89 296 wyników w czasie 469 ms
Sortowanie wyników: wg trafności wg daty

Mentalność platfusa to mentalność

mieszkańca bantustanu. Wystarczy wyrazić dezaprobatę dla przewalania przez władzunię publicznej forsy na prywatne biby, a już taki bantustańczyk - któremu czasem samemu się przecież nie przelewa - wrzeszczy, że chamstwo. I to na przekór faktowi, że ta władzunia ma czcącego ją banstustańczyka głęboko gdzieś. -- "Czasami warto dodrukować pieniądze" - Marek Belka, prezes NBP

Mentalność

Taka jest mentalność Radomian. Gdy krajem rządzi partai X - w Radomiu zawsze musi rządzić opozycja do partii rządzącej. Czego więc chcecie? Czy uważasz, że ktoś nam pomoże w takiej sytuacji, wzmacniając "konkurencję" polityczną?

Mentalność homosovieticusa?

Większość moherów, leni, obiboków oraz różnej maści leserów czeka na mannę z nieba, opiekę od państwa, darmowe to i tamto, etc. Dlatego bolszewiccy populiści z pisuaru obiecują, że im zbudują 3 mln mieszkań, a ci idioci w to wierzą ... reszta Polski boki zrywa patrząc na "ścianę wschodnią" i Radom!

Co to za mentalność? (początek wątku)

I taki człowiek z biegiem lat zaczyna mieć poczucie ważnosci i wyższości nad innymi a juz niemal zawsze wobec partnera, zaczyna go często poniżać. Co to jest za mentalność? Czy to ma związek z pochodzeniem, moze jeszcze z czymś innym czy po prostu tacy są ludzie?

Re: Co to za mentalność?

Tacy po prostu są niektórzy ludzie. Pochodzenie ma znaczenie - ale chodzi o to, z jakiej rodziny się pochodzi (jakie panowały tam relacje, co było ważne itd), a nie czy przyjechało się ze wsi, czy miasta. Możliwe też, że ta osoba czuje, że zawdzięcza wszystko innym, a sama nie byłaby w stanie tego osiągnąć i w taki pokrętny i chamski sposób próbuje udowodnić światu, że jednak jest coś warta. Są ludzie, którzy nie znoszą poczucia wdzięczności wobec innych.

Mentalność

Czy to miasto ma tylko samych malkontentów, którzy > żeby przytoczyć Pana Kutza są nie tylko dupowaci ale i mają mentalność z innej > epoki. Ważne że coś się robi w tym mieście a nie tylko: remont dworca- nie, rem > ont Spodka-nie, remont Nikisza - nie. Ludzie !!!!!!!!! skąd wy się tu wzieliści Nie chodzi czy remontować, ale JAK remontować.

Na widok kostki w Nikiszu można przewrócić się ...

Czy to miasto ma tylko samych malkontentów, którzy żeby przytoczyć Pana Kutza są nie tylko dupowaci ale i mają mentalność z innej epoki. Ważne że coś się robi w tym mieście a nie tylko: remont dworca- nie, remont Spodka-nie, remont Nikisza - nie. Ludzie !!!!!!!!! skąd wy się tu wzieliście.

Co za mentalność

- A mnie się nie podoba, że miasto płaci za budowę garażu podziemnego, a przecież z założenia to mieszkania dla biednych osób - krytykuje Marek Jasiński (KOL). A to, że np. jeden z lokatorów zostanie taksówkarzem; pracownikiem jakieś firmy kurierskiej i dzięki temu będzie mógł przechowywać swoje NARZĘDZIE PRACY, SPOSÓB WYJŚCIA Z BIEDY to już panu Markowi do łba nie przyszło. Bo w jego zakutym globusie wprost z prowincji samochód jawi się wyłącznie jako wyznacznik statusu społecznego, a nie narzędzie pracy.

