Witam:-) W Uk jestem od jakiś 2 miesięcy i od ponad mca jestem w ciąży Ciekawa jestem ile z Was prowadziło ciąże i rodziło w UK i jakie są Wasze doświadczenia. Czy jesteście zadowolone z tutejszej opieki medycznej?
jestem przekonana, ze otrzymasz wiele odpowiedzi, ale w miedzyczasie polecam wrzucic w forumowa wyszukiwarke (okienko zaraz obok ROZPOCZNIJ NOWY WATEK) porod w temacie - tam cala kopalnia wiedzy :) -- bibba +4
sytuacja wygląda tak: ja pracuje i mieszkam w pl, umowa na czas nieokreślony, ubezpieczona. I do tego w ciąży 13 tydzien. Mój partner pracuje i mieszka w UK. i teraz: czy mogę urodzic w UK i nie dostanę za to rachunku? jak to wygląda? co muszę zrobić? jakie formalności załatwić? planuje urodzic w anglii i zostac tu juz z moim partnerem na stałe. czy mój facet moze mnie jakos dodac do swojego ubezpieczenia zebym urodziła za darmo i miała opiekę lekarza?
A nie prosciej urodzic w Polsce i przeprowadzic sie juz dzieckiem? To juz drugi trymestr, ciaza jest prowadzona inaczej niz w Polsce, na pierwsze USG juz sie nie zalapiasz, na drugie z trudem. W UK nie ma czegos takiego jak dopisanie do ubezpieczenia partnera. Kazdy rezydent ma prawo do bezplatnej opieki zdrowotnej.
Witam, na wstępie przeraszam za założenie nowego wątku lecz jedyny który Znalazłam był z 2010r. Czy jest tu jakaś mama która zmaga się z tym samym problemem i pytaniem a mianowicie: Co gdy ‚wskoczy’ Brexit ? Czy po powrocie do Polski przed planowanym terminem porodu ( rodzę w czerwcu) nadal będę mogła używać niebieskiej karty z ubezpieczeniem Unii Europejskiej? Jak to będzie wyglądać bo proawdopodobnie ma przestać dunkscjonowac? Czy ktoś już coś może wie na ten temat? Jakie dokumenty są mi potrzebne aby otrzymać macierzyńskie z UK ? Kiedy mogę odejść z pracy czy muszę przepracować dokładnie 26 tygodni.? ( czytałam na blogu jednej z mam lecz z 2016r) (Pracuje tutaj legalnie mam wszystkie składki odprowadzane) Jeśli jest tutaj jakaś mama która przeżywa teraz dokładnie to samo co ja bardzo proszę o pomoc i może jakiś kontakt ? nie znalazłam nigdzie wątku z bierzacego roku a wszystko przez Brexit. Jestem w kropce. Bardzo serdecznie pozdrawiam i dziękuje za każda odpowiedz ! 😘
www.gov.uk/maternity-pay-leave -- Light travels faster than sound - that's why some people appear bright until you hear them talk...
Cześć dziewczyny!! Mam pytanie odnośnie wypelnienia formy S2 na porod w Polsce. Jakie dokumenty muszę załączyć i co tam wpisać. Jest tego 9 kartek i połowę z tego nie wiem co najlepiej wybrać :/
Czy któraś z Was się orientuje jak to jest w UK? Pracuję na stanowisku kierowniczym, praca siedząca, biurowa. Ze względu na profil firmy wymagana jest obecności "nadzorców" od 8:00 do 19:00, 7 dni w tyg. Do tej pory pracowałam normalnie, od 9:00 do 17:00 ale dostałam propozycję przeniesienia na zmianę.
Jesli bedziesz sie dobrze czula to ok, choc ja uwazam, ze w ciazy kobieta potrzebuje wiecej snu i odpoczynku a niektore duuuzo wiecej snu. Ja pracowalam po 9h i okolo 5 miesiaca ciazy poprosilam zeby mi skrocili czas pracy do 7h. Tez byla to praca biurowa, przy komputerze. Ale juz nie dawalam rady, kregoslup bolal, kawy nie mozna sie napic (tzn mozna ale nie wskazane) oczy mi sie zamykaly same. Na poczatku (nie zycze!) moga Cie meczyc mdlosci, ja mialam paskudne, dobrze, ze mialam wyrozumialego pracodawce i jak spoznilam sie godzine, ktora spedzalam w lazience nic mi nigdy nie mowil. Tak wiec musisz sluchac wlasnego organizmu, i nic na sile! Wiesz kasa kasa ale jak cos sie stanie twu twu to pozniej mozna zalowac do konca zycia. Ja kilka dni temu wyladowalam w szpitalu, jestem w 7mc ciazy. Tylko dlatego, ze mielismy przeprowadzke i oczywiscie chcialam jak najszybciej miec wszystko poukladane, posprzatane. Wszystko skonczylo sie na szczescie dobrze ale obiacalam sobie oszczedzac sie do konca ciazy. Nie chce narazac swojego dziecka na wczesniactwo. Ciaza to nie choroba ale tez nie mozna przesadzac bo jednak jest to stan wyjatkowy :) -- https://www.suwaczek.pl/ https://www.suwaczek.pl/cache/e5c6294f0a.png https://www.suwaczek.pl/ https://www.suwaczek.pl/cache/7e4fa315b8.png Nasza corunia
Witajcie dziewczyny, Siostrzenica w Londynie w 33 tc obsypana od czubka głowy do stóp. Lekarz stwierdził, że to alergia, dał maść z antybiotykiem. Nie pomaga. Przesłane z Polski eliomery, szare mydło, kosmetyki dla dzieci hipoalergiczne tylko pogarszają sprawę. Dziewczyna chce ze skóry wyskoczyć, tak ją to wszystko piecze. Może ktoś wie co można jeszcze poradzić. W Polsce jedziesz na IP ginekologiczną i masz spokojne sumienie - jeżeli zatrzymują i leczą to leżysz w szpitalu i jesteś spokojniejsza..... Dziewczyny, czy któraś z Was wie, jakie są procedury w UK? do kogo może się zgłosić w takiej sytuacji? Moim zdaniem spokojna mama to spokojniejsze i zdrowsze dziecko, a rozmawiając z moja siostrzenicą odniosam wrażenie, że jest na skraju wyczerpania. Zapłakana, załamana, nieszczęśliwa...
