O tej porze roku u mnie często cebulowa.
1. Barszcz 2. Barszcz 4. Może jeszcze barszcz albo cebulowa. -- jedzenie posiłków w półmroku może być szkodliwe, bo nie widzimy co mamy na talerzu (ekspert serwisu "Medonet")
Zupę cebulowo kiedyś zjadł z dokładką (widać smakowała), szukał, szukał smaku.. Jak w końcu powiedziałam jaka to zupa to w pierwszej chwili zbladł, a potem się obraził.. -- Tu mi czołg jedzie, a tu zawraca..
"Posmierdze" troche w tym watku. ;) Zupy kremy to nie zupy. Wyjatek stanowi tylko zupa dyniowa ( nie lubie) i czosnkowa ( kocham). Ewentualnie jeszcze cebulowa. Zupy kremy kojarza mi sie ze sloiczkami Hippa czy tam Gerbera, z ludzmi bez zebow i po operacjach dentystycznych. Zupa ma byc kolorowa
PIECZONE PIEROŻKI CEBULOWE Ciasto: 150 g mąki pszennej 50 ml wody 50 ml mleka 2 łyżki masła 1 łyżeczka soli 1 łyżeczka cukru 1 łyżeczka octu Nadzienie: 5 średnich żółtych cebul 2 łyżki oleju rzepakowego 1 łyżeczka cukru 1 łyżeczka soli 1 łyżeczka
I to długo. Jak do zupy cebulowej.
A robicie np. parzybroda, zalewajka, francuska zupa cebulowa? To są pyszne zupy. Bo dzień bez zupy-to dzień stracony. I nie biegniesz po kumun i tymianek.
Nigdy nie jadlam i nie widzialam cebulowej zupy. Ciekawe.
Ja cebulową jadłam trzydzieści lat temu u mojej teściowej. Do dziś to jedna z moich ulubionych zup. Spróbuj:)
Robię tak jak tu: kukbuk.pl/przepisy/francuska-zupa-cebulowa/
Dzięki mysiulek, chaczapuri za mną długo już chodzi i zupełnie o tym nie pomyślałam! Zupa cebulowa, super, dzięki za przepis. Cukrowa cebula jest zdaje się dość duża i sprzedawana już obrana, widziałam tu takie. Długo ją karmelizujesz? Pamiętam kiedyś robiłam i to było bardzo długo w moim odczuciu
marekggg napisał: > soup du jour nie istnieje w jezyku francuskim. istnieje "soupe du jour" Tak właśnie jest, racje masz. Francuzi mało zup mają, cebulowa czy czosnkowa i mało innych. We Francji popularne są liczne zupy, ale do najbardziej znanych należą: zupa cebulowa (soupe à l
"Francuzi mało zup mają, cebulowa czy czosnkowa i mało innych. We Francji popularne są liczne zupy", Niech no sie pan zdecyduje, albo pan wklada albo wyjmuje.
Jak nie zeszyt teściowej to "zupa cebulowa z torebki". Mam niezły węch i węszę jawną prowokację.