2 931 759 wyników w czasie 984 ms
Sortowanie wyników: wg trafności wg daty

problemy,problemy,problemy.....

Niestety, ale wiele osób ma ten "problem", że trenowały na INNYM modelu niż jest używany na Egzaminie ...... Weź sobie ze dwie godzinki w NIEZALEŻNEJ Szkółce, która ma taki sam model, jaki jest używany na Egzaminie, a zaoszczędzisz na ponownych Egzaminach i wewnętrznych "stresach"!

Problem + 3 problemy = 4 problemy (początek wątku)

1. boję się że tata upokorzy mnie publicznie tak jak prywatnie. bo przeczytał moje maile i się wyśmiewał ciągle, ja uciekłam z domu, z laptopem. Tata mnie nie szuka. może o mnie zapomniał? 2.Aleksander mnie znalazł ale to dla tego że chce sie również schować ale on nie może być cicho co zrobić żeby był cicho? 3. Mama mnie szuka ale nie wyjdę szuka w pobliżu naszego bloku ale mnie nie widzi bo jestem przy osiedlańskim pomniku gdzie jest taki dach pod nim siedzimy co mamy zrobić razem z Aleksandrem? uciec jeszcze dalej puki tam nie przyjdą? 4. Tata nie chce nas widzieć więc uciekniemy. Czy możemy?

Re: Problem + 3 problemy = 4 problemy

lub zamieszkamy z babcią Janiną od strony mamy która nigdy nie lubiła mojego taty.

problemy, problemy, problemy... (początek wątku)

mam 3,5 miesięczną córeczkę, kp od początku w dużej mierze dzięki temu forum - stąd dopiero się dowiedziałam o doradcach laktacyjnych a to moje drugie dziecko! urodzona z wagą 3840, spadkowa 3640 od samego początku problemem w karmieniu były bolesne brodawki (z tym że płaskie sobie poradziłyśmy i ten temat odszedł w niepamięć) na początku pękały (już w 2 dobie !) po wyleczeniu karmienie nadal było bolesne, a brodawki prawie non stop czerwone i piekące przez 3 tygodnie karmiłam tylko w kapturkach, dzięki pomocy doradczyń kapturki odeszły w niepamięć, córcia zaczęła wreszcie porządnie przybierać aż gdzieś tak do połowy sierpnia na początku września okazało się że ma zapalenie płuc (którego jedynym objawem był lekki kaszel), jest już po leczeniu antybiotykiem (w szpitalu i w domu) dlatego pomyślałam że małe przyrosty spowodowane były chorobą, ważyłam ją przy szczepieniach na końcu sierpnia i ważyła wtedy około 5600, wczoraj zważyć znowu (czyli minął cały miesiąc) i waży 5750 :( ważę w przychodni, zawsze na tej samej wadze w gabinecie zabiegowym po lekturze forum wiem ze powinnam na karmienie podawać więcej niż jedną pierś, ale tu się właśnie zaczynają schody te otarcia i bolesność brodawek cały czas powracają, doradczyni owszem sugerowała grzybicę, ale ani clotrimazol ani pimafucin nie pomogły internistka w ogóle nie słyszała w życiu o takim problemie ginekolog piersi obejrzała i stwierdziła że nie ma o tym pojęcia, nic nie przepisze bo podczas karmienia nie wolno, ale poleciła iść do dermatologa dermatolog powiedziała że clotrimazol to wszyscy stosują równie często co rutinoscorbin, nie ma żadnej grzybicy, tylko nadwrażliwość, być może na ślinę dziecka leków przepisać żadnych broń boże nie może bo kp, jedynie maść calmapherol niestety ona też nie wyleczyła problemu, działa jedynie łagodząco, jej stosowanie jest uciążliwe, trzeba zmywać przed każdym karmieniem, a żeby zadziałała musi być na skórze długo, więc stosuję tylko na noc przedostatni tydzień był fantastyczny, pierwszy raz poczułam że karmię bez bólu i mam z tego frajdę, a tu znowu to samo brodawki na zmianę albo malinowoczerwone z taką ciemniejszą obwódką od spodu, albo różowe białą plamą na środku przez te dwie sprawy - brak przyrostu i bolesne karmienie jestem już totalnie skołowana i nie widzę wyjścia z sytuacji dodatkowo dobija mnie jeszcze chory żołądek (zapalenie błony śluzowej) i to że do jakiego lekarza bym się nie zwróciła to nic nie można przy kp a od Was wiem że to nieprawda wesprzyjcie choć dobrym słowem bo czuję już że walę głową w mur P.S.pierwsze dziecko kp tylko 6 tygodni, potem szpital w którym od razu mm - stąd mam traumę i pragnienie karmienia drugiej córeczki piersią chociaż 6 miesięcy (śniło mi się to przez całą ciążę)

