieciom nawet "otwartym

Re: All-inclusive - dla kogo?

Nie za darmo tylko w liczone w cenę. Jak to nam uświadomił ostatnio znajomy co tak spędzaliśmy wakacje. I w zasadzie to jest bez sensu. I chyba więcej z tego nie skorzystam, dzień się kończył o 24 bo wcześniej bar zamykali. Normalnie było piwo do obiadu, drugie do kolacji i wino na dwa dni. A tu

Re: OT - prawo pracy do głebokiej reformy?

I czego niby dowodzic ma film i jak sie to ma do KORUPCJI ? Uklady sa praktycznie w kazdej branzy zawodowej.... Jak bedzie u ciebie w firmie wakat na stanowisko X to bedziesz sie staal pomoc dobremu znajomemu czy czlowiekowi z ulicy jesli znajomyc bedzie rokowal na to, ze sie w robocie sprawdzi

Re: OT - prawo pracy do głebokiej reformy?

mieszka na stale ale maja "tymczasowe alvo wakacyjne domy. Bo no jedni znajomi mieszkja w SD ale ni enad samym oceanem i gdyby chcile nad samym to by ich kosztowalo co najmnije dodatjowy milion czy 2 a w Meksyku - godzina czy 2 jazdy maj Hacjende nad samy morzem a koszty tam sa niewspolmiernie nizsze

Cuda, panie, cuda (początek wątku)

W piątek wróciłam, w sobotę odebrałam wynik badania ze strasznym słowem „meta”, co prawda okraszonym znakiem zapytania, ale się wystraszyłam. W niedzielę robiliśmy plany, gdzie się zarejestrować i co badać. Ale ja mam też znajomego (na gruncie zawodowym), profesora, który tym konkretnie narządem

Re: A może wątek kulinarno-przetworowy?

U mnie nalewki "nie schodzą" - sami nie pijemy, ze znajomych też nikt specjalnie -- malgosiagosia: Toczy sie ostra walka, o to czyja bedzie Polska. Wszystkie chwyty dozwolone.

Re: A może wątek kulinarno-przetworowy?

jestesmy w Londynie, prawie spoznilismy sie na pociag bo najpierw dzieci sie nie mogly spakowac a potem metro zatrzymalo sie stacje przed dworcem i nie bylo wiadomo czy ruszy, czy nie (nie ruszylo, pobieglismy pieszo z walizkami) ale sie ostatecznie udalo. Wczoraj bylismy u znajomych pod Londynem na bbq i

Re: Cześć piękne 🥰 szczepić się czy nie

Osobiście nie, bo jest bardzo ryzykowne w powikłaniach, choć one występują dość rzadko. Ale to tylko moje zdanie poparte obserwacjami przypadków znajomych, a tu Twój wybór. Pozdrawiam serdecznie i życzę miłego wieczoru ;)) Reakcja anafilaktyczna — bardzo rzadka (ok. 1–3 przypadki na milion dawek

Re: Dla durniów sentymentalnych płci dowolnej

No właśnie. U mnie znajomi, albo po znajomościaxh trafili do biur korpo(opisywałam w innym wątku jak to dzialalo- odkopywalo się znajomości z określonych środowisk) albo mieli propozycje przedstawicieli handlowych. Kilka osób, rzeczywiście się wybiło. Ale kilku to tak że dwie trzy. Fakt angielski

Re: Dla durniów sentymentalnych płci dowolnej

weszliśmy, więc mogło to robić różnicę, tyle że ja pracowałam jeszcze w trakcie studiów (dorywczo, owszem, bo studiowałam dziennie), mój mąż (tzn nie wtedy jeszcze, wtedy tylko znajomy) również i nie było z tym specjalnego problemu. Może to jednak bardziej kwestia konkretnie kierunku studiów

1 2 3 4 5 6