Re: Co za mentalność

5 metrów na osobe, żadnych garaży ,czynsz rynkowy i problem mieszkań komunalnych zniknie , będą je brali ludzie naprawde potrzebujący ,a ni psełdo - ubodzy , BOLSZEWICKIE SZEMRANE FORMY WŁASNOŚCI TO ZMORA TEGO KRAJU

Mentalność (początek wątku)

Tak swoista, PiSowska. Jak Doda zaśpiewała premierowi Tuskowi piosenkę w programie telewizyjnym, to żartom i kpinom nie było końca. Wystarczyło jednak, ze ta sama Doda pocałowała Pana Prezydenta, to dowodów uznania i dumy z obcałowanego pełne całe prawie Forum. A i jeszcze radocha, że zdradziła Tuska i wybrała Kaczyńskiego ... -- Dziękuję za uwagę

Re: Mentalność

ekhm... QQAZZ se jaja robi -- ostatnio to za mną chodzi

mentalność

Zbulwersowała mnie historia z początku wątku, o tej powstrzymującej łzy na poczcie. Dzień skończył by jej się lepiej gdyby po prostu zaproponowała babci, że zabawi malucha. Takie zachowania "zbulwersowanych i oburzonych" to dla mnie kompletny absurd. A wystarczyło by po prostu trochę ludzkiej solidarności na co dzień. Jak moja córa była niemowlakiem śpiącym w wózku to byłam raz w takim warzywniaku gdzie nie mogłam wejść z wózkiem - zostawiłam - widziałam wózek przez szybę. Po chwili jedna kobieta która skończyła zakupy wypaliła : "Ja postoje i popilnuję wózka, żeby pani się nie martwiła" Ostatnio byłam z bąblami w aptece - w środku - kolejka dość spora ale na dworze mróz i w sumie cieszyłam się że trochę odmarźniemy. Ale ta kolejka jakoś długo szła i trochę zaczęliśmy się grzać. Nie zdążyłam się wprosić w kolejkę bo emerytki za mną kategorycznie kazały mnie przepuścić. Mieszkamy w małym miasteczku - nie boje się po nim chodzić większość ludzi zna się tu przynajmniej z widzenia. Łobuzów , lumpów i chuliganów też - swoich nie ruszają, a jeśli już to wiadomo do kogo się zgłosić żeby takowy dostał za swoje. Takie schizy jak tu opisywane ( o bezpieczeństwie dzieci i o bulwersacjach) to domena ludzi z dużych miast gdzie jesteś anonimowy i wychodząc na ulicę nie wiesz czego się spodziewać. To tam kwitnie brak wrażliwości "ludzi normalnych" którym jakoś dziwnie łatwiej jest się oburzyć i zrugać niż po prostu wyciągnąć pomocna dłoń. -- SQ5MWG

Re: mentalność

Dziecko nawet pilnowane 24 godziny na dobę zawsze czegoś się przelęknie i będzie płakało, nie ma dzieci ( może za wyjątkiem autystyków czy innych zaburzonych psychicznie) które się nie boją i nie płaczą ( nawet jeżeli są 24 godziny pod cycem matki). Równie dobrze dziecko może się przelęknąć kogoś w kolejce i też zacznie płakać. Gdyby dzieci od płakania umierały świat by się błyskawicznie wyludnił. Do przedszkola lub szkoły też nie puścisz, z opiekunką nie zostawisz, bo przecież przez pierwsze dni bez mamy dzieci przeważnie przeżywają i płaczą ( tak wiem, że nie wszystkie, ale duża część ), a to przecież dla dziecka stres. Nie można dzieci stresować żeby płakały. -- https://www.suwaczki.com/ https://www.suwaczki.com/tickers/2x1nzlo8w543rgob.png

Mentalność...... (początek wątku)

..... myślenie, ocena rzeczywistości nas otaczającej... są chyba zależne od celowego działania i wprowadzania w tłumy, doktryn mających podporządkować, płytko myślących żyjących obok nas maluczkich..... www.youtube.com/watch?v=BBxjPCuxrlQ

Nie ta mentalność

Oj wydaje się, że srebro to był nasz jedcyny sukces i tak zostanie, niestety dziś Zagumny nie udźwignął odpowiedzialności, a na dodatek nieco przyspał Lozano ze zmiananmi - po co brał 12 zawodników jak praktycznie grało 2 rezerwowych?

Re: Nie ta mentalność

Nie oglądałem i słusznie. Szkoda nerwów.

Mentalność

Na kolei nic się nie zmieni dopóki nie zmieni się mentalność, a ta jest konserwowana przez stare pokolenie pracowników PKP. Jest to grupa która dalej tkwi w PRL-u. Syf i brud to dla nich norma, zawsze tak było i tak ma być. Niestety, nie wystarczy już ściera, miotła i wiadro brudnej wody.

1 2 3 4 5 6