Ja bym nalegała na skierowanie od ogólnego do alergologa. Jak odmówi (a jest taka szansa) to może próbować jechać na izbę przyjęć do szpitala (tu musi tak opisać sytuację żeby się nią zajęli). Jak już się dostanie do specjalisty to powinni pomóc. Najgorsza jest ta opieka od ogólnego lekarza w UK (takie moje doświadczenia).
Dopiero po przeczytaniu polskiego forum w stylu "ciąża" można nieźle zeschizować i koszmarów sennych się nabawić........ -- Trzymajmy się ramy to się nie posramy ;)
Niedawno opisywałam na MD podobny przypadek znajomej z Niemiec, jedna stracona ciąża, dwoje dzieci w zasadzie bo obumarłe w trzecim trymestrze (30 tc i 39 tc), właśnie przez cukrzycę ciążową. No ale to w Polsce bezsensu jest robić badanie każdej ciężarnej...no i bez sensu zupełnie, że dopiero...
W Wielkiej Brytanii jest wielki problem ciąż nieletnich/ niechcianych. Mimo powszechnej edukacji seksualnej i mimo dostępu do środków antykoncepcyjnych i znikomej roli kościoła. > Problem niechcianej ciąży dotyczy zazwyczaj osób mniej świadomych - np. nastola > tek, którym brak rzetelnej edukacji seksualnej, ludzi biednych itd. ...więc twój argument można o kant d...robić. :)))
To w końcu chodzi o dobrostan płodu, czy o to, że nastoletnie dziewczyny mają nie uprawiać seksu? Jak kara za seks w postaci ciąży i dziecka przestaje być karą, to się to forumowym szowinistom też nie podoba. -- <http://microriotgrrl.blox.pl/html>
witam, zamierzam rodzic w polsce z powodow osobistych, dlatego tez zwracam sie do Was z pytaniem jakie dokumenty beda mi potrzebne i pomocne, aby porod byl bezplatny. chcialam rowniez zapytac sie Was czy i ewentualnie jakie benefity moga mi przeslugiwac z uk, jesli bede w polsce ok 3 miesicy po porodzie i gdzie mam sie o nie starac. czy przysługuje mi becikowe w polsce czy w uk? prosze o wszelkie rady i podpowiedzi, gdyz na chwile obecna jestem lekko zagubiona w tymze temacie. dziekuje za opinie i pozdrawiam :)
to zalezy czy pracowalas w uk, jesli tak to wydaje mi sie ze nalezy ci sie macierzynski z uk, becikowe raczej w polsce, bo w uk potrzebujesz zaswiadczenie ze sie urodzilo dziecko. jezeli nie nalezy ci sie macierzynski w uk to benefity dostaniesz po powrocie do uk ale to nie problem bo zwracaja 3 miesiace do tylu.
młode imigrantki i rodzime brytyjki też, nie mają pomysłu na życie, a skoro państwo da mieszkanie młodocianej matce a nawet domek i zapłaci za jedzenie dla niej i dziecka to czemu nie brać. Lepszego pomysłu na życie i tak nie ma. Można też w sumie próbować swoich sił jako kelnerka czy inna nisko opłacana pracownica, ale po co się wysilać i wstawać w nocy do pracy. Natomiast duża liczba aborcji to: Irlandki (zabronione u nich w kraju), Polki, Włoszki, te imigrantki, które boją się splamić honoru rodziny, Pakistanki/Hinduski które abortują płody żeńskie i parę tym podobnych przypadków. To jakby pytać: a czemu w Prenzlau tak dużo aborcji, czy coś z niemieckim systemem edukacji jest nie tak? -- "Nie ma takiego okrucieństwa ani takiej niegodziwości, której nie popełniłby skądinąd łagodny i liberalny rząd, kiedy zabraknie mu pieniędzy" - Alexis de Tocqueville
Nieprawda, połowa angielskich nastolatek usuwa ciąże. -- Jaram sie Śląskiem