Nutramigen kiedyś kosztował 3,50 na receptę, tyle płaciłam przy starszym dziecku. Na młodsze - bliźniaki wydawałam na mleko sporo kasy, nutramigen był po ok. 15 za puszkę 400g, teraz jest po 21.. Problemem było wyrobienie się do lekarza po receptę, po zdobycie tylu puszek... www.gdziepolek.pl/produkty/55191/nutramigen-2-lgg-proszek-do-wytworzenia-plynu/refundacja Ok.2 r.ż.
Jak widzialam ze ktoras jest zmeczona (a spaly i spia dalej w kratke - czyli na zmiane) to kladlam gdzies gdzie jest troszke ciemniej, przytulalam twarz dziecka do pieluszki tetrowej i po krotcej walce maluszek zasypial. A ja wtedy moglam bezstresu pobawic sie z druga corcia. Dawaj tez pic duzo herbatek (sa takie z Hipp od pierwszego dnia, ale i od 4 m-ca tez Hipp ma owocowe. Troszenke dosladzam - pija obydwie bardzo chetnie). Jak zdarza sie ze obydwie narzekaja - wlaczam skoczna muzyke i tancze przed nimi. One maja radzoche, a ja sie troche rozluzniam :) Regula - kapanie w wannie !!!
I w tych menu brakuje warzyw. Mleko w wieku 6-12 m-cy powinno dziecko pić 3 razy dziennie. Ilość mleka napisana jest na puszce. U nas było to 210 ml. Do mleka rano dawałam jej kaszkę glutenowa, na noc kaszkę bezglutenową. A do trzeciej porcji mleka kleik ryżowy Bobovita,bo tylko ten jest bez dodatku cukru. Zupy robiłam sama, ale jeśli ktoś kupuje to polecam z Hipp lub Holle, gdyż nie dodają cukru, ani skrobi.
My mamy bebilon comfort. Obecnie córka (8 tygodni) je 4 puszkę. Ja polecam, nam pomogło, ale prócz mleka podaję debridat, probiotyk i sab simplex. Podajemy leki od 15 grudnia. Teraz jest ok, a też bardzo cierpiała. Hipp combiotic też mieliśmy, ale on ma 5 laktozy w 100 ml mleka, a bebilon ma 2,7.
Ja próbowałam już wszystkiego prawie najpierw Bebiko potem Bebilon pepti potem Bebilon przeciw ulewaniom ponieważ mojej córci właśnie się bardzo często ulewa i teraz jestem już na drugiej puszce Bebilonu comfort i kupki jak nie było tak nie ma a podobno rozrzedza kupki. zastanawiam się czy nie przejść na to mleko z HIPP bo przecież jak mają te herbatki na trawienie to i mleko powinno być dobre sama już nie wiem
Tych plam miał więcej na policzkach w miejscach gdzie ocierał się non stop rączkami i na jednej nodze na łydce i wszystko po tym olejku co mi poleciłaś ładnie zeszło a to jedno (nie jest już tak bardzo widoczne) jeszcze jest. Mam w domu puszkę mleka Hipp bo jak Mały przy wprowadzaniu stałych pokarmów miał problem z kupkami kupiłam z myślą, że zmienię więc może spróbuje dać mu to mleko bo i tak Bebilon mu nie bardzo chyba smakuje i właśnie się kończy a może akurat coś się zmieni.
Dziewczyny, dzięki za odpowiedź. Ja nie szukam BIO COMBIOTIC tylko COMFORT - to jest na kolki i zaparcia. Puszka kosztuje około 29,99pln za 350g , to jest najlepsza cena jaką widziałam dotychczas. Poszukuje nr "1" dla niemowlaka.
Ale którego numeru szukasz? Mój syn pije "4" i puszki 800g kupuje w Lidlu lub Kauflandzie po 36,99zł. W Rossmannie 39,99zł, a w Tesco 41,78zł.
hipp.dodomku.pl/salon_hipp/produkt/32488/9062300122890/Hipp_Bio_Combiotik_2_ekologiczne_mleko_nastepne.html 3 puszki miesiecznie. maks 4. 3 razy 40 PLN = 120 PLN. nie wiem czym i jak karmia Twoje kolezanki. ni chu chu nie wyjdzie tu 400 - 500 PLN -- Wolimy słyszeć krzyk mrożonych zarodków niż krzyk bitego dziecka za ścianą.
Reszta to swiństwo, nawet jak są niby z cielęciny, to zwykle są to jakieś podgardla. Spróbuj je drobno pociąć i ugotować w sosie pomidorowym (puszka pomidorów, szzcypta cukru), może uda się w ten sposób przemycić trochę warzyw i przyzwyczaić małą do nowego smaku. A ten makaron jada jak? Z sosem? Bo sosy są fantastyczne jeśli chodzi o przemycanie warzyw czy mięsa.
Mały po Bebilonie i Bebiku (jeszcze jednego używaliśmy, chyba Mann bądź Humana ale nie jestem teraz pewna) miał problem z kupką (robił co 3-4 dni aczkolwiek pediatra stwierdziła że skoro są normalnej konsystencji to nie jest to problemem) Ale jakoś byłam spokojniejsza jak po Hipp Bio-combiotic zaczął robić co drugi dzień ;) Hipp kosztuje ok 42 zł za dużą puszkę. Nie pamiętam ile kosztował Bebilon. Bebilon jest jednym ze słodszych rodzajów mleka więc są opinie że dzieci po skosztowaniu nie chcą pić innego ale mój Głodomorek na szczęście je wszystko ;) Z tym jedzeniem to też było różnie bo raz zjadł więcej a raz mniej, chyba tyle ile czuł że potrzebuje ale nie zauważyłam żeby któreś bardziej smakowo preferował.