"Ogoleni prawie na łyso mężczyźni. Kobiety z pełnym makijażem od rana. Oboje nastarani za bardzo. Często widoczne logo na koszulkach, torebkach, butach." Matko kochana, gdzie tak jest? Mój mąż na pewno nie łysy ( zresztą ja bardziej obserwuję brodaczy i też z włosami na głowie), często chodzę niemalowane, a moje dzieci już od b. dawna uorzedzały żeby nie kupować nic co ma widoczne logo.
Często po terenie takiego kompleksu dla rodzin z dziećmi jeździ meleks, są różne zajęcia dla dzieci, gdzie się mogą integrować z dzieciakami z różnych krajów: łucznictwo, wspólne gotowanie, malowanie koszulek, zajęcia indiańskie, piłka nożna itp itd. Nie spróbowałaś takich wyjazdów jak dzieci miałaś małe, to trudno, pozostaje ci wmawiać sobie że nawet lepsze wakacje z dziećmi bez tego wszystkiego.
Biodrówki miałam i mam, podobnie jak spodnie z wyższym stanem, cały czas mam różne fasony dżinsów, bez ekstremalnych rurek, ekstremalnie szerokich nogawek, bardzo niskiego stanu czy podchodzących pod pachy, takie zwykłe. Były dostępne zwykłe trampki, nie trzeba było latać w szpilach na platformach. Nie nosiłam koszulek na bluzki z długim rękawem bo nie znoszę długich rękawów. Poza tym tam dużo stylu typowego dla tamtych lat robił makijaż i fryzury, a ja się nie malowałam i nosiłam długie proste włosy -- Sami Wiecie Kto
Przed pracą w pracy muszę wysuszyć włosy, umalować się, spakować jedzenie, ubrać się do ludzi no i dojść, niby blisko, ale ten kwadrans jednak jest. Pracując zdalnie nie suszę włosów, nie maluję się, zakładam dżinsy i koszulkę i już. Mogę pospać godzinę dłużej. -- Jeśli estry są pochodnymi węglowodorów, to czy węglowodory są całkami z estrów? (za bash.org)
Malowanie pentagramu na biurku służbowym albo granie na perkusji w pracy oczywiście ma znaczenie, bo pierwsze to zniszczenie lub przynajmniej pobudzenie minia publicznego, a drugie utrudnia pracę innym. Fryzurę, makijaż czy strój minister może mieć dowolny.
Nie. Bo wiem w czym dobrze wyglądam. Aczkolwiek jak ostatnio spojrzał na chyba różową koszulkę i takim dziwnym tonem powiedział, że o…. To przez chwilę pomyślałam, że może wyglądam dziwnie. I że mu się chyba nie podoba. Po czym wyszłam z domu. W tej koszulce. Mąż od zawsze twierdził, że podobały mu się brunetki.
też miałem koszulki bez rękawków, ale inne, takie bardziej koszykarskie, i chyba zakładałem je, kiedy inne miałem brudne, tylko jak było bardzo gorąco, i nosiłem je na gołe ciało bez t shirtu pod spodem nie goląc się pod pachami i z włochatą klatą wydaje mi się, że mogłem tak właśnie przyodziany pojawić się na zajęciach w anatomikum, a jak do tego doszło?
Ludzie są jacy są - i w takich zmianach systemu to jednak by trzeba uwzględniać. Wcześniej to działało - ja mam na przykład taki zwyczaj, że stare, przepocone koszulki drę na szmaty i używam do sprzątania balkonu, pomocy przy malowaniu itp itd. No taki recycling zamiast zużywania nowych ręczników papierowych. Dotąd oficjalnie mogłem to wywalić do zmieszanych, teraz już nie.
Jak mazały po murach kościołów, demolowały miasta, darły ryje, a tuskaszenkowcy zakładali czarne koszulki i opowiadali o piekle kobiet? A te słynne transparenty, żeby "Wypier..."? No właśnie. A pamiętacie Państwo, jak młodzież stała w kolejce na Jagodnie? Dostali nawet piccunię w zamian za głos na "nowoczesną demokrację".
W trzech polach stopy: podwójny krzyż Duchaków, gałązka winogradu i kłosy pszenicy. Kuppa (z wyjątkiem koszulki) i obwódka podstawy są nowsze. II. Kielich późno-barokowy, z pozłacanej miedzi, wysoki 26,3 cm. Stopa »au repousse«, nodus gładki w kształcie gruszki, zwróconej cień szym końcem ku podstawie.
Baldachim podtrzy mują dwa unoszące się w powietrzu aniołki. IV. Wniebowzięcie N. M. P., obraz z r. 1662, malowany olejno na płótnie, naklejonem na drzewo. Wysokość P66 m., szerokość 1T8 m. Obraz interesujący tylko ze względu na mieszczańskie kostyumy funda torów, pochodzi z kościoła św.