Witam mój synek ma 2msc,przy każdym mleku był płacz ból brzuszka i brak kupy a przetestowaliśmy już bebiko comfort,Bebilon Advance,Bebilon Pepti Syneo. Dopiero po Nutramigenie mały zaczął się wypróżniać ale tylko wyciągnę butelkę z buzi jest niemiłosierny płacz odbija mu się samym kwasem i ulewa,minie z godzina i jest płacz znowu niemiłosierny jakby co coś bolało bo aż się wygina dodam że praktycznie wcale w dzień nie śpi w nocy wstaje 3 razy na mleko i o 4 już nie chce spać tylko płacz i płacz o co może chodzić ?
A jeśli nic nie pomaga spróbuj nutramingenu proamino. Może mnie teraz skrytykujecie ale mój synek strasznie płakał dniami i nocami lekarze mówili ze tak czasem bywa. Podawałam Hip, bebilon pepti, nutramingen... po nutra była poprawa ale nie do końca. Na własna rękę kupiłam nutramingen proamino bo serce mnie bolało. Dziecko przestało prężyć się i płakać robi ładne kupy, jest pogodne , śpi wreszcie w nocy .
Od początku bóle brzucha nie przypominające typowych kolkowych, ale strasznie uciązżiwe bolesne gazy, strzelające, wodniste kupy nawet z krwią. Najpierw dostawłą piers + bebiko, połozna kazała zmienić na gerber, nie pomogło, potem bebilon comfort - niepomogło. Pediatra zlecił nutramigen poprawa była ale bez rewelacji. Potem bebilon pepti i ciągłe zwracanie wiec znowu nutrmigen. Dalej ciągłe bolene gazy i brak snu w nocy. Ponad miesiac temu przeszlismy z gastrologiem dzieciecym na nutramigen AA.
Espumisan nic nie pomógł, lefax też nie. Potem uznał że może nie toleruje laktozy więc kazał przejść na mleko bebilon pepti. Już było tak źle że wyladowaliamy z córką w szpitalu. Leżała tam 3 dni i stwierdzili, że ma nowowirusa, przy czym boli ją brzuszek i dlatego tak bardzo płacze. Z tego co wiem nowowirus utrzymuje się w organizmie około 3 dni a po wyjściu ze szpitala było to samo jak nie gorzej...
Jego częstą przyczyną są kolki. Jeżeli karmisz piersią i dziecko ma wzdęcia, pręży się bez wzgledu na pore dnia czy nocy, śluz w kupce, moga występować np zielone kupki, śmierdzące gazy to najlepiej udać się do lekarza. Bebilon Pepti i Nautramigen to mleka bezbiałkowe a nie myślałaś może o mleku kozim? Np Holle albo Capricare?
Daję mu Dicoflor, od pediatry na zlecenie Debridat i sab simplex na te gazy. Tak się zastanawiam czy nie spróbować może przestawić go na bebilon pepti lub Nutramigen i zobaczyć czy nie będzie lepiej, ale pediatra każe mi się wstrzymać do 4 mies. i karmić piersią mimo wszystko. Ja też bardzo chcę karmić, ale jeżeli to moje mleko przysparza mu cierpień?
Witam mamusie. Powiedzcie mi jak rozpoznać alergię na laktozę u niemowlaka? Moja corcia na 6 tyg. pije Bebilon Pepti Dha 1 bo pani pediatra stwierdziła że ma alergie pokarmowa( wysypka, biegunka, wodnisty stolec, czasem krew, niestrawiony pokarm w stolcu, ogromne wzdęcia i gazy). Wysypka znikła i gazy na 3dni, teraz jest około 11 dni jak go pije i teraz znowu sa te piekielne gazy,wzdecia wręcz czasem bolesne z płaczem i wodniste kupki(które próbuje zrobić dłuższą chwilę a taka mała plamka wodnista wyleci tylko) czasem biegunki, teraz doszło ulewanie nawet po godzinie od jedzenia.
W ciagu ostatnich kilku dni sytuacja sie ustabilizowala na tyle, ze córa dalej wymiotuje raz dziennie - tylko po wieczornej butli z mlekiem. Tyle ze wczoraj byl to bebilon pepti z kasza pszenna a dzisiaj to bylo mleko owsiane, z tym samym zageszczaczem. Czyli to raczej nie alergia na mleko, bo owsiane wylatuje tak samo jak inne... Ograniczamy picie mleka z butelki (alw bedzie histeria dzis w nocy) i dajemy od dwoch dni debridat, ktory nie bardzo pomaga.
Pediatra mówi, że to nie to, ale testów nie kazała robić. W dzień jest ok, bo je kaszki, owoce itp., tylko trochę mleka. Zmieniliśmy mleko na Bebilon Pepti, ale w tym wieku dziecko dobrze rozróżnia już smaki i go nie chciał. Odstawiamy mu w dzień produkty z laktozą, od tamtej pory 2 noce były ok, potem znów to samo więc wrócilimy do normalnego żywienia.
U nas jest to samo tylko że córka ma już 2m i jesteśmy na mleku modyfikowanym Bebilon Pepti po każdym karmieniu jest spokój 5/10min i nagle się zaczyna krzyk prężenie całego ciała i tak trwa to różnie czasami pół godz czasami 1h a czasami 2h aż do następnego karmienia i tak dzień w dzień śpi bardzo mało w dzień z 1,5h najdłużej , noc przesypia normalnie .
Dzień dobry. Jestem mamą 11 miesięcznej córki. Od urodzenia jest karmiona piersią, na początku budziła się w nocy co 3-4 godziny, od 6 miesiąca pobudki są częstsze i bardzo uciążliwe (nawet co 1,5h). W ciągu dnia je na śniadanie kaszę (na mleku Bebilon Pepti, w związku z alergią), pierś przed spacerem, obiad, wieczorem deser i na noc kaszę oraz pierś przed zaśnięciem.
Na ten moment zmieniliśmy mleko na Bebilon Pepti 2 i problemy z gazami ustąpiły. Za to teraz nie śpimy z innego powodu, ale o tym już w innym wątku.