go-jab
03.01.10, 02:13
kilka obserwacji ktore nasuwaja mi sie po czytaniu forum...
wychodzi mi na to ze polowa forumowiczek ma ciaze zagrozone - tu w stanach nie
spotkalam jeszcze nikogo (a znam ciezarowek niemalo) kto bral by leki na
podtrzymanie ciazy, nospe, magnez, tokolityczne etc. Mi osobisicie brzuch sie
skurczal w kazdej ciazy - w pierwszej od ok 18 tygodnia, w drugiej od ok 16, a
teraz od mniej wiecej 12-stego i moj lekarz twierdzi ze to normalne i macica
sobie cwiczy...
badanie na kazdej wizycie?! mnie lekarz "doglebnie" zbadal na poczatku przy
okazji cytologii i posiewow i zacznie znowu dopiero w ostatnim miesiacu zeby
zobaczyc czy cos sie zmienia czy nie...
badanie dlugosci szyjki macicy przy okazji wizyty? pierwsze slysze... mi tego
nikt nigdy nie sprawdzal... a dwojke dzieci donosilam bez wiekszych problemow
- trzecia (i wcale nie mowie ze ostatnia) cesarka bedzie w okolicach wielkanocy...
no i oczywiscie bardzo mi sie podoba zwolnienie lekarskie na okres ciazy...
tutaj tak fajnie nie ma... ja zapycham do samego konca...
dodam na koniec ze nie jestem jakas ignoratka tylko pracuje w sluzbie zdrowia
i tak sobie po prostu pomyslalam ze sie podziele swoimi obserwacjami...