Mam pytanie, czy ktoś chodził z was na zajęcia do Berlitza-Total Immersion? Cena dość wysoka ponad 133 zł/h lekcyjną (tydzień nauki ponad 8.300), no ale może warto. Cena nie jest taka ważna, bo to firma płaci, no ale ja mam wątpliwości, czy taka forma nauki ma sens, czy organizm jest w stanie w tak krótkim czasie przyswoić tyle informacji, czy 12 godzin dziennie nauki ma sens.
rozumiem, że chodzi o jakis ekspresowy kurs językowy :) 12 godzin dziennie to zależy jak dla kogo. Jeżlei np dla osoby zaawansowanej to tylko doszlifowanie języka, to jak najbardziej moze być. Jeżeli nauka od podstaw to jakiś kosmos będzie :) po takiej lekcji trzeba jeszcze raz w domu samemu sobei wszystko przeanalizowac, a po 12 godzinach to tylko się położyc mozna :) Osobiscie nie wiem, czy taki intensywny kurs jest dobry, nigdy nei baralam udzial w takim czymś. Ale jak bym znała dziedzinę kursu, a to byłoby tylko doszkolenie to bym poszła. Jezlei miałobyć coś od podstaw to bym zrezygnowała.
Prawdę mówiąc trochę zszkował mnie fakt, że trwa ono cały tydzień i w dodatku 8 godzin dziennie. Ciekawe, czy jest ono płatne- tzn. czy berlitz mi za to zapłaci ? W necie natknęłam się też na jakieś niepochlebne opinie o tej szkole. Czy macie z nią jakieś doświadczenia ?
W odpowiedzi na twoje pytanie tak mam pewne doświadczenie z tą placówką - niestety negatywne. Pomijam fakt że na początku sprawdzają znajomość angielskiego u nauczyciela tak jak u jakiegoś niedouczonego ucznia (mam ukończone studia wyższe magisterskie), później zaczyna się szkolenie, tam gdzie byłam polegało ono na darmowej pracy po kilka godzin dziennie. Cały ten szum który szkoła robi wokół procesu kwalifikacyjnego to w/g mnie nic innego jak zorganizowanie sobie darmowego nauczyciela, który na koniec jest jeszcze szczęśliwy, że w w ogóle został dopuszczony do zaszczytu prowadzenia lekcji. Mam wrażenie że ten proceder niestety się rozrasta, bo po co płacić skoro zawsze znajdzie się ktoś kto jest gotowy by przejść przez okres szkolenia. Inna sprawa to również dość niemiła atmosfera panująca w tej instytucji i traktowanie 'z góry' ale to już kwestia upodobań.
Witam, mam pytanie czy koś był albo wysyłał dziecko na obozy językowe ze szkoły Berlitz .... w sierpniu wysyłam syna po raz pierwszy z tej placówki i byłabym wdzięczna za opinie.... Pozdrawiam
Chcialabym wysłać moją 11 letnia córkę na kolonię z angielskim w Polsce. Znalazłam ofertę szkol Bell i Berlitz. Czy możecie mi pomóc co wybrać ? Może czyjeś dziecko było i podzieli się wrażeniami.
Wróciła zachwycona, ja też byłam pod wrażeniem. Nie mam zadnych uwag na nie. Wydaje mi się, że pilnują standardu. To znaczy, tak naprawdę Berlitz daje lektorów, a obozy przygotowuje inna firma, ale przynajmniej w tym wypadku zrobili to dobrze. -- Hiding Tonight
Zestaw zawiera: podręcznik i ćwiczenia (8 bloków tematycznych) 4 kasety magnetofonowe po 60 minut nagrań Słowniczek polsko - niemiecki i niemiecko - polski Zestaw jest nowy chętnie go na coś wymienię - na kosmetyki, książki, artykuły dekoracyjne do domu, świeczki, kadzidełka, ramki, szkło, filiżanki reklamowe, fajne kubeczki, słodycze dla dzieci lub wszelkie inne propozycje lub sprzedam za 35 zł a zdjęcia są tutaj: warszawa.gumtree.pl/c-Sprzedam-wymiana-oddam-NOWY-zestaw-do-nauki-j-z-niemieckiego-Berlitz-W0QQAdIdZ155271490
Witam, mam pytanie czy koś był albo wysyłał dziecko na obozy językowe ze szkoły Berlitz .... w sierpniu wysyłam syna po raz pierwszy z tej placówki i byłabym wdzięczna za opinie.... Pozdrawiam
W Gdyni jest bardzo dobra szkoła Berlitz. :) spodziewam się, że mają kursy maturalne, ale lepiej sprawdź na ich stronie https://www.berlitz.pl/ www.berlitz.pl/ :)
Jako reprezentant wrogich obcych sił z Berlitz, serdecznie zapraszam do mnie do oddziału na Nowogrodzką na naradę:-) Pozdrawiam serdecznie,Magdalena Frączak , II oddział Berlitz
Ponieważ IV RP będzie istnieć 1000 lat bycie tłumaczem klingońskiego to nie tylko szlachetne ale i pewne zajęcie. Zagraniczny, wrogi kapitał już to rozpoznał i obca korporacja Berlitz prowadzi już kursy klingońskiego www.youtube.com/watch?v=X_EtdzKfeGA -- Szanowny Prezydencie. Błogosławione łono, które Ciebie nosiło i piersi, które ssałeś pisiaczka
Berlitz. Są stosunkowo drodzy, ale warto.