E tam traci. Mnie po prostu na to nie stać bo nudzę się szybko autem a jednak wymiana co 2 lata byłaby lekko kosztowna :) Po prostu ja zawsze kupuje nowe opony w nowym aucie a potem nawet nie zdążyłem ich zona zużyć w 20% -- Kobieto! Nigdy nie stawaj pomiędzy twoim mężczyzną, a jego kolegami
Płacimy za wymianę kół z wyważeniem 100 zł. Bardziej się opłaca niż kosztowne pierdzielenie się z oponami. Kosztowne bo rokrocznie nie rozciągasz opon i nie niszczysz felg w przypadku gdy kostki zabezpieczające w maszynie są zużyte, a często są.
A ja niestety pamiętam. W trasie cała drogę skacze między ustawieniami komputera i sprawdzam wyniki. Nie dlatego ze tego do czegoś potrzebuje tylko dlatego ze mój mózg inaczej nie umie. Takie zboczenie Dlatego potem pamiętam ze w tej trasie średnie zużycie bylo 7.2 a stednia predkosc 113 :) i to
trypel napisał: > Też tych wyższych cen nie widzę i nie czuje > > Przy całorocznych można wyważyć po 2 latach i przednie na tyl dać bo bardziej zużyte- w celu wyrównania zużycia.
Mam yokohamy po 2 zimach. I 18 tys km. W cytrynie. Brak śladów zużycia. Wyważać też nie mam powodu najmniejszego. Były we wloszech i przy plus 38 i przy minus 10 na nartach. A ponieważ już mam pewien pomysł na następcę to pewnie i kolejny zrobi na nich jeszcze wiele km. Może bez wyważenia
robiąc tego oszczędzisz setki złotych, a stracisz tysiące skutkiem szybszego zużycia ogumienia, też możliwe, że na naprawy zawieszenia, a może i też napędów. Że jeszcze wspomnę o kwestii bezpieczeństwa.
kilkanaście zużytych opon fundacji, która tworzyła ekologiczny ogród. Za okazanie dobrej woli dostał 300 zł mandatu, a następnie ponad 1 mln zł kary. Teraz ogród został bez opon, a przedsiębiorca z gigantycznymi długami. Ale rozumiem - rok 2022, rządy PiS, samodzielne rządy tej partii w województwie... Nie
-w-dobrej-wierze-urzednicy-dali-mu-milion-zl-kary/h9snept Właściciel wulkani > zacji przekazał kilkanaście zużytych opon fundacji, która tworzyła ekologiczny > ogród. Za okazanie dobrej woli dostał 300 zł mandatu, a następnie ponad 1 mln z > ł kary. Teraz ogród został bez opon, a przedsiębiorca z gigantycznymi długami
Tło i powód interwencji: zimowe warunki i ryzykowna jazda na zużytych oponach; policjanci zatrzymali do kontroli kierowcę Forda.
bigimax4444 napisał: > Samochody po takich dziadkach ida w moment wsrod rodziny czy znajomych, zaczac > od lokalnego ogloszenia Dokładnie. Wymienić tylko sparciałe opony i inne rzeczy, które nie są zużyte z powodu przebiegu tylko z powodu czasu (guma parcieje), olej itp. i brać
mały, a komplety opon były dwa więc zużycie bieżnika nie było duże.
były dwa więc zużycie bieżnika nie było duże. Choćby były prawie nietknięte, to takie opony są do wyrzucenia
Jedna opona to koło 300 zł, jak zużyta trzeba wymienić dwie na osi czyli 600 zł. A jeszcze trzeba dowieźć do gumiarza lawetą. Razem 1000 zł. z 1000 zł zł VAT to tylko 230 zł. Proste i bez obciążania organów
primula.alpicola napisała: > Gwarancja nie obejmuje zużycia hamulców. Zawsze tak było. > A co znaczy gwarancja "na wszystko"? Nie, U nas np BMW daje gwarancje na wszytko - lacznie ze zuzyciem klockow i pior wycieraczek (ale opon juz nie)