Ryba albo się rozwala na strzępki, jakbym wrzuciła granat, albo jest sucha jak wiór, albo coś tam jeszcze. Ale dziś nie ja przy garach więc było ok. Zaczynam ogarniać działkę "na zimę". Niby kalendarzowo jeszcze czas, ale pogoda nie nastraja. -- Kocynder - w gwarze śląskiej słowo określa sytuację ciężką do ogarnięcia, którą ciężko unieść - a wszyscy myślą, ze to coś od "kotka"
Artyści mogą osiągać sukces i takim pomoc nie jest potrzebna, może poza Cugowskim, Rodowicz, która mieszka w dużej rezydencji na dużej działce w Konstancinie i potrzebuje też na ogrodnika. Niechże założą sobie JDG i płacą uczciwie składki, albo odkładają kasę na przyszłość.
bolo2002 napisał: > Wiewiórki to bardzo pożyteczne zwierzaczki. Posadziły mi na działce ca 10 drzew > ek orzecha i 10 wiśni. Kupowac nie musiałem. A już 5 drzewek oddałem sąsiadowi. Wyrosna tzw. dziczki na ktorych nalezy zaszczepic "rasowe".
bolo2002 napisał: > Wiewiórki to bardzo pożyteczne zwierzaczki. Posadziły mi na działce ca 10 drzew > ek orzecha i 10 wiśni. Tobie sadzą orzechy, mnie- kradną. Niesprawiedliwe! Ale takie są śliczne, że im wybaczam ;)
Skrzynka na kwiaty (metr długości i pół metra szerokości) jest już gotowa; zmieszczą się w niej krzew jaśminu, kilka tulipanów i inne kwiatki. Skrzynka stanowi jednocześnie przegrodę oddzielającą od sąsiedniej działki. Lewkonie, a nie lwie paszcze? Mimo to bukiet jest bardzo ładny. Moody Blues i „Forever Autumn” do porannej kawy. www.youtube.com/watch?
Tekst pochodzi z www.tekstowo.pl/kansas/dust-in-the-wind Jakie tego roku mam smaczne ogórki i chyba zimy nie doczekają, takie chrupiące i takie wyczuwalne w smaku z nutką chrzanową. Zapomniałam o liściach porzeczki, bo bym musiala jechać na działkę. Jak to ważne kupić ogórki prawdziwe bez kropienia. No sam zobacz jak ładnie się kiszą. Dobranoc Seppel :)
Możemy bez żadnych zezwoleń i derogacji zbierać wiosną smardze na miejskich trawnikach, szkółkach leśnych, a także ogrodach i działkach. Pamiętajmy jednak, iż takie same smardze wyrosłe w drzewostanach gospodarczych innych niż szkółki, a szczególnie po rezerwatach i parkach narodowych dalej podlegają ochronie! Jadać legalnie możemy także młode owocniki czasznicy olbrzymiej (inaczej purchawicy olbrzymiej).
Ej - wolnego - to ty nie jesteś "końcówka pokolenia X" tak jak ja, tylko jakiś wczesny millenials? Miło wiedzieć, że są jeszcze kumaci millenialsi. Drzewka wczoraj przycinałem na działce u teściowej. Wpierw naprawiałem altankę, więc ja wziąłem wkrętarkę, żeby panele z płyty wiórowej co poodłaziły zamocować, a szwagier piłę szablastą, żeby drzewka podocinać. Po 30 minutach skończyłem z altanką i zgoniłem szwagra (millenialsa na pełnej) z drabiny, bo 2 gałęzie zdołał uciąć przez ten czas 🤣 Przez następne 20 minut ogoliłem 2/3 mirabelki i z pół czereśni, prawie nie zatrzymując piły. -- Fiesta '84, Almera '95, BMW E36 '98, Astra F '94, Astra G '00, Laguna '96, BMW E53 '01, VW Golf Sportsvan '16, Peugeot 1007 '04, Zafira C '12, Micra K11 '96, VW e-up!
Żeby później narzekać, że stracił czas albo że zrezygnował, bo czuje, że ona będzie chciała go naciągnąć na kredyt albo porzucić gdy pozna kogoś lepszego, albo ewentualnie ma do zrobienia porządki jesienne na działce, albo chce doprowadzić do ślubu, żeby potem ograbić przy rozwodzie :) Wygląda na to, że facet ma łatwość w poznawaniu kobiet, które chętnie chodzą z nim na różne imprezy, spotkania, koncerty, kursy, uczestniczą we wspólnych wyjazdach, ale jedyne, na co mogą liczyć, to nieufność, podejrzliwość, doszukiwanie się ukrytych podstępów i niecnych zamiarów.
A ja wczoraj na działce byłem do wieczora. To ile kilometrów zrobiłeś wczoraj ?
perla.roztocza napisał(a): > co takiego??? > To prokuratura zajmuje się rozliczeniami podatkowymi??? > Przecież to działka US a nie prokuratury. > Co tu się dzieje w tym Tuskowym bantustanie właśnie? Najpierw uporządkuj procedury, zanim ogłosisz „bantustan”. Kontrolę podatkową lub celno-skarbową prowadzi KAS, a jeśli stwierdzi nieprawidłowości, może zostać wszczęte postępowanie podatkowe, którego celem jest ustalenie prawidłowej wysokości podatku.
kawa_poranna11 napisała: > Wręcz przeciwnie: według oficjalnego komunikatu Prokuratury Krajowej jego rozli > czenia podatkowe są przedmiotem konkretnego postępowania. co takiego??? To prokuratura zajmuje się rozliczeniami podatkowymi??? Przecież to działka US a nie prokuratury. Co tu się dzieje w tym Tuskowym bantustanie właśnie?
Wszystkie rodziny 2plus2 plus pies.Warunki będą no biwakowe więc generalnie większość trzeba przygotować w domu i zabrać ze sobą a na szybko to ewentualnie pokroić warzywa. Będzie maslo czosnkowe do ziemniaków i pieczywo ale to też nie moja działka . -- Sygnaturka się zgubiła....
Sałatki warzywa będą ale to też nie moja działka. Zupa dlatego że ma być zimno wieczorem niestety a zaPewne posiedzimy do późna i pomyślałam że fajnie by było zjeść gorącej zupy jak zmarzniemy ale w sumie to się nie upieram. -- Sygnaturka się zgubiła....
Ale wiesz zobaczymy. Ludzie potrafią wiele mówić gorzej potem z czynami. Jest opcja szuka frajera do roboty na działce. Jesień dużo pracy... Już u jednej wiosną skopałem ogródek ...
Nawet dzisiaj pewna kobieta z grupy mi proponowała żebym z jej znajomymi poszedł na imprezę. Do tego w rozmowie wyszło o tak organizacja ogniska u niej na działce ;)