Witam, Zostały mi niewykorzystane recepty na Rozex (krem, żel), Metronidazol (krem, żel i tabletki) i witaminę PP. Jeśli ktoś potrzebuje mogę wykupić leki i odsprzedać. Mój e-mail: waingrow2001@o2.pl Pozdrawiam
Czy jest jakiś inny środek na lambie niż metronidazol i furazolidon? Pytam, bo moja prawie 2 letnia córa nie chce tknąc metronizadolu i wymiotuje po jego połknięciu, a po furazolidonie strasznie ją wysypało na całym ciele.
Jest jeszcze macmiror ale to dla dorosłych, dzieciom małym się go nie podaje (moja córka miała 7 lat jak go brała, ale i tak jest chyba dla starszych dzieci). Moze byc tak, że wysypka po furolizadonie jest wynikiem trucia lamblii. Metronidazol to ciężkie działo i lepiej je zostawić jako ewentualny lek w drugiej serii gdy ten pierwszy lamblii nie wybije.
Mam częste grzybice :( nawracaja co kilka tygodni ,walczę z nimi już od paru dobrych lat...dzisiaj byłam u gina ,stwierdził infekcje pochwy i zapisał ( wiedząc o moich problemach z grzybem) metronidazol dopochwowo i clutrimazol 500 .dawkowanie wygląda w ten sposób ,że dzis na noc clutri ,jutro metronidazol ,potem znów clutr ,następnie metronidazol przez 5 dni.W domu poczytałam ulotkę a tam skutki uboczne to zap. pochwy ,macicy i GRZYB!!!
Moniką, jak nie dziś to jutro, bo wiem, że ten lek nie jest wcale bezwzględnie przeciwwskazany (na pewno jest OK jako globulki czy maść). Zwracam uwagę, że jest on stosowany u niemowląt! Cytat z p. Moniki: "Metronidazol nie jest już na liście leków przeciwwskazanych do stosowania w czasie karmienia piersią. Jest w grupie leków bezpiecznych, nie najbezpieczniejszych co prawda, ale i tak można go użyć tym bardziej, że będzie stosowany miejscowo.
najlepszym antybiotykiem przy zabiegach chirurgicznych "przy kości" to dalacin (wg chirurgów szczękowych ze szpitala na Szaserów w W-wie) Ale nie wiem jak on sie ma do karmienia piersią. -- z góry dziękuję, a dowody wdzięczności zostawiam na parapecie :-)
#metronidazol Czy któraś z Was przyjmowałam metronidazol podczas starań o ciążę lub na jej bardzo wczesnym etapie i z dzieckiem wszystko było ok? Brałam ten lek przez niecałe 2 tyg na lamblie (3x500mg). Przed owulacją i jakieś 3-4 dni po.
Pani ginekolog zapisała mi te tabletki dopochwowe, ale w ulotce napisane jest, aby nie stosować w okresie karmienia piersią.Co robić?
a mowilas lekarzowi, ze karmisz piersią ? -- ..:*Fergie1975*:.. Wiktor "A przeciez powinnaś być postawiona na piedestale, bo własnie dokonałas wielkiego czynu i urodziłaś dziecko, powinnaś byc hołubiona i rozpieszczana - a tu dupa. Tylko wymagania." by mika_p
W związku z tym, ze przyplątało sie do mnie jakies bakteryjne zapalenie okolic intymnych, ginekolog przepisał mi Metronidazol. Po wykupie leku, już w domu, przeczytałam w ulotce, że w trakcie zażywania go nie wolno karmić piersią. Dodam, że moje dziecko ma 16 miesięcy i moje mleko nie jest jej głównym posiłkiem, choć lubi possać często i kilkakrotnie w ciągu dnia, i nieraz w nocy.
I żel i tabletki mają kategorię L2, więc możesz spokojnie karmić. www.kobiety.med.pl/leki/search.php
Przeszliśmy kuracje ziołami i olejkiem tymiankowym od Dokuciuk oraz ziołami bonifratów, okłady z ziół Bittnera i nic. Mija teraz dokładnie rok od diagnozy. Fakt, że nie trzymamy bardzo ścisłej diety, mamy wychodzące koty i nie wyparzałam klamek (jedyne porządne sprzątanie przeprowadziliśmy po inwazji owsików i ich się pozbyliśmy) Postanowiłam dać chemię bo jednak przecież niektórym pomaga. Lamblie mamy potwierdzone u mnie i u córki. Lekarz zapisał nam 2x2 tabletki przez 10 dni dla mnie i 2x1/2 tabletki dla córki. Ta alergolog z Warszawy polecała brać 3 serie metronidazolu przez 7 dni w międzyczasie przerwy na chlorchinadlin. Ktoś kiedyś jeszcze pisal o furaginie - lamblie chowają się podobno w drogach moczowych i gardle? Proszę napiszcie jak się wyleczyliście metronidazolem
Hej, a mogłabyś napisać ile trwają przerwy pomiędzy tymi 3 seriami metronidazolu, jak macie zalecone? Kim jest ta p.dr alergolog z Warszawy? masz jakies namiary? Zaczełyscie juz leczenie? Jakie macie objawy i czy cos Wam ustąpiło po rozpoczęciu? Pozdrawiam i z góry dziekuje za informacje
witam, jestem w 14 tyg. ciąży, lekarz stwierdził u mnie zapalenie spowodowane bakteriami beztlenowymi. Przepisała mi metronidazol. Na opakowaniu jest informacja iż "lek można stosowac w okresie ciąży gdy zdaniem lekarza potencjalne korzyści u matki przewyższają ryzyko szkodliwego wpływu na płód". dodatkowo kazała mi brać nystatynę.
no właśnie nystatyna pełni osłonę. Jeśli chodzi o metronidazol ja również go brałam. Są czopki doodbytnicze i dopochwowe. Szczerze powiem, ze wyleczył mnie ten lek ale w ciąży jeszcze wtedy nie byłam. Pogadaj z lekarzem jak masz wątpliwości...
Czy ktos może mi odpowiedzieć -ile czasu (jesli w ogóle?) trzeba odczekać po zakończeniu brania metro, zeby zrobic badania WB i koinfekcje? Wiem, że po abx trzeba odczekać (różnie podają 3-6 tygodni i dopiero robic badania na przeciwciała) a jak jest z metro? Czy naprawdę nikt nie wie? Nie wiem czy to po metro czy z jakiegoś innego powodu chwilami jestem jak zwłoki, nie mam siły na nic. Wata w głowie zgęstniała i łeb napierdziela prawie non-stop. Czy ja jeszcze kiedyś będę się czuła ok i mogła cieszyć się z czegokolwiek? Takie retoryczne pytanie...
Jak tu życ i pracować? Po tygodniu brania metro i 3 dniach bez bólu głowy i mdłości (ale "wata" i słaba pamięć są przy mnie jak wierni druhowie) dzisiaj odpadam w przedbiegach...a szkło za którym jestem jest grube jak pancernik. Jedynie wreszcie bez wieczornegpo bólu brzucha i bez latania x razy dziennie do kibelka. Innych pierdół typu drobne bóle wędrujace to nie ma co wspominać. Rezonans jest ok, jak szłam po odbiór to miałam miękkie kolana ze strachu. Jak to kurde jest, ze łeb napierdziela, pamięć szwankuje, wata w głowie przesłania myśli a MRI jest prawidłowy? Nie wiem, czy to te toksyny z tych mikroorganizmów zatruwaja tak głowę ale przecież skład krwi i pierwiastki tez są ok. Jak to działa, czy ktoś wie?