Re: problemy, problemy, problemy...

aha, córcia jest raczej z tych zadowolonych z życia niemowląt co się uśmiechną, same sobą zajmą, w nocy dadzą pospać w dzień karmię co dwie, trzy godziny, potem po kąpieli, około północy i rano na to nocne karmienie z reguły ja budzę, rano koło 6 często budzi się sama

Problem, problem, problem (początek wątku)

Ratujcie. !!! NIe wiem od czego zacząć, może od najważniejszego.!! Zakochał się we mnie 25- latek .!!! NIe wiem jak ale powiedział mi to w twarz i teraz co dzień jak kończę lekcje stoi pod szkołą i na mnie czeka. Między nami jest jakieś 9 lat różnicy (ja mam 16) Załamka powiedziałam mu już że to nie ma sensu, ale on dalej mówi że dla mnie zrobi wszystko... Najgorsze jest to że to brat dziewczyny której wprost nieznoszę.!! i co ja mam robić powiedziałam już wszystko co tylko mogłam. I z tego co mówią mi "koledzy" on już długo się we mnie kocha ;( Nie jest brzydki, ale ja go nie kocham.!!! Jak mam się go pozbyć :-(:-(

Re: Problem, problem, problem

Jeszcze niedawno też miałam taki problem :-/ Zakochał się we mnie chłopak o 7 lat ode mnie starszy . Cały czas za mną chodził i wgl . Nie dawał mi spokoju :sciana: Pisał do mnie miłosne liściki i jak przechodziłam akurat obok to wciskał mi je do ręki na siłe :-?

Problem - nie problem. (początek wątku)

Parę lat temu, jak syn był młodszy, to również przychodził do córki na urodziny razem z rodzicami. Teraz już od kilku lat nie przychodzi. Niby nie problem, a jednak nie wiem co zrobić. Może coś poradzicie.

Re: Problem - nie problem.

Zapytaj kuzyna "a czy wasze dzieci mialyby ochote przyjsc"?

to nie jest problem a problemem jest, że .....

...Czuchnowskiego przeprowadzają na inne piętro. Po co ? Lepiej od razu do lekarza - psychiatry np do Klicha ! -- Tak jak matka i ojciec walczą dzieckiem między sobą przy rozwodzie, tak PiS i KO walczą między sobą Polską. Nikt nie walczy o dziecko, nikt nie walczy o Polskę

Problem, nie problem. (początek wątku)

Hej. Moj prawie roczny synek od paru dni doprowadza mnie do szalu w nocy. Budzi sie okolo 3-4 rano i do okolo 5.30-6 wisi na piersi. Nic dziwnego w tym pewnie, tylko, ze on non stop wypuszcza piers z buzi i potem jej szuka. I tak przez dwie godziny albo dluzej. Oczywiscie nie jestem w stanie spac. Proba zamiany piersi na smoczek konczy sie rykiem, proba zabrania piersi tez. Nie slysze tez zeby cokolwiek przelykal, wiec wydaje mi sie, ze nic w tym czasie nie pije. Jakies pomysly?

Re: Problem, nie problem.

Zęby? Gorąco? Bo tak? Spróbuj posmarować wtedy paszczę żelem na ząbkowanie, albo dać paracetamol. Albo dać tacie dziecko, niech uśpi na klacie. -- Kapela Gaców www.youtube.com/watch?v=mB5hyOt11VU

Problemy, problemy (początek wątku)

Czyli helpunku mi trzeba :) 1. nie muszę się logować pomimo usunięcia hