Jesteś jakąs kolejną kobietą niewypał, rozwody, urojenia wielkościowe, agresja. Szczesliwie nie spotykam takich ludzi w realnym świecie, Twój eks to się leczy z Ciebie u psychiatry.
briar_rose napisał(a): > A co to ma wspólnego z Kurzajem i Kobietą Niewypał? :O Ktoś się odpalił a reszta czyta z wypiekami
Mario z tym wyjazdem ,za kazdym razem sie komplikuje, czekam na pewne papiery,ktore w razie co musiala bym odeslac dalej a nie wiem kiedy nadejda, dodtalam tez nowy czas na dalsze badania moich uszu na pazdziernik i tak siedze ja na niewypale uszzzz, pozatem dzis mam cieplutko na pokojach,bo nocka bylo tylko -8 C, zycze Nam by wszystko sie udawalo ... kiedys chodzilam i zbieralam jezyny, w tym roku zapomnialysmy o tym... -- * https://forum.gazeta.pl/forum/f,11086,Vistula.html Vistula * gram milosci ma wieksza wartosc niz tona luksusu
Jak pojdzie na studia, to tym bardziej będzie musiał dojeżdżać do miasta akademicjiego, bo nie będziemy w stanie utrzymac go na studiach poza domem. No i ogolnie chłop bez prawa jazdy to jakiś niewypał, wiec ten rok jest idealny, by zając się prawem jazdy.
A największe niewypały dubbingowe?
Robert Lewandowski nie najlepiej wszedł do drużyny, co każe się zastanawiać czy aby racji nie mieli ci, którzy przepowiadali, że ten transfer będzie niewypałem. -- Jeżeli po pięćdziesiątce nie jesteś zadowolony z życia, musisz sobie nalać następną. If you are not happy, you lose time.
Mam taką koleżankę. Byłyśmy razem na sylwestrze w lokalu, który okazał się totalnym niewypałem. Na szczęście wstęp był jak za darmo - 35 zlotych, w tej cenie była ciepła zupa i chyba lampka szampana. Okazało się, że oprócz nas w lokalu jest tylko jedna para. Chcielibyśmy z koleżanką do pobliskiego klubu, wydalysmy resztę drobnych na wejście, ale było cudnie, mimo że nie było mnie juz stać na piwo nawet xD kolezanka tamta została i siedziała w tym ciulatym lokalu ,,bo dostanie zupę, zapłaciła to się nie może zmarnować " i nie przyszła do nas -- ,,Ja cale życie żyć nie bedę!"
Do tego nie wszystko jest porządnie naniesione na plany, np. odkryto instalację z żelbetu, której na żadnych planach nie było, trzeba było wyburzać. Czyli zmiana planów pracy. Znaleziono też niewypały, co oznacza wstrzymanie prac, ewakuację mieszkańców, interwencję saperów, spore opóźnienia. Do tego dochodzą zabytki archeologiczne, znowu wstrzymanie prac, dokumentacja, a przecież nie chcemy obchodzić się z naszą historią jak zupełni barbarzyńcy i wszystko zgarniać spychaczem.
po niewypale w postaci mlynka do ziaren do mum4, nawet nie rozwazalam kupna maszynki do miesa jako przystawki w mum9 czy KA nie baw sie w kolejne nowe roboty tylko kup maszynke, 'nastepce' zelmera - polska produkcja
Moi rodzice mają letniskowy - jest to ogrom pracy, otwarcie sezonu, zamknięcie sezonu, wodę zakręcić, wodę odkręcić, odmalować, ciągle cos. No i nikomu sie nie chce tam w sumie jechać. Wynajmowanie rodzinie kompletny niewypał- nigdy po sobie nie posprzątają na poziomie standardów mojej mamy, więc jest frustracja. Albo dzieci kuzynow cos tam zepsuły. No i nuda, bo ileż mozna siedziec nad tym samym jeziorem. Nie lepiej pojeździć po świecie?
Koleżanka ma dom nad jeziorem a pięknej okolicy (dom po dziadkach) 80 km od Szczecina gdzie mieszkamy I faktycznie jeździ czesto, moze pracować zdalnie wiec w sezonie jeździ tez poza urlopem Znajomi maja apartament nad morzem (100 km od domi) i tez korzystają oni i ich przyjaciele Bardzo lubię morze wiec jesli będzie mnie stac, rozważę taką opcję. Znam tez rodzine z Warszawy ktora kupiła apartament nad morzem i to kompletny niewypał, przyjeżdżają raz - max dwa razy w roku bo daleko a koszty sa (plus banka utopiona w samym lokalu)
vogon.jeltz napisał: > Jak się ścigasz spod świateł, to tak masz :-P Komplet opon z wymianą chyba 1200 złotych mnie kosztował. Mniej niż tankowanie Opla na sam wyjazd do Niemiec i z powrotem (łącznie z zatankowaniem po przyjeździe, żeby Zofia miała jak do pracy dojechać) ostatnio. 35 tysięcy kilometrów palącą 8,5l/100 Micrą to by było 350*8,5*6 = niecałe 18 tysięcy złotych. To niech sobie już zje te opony w 30-35 tysięcy, choć tempo to u mnie niespotykane (Golfa rozbiłem ze 100k na budziku, jeszcze na oponach, na których wyjechał z fabryki - zrobił na nich przynajmniej 70 z tych 100, bo tam miałem jeszcze "zimę") :) -- Fiesta '84, Almera '95, BMW E36 '98, Astra F '94, Astra G '00, Laguna '96, BMW E53 '01, VW Golf Sportsvan '16, Peugeot 1007 '04, Zafira C '12, Micra K11 '96, VW e-up! '22... i będzie więcej.
To ze przerost formy nad silnikiem to tak. Ale mi sie podoba. -- Kobieto! Nigdy nie stawaj pomiędzy twoim mężczyzną, a jego kolegami. Pamiętaj, że on nie zastąpi swoich kolegów masturbacją. Ale ciebie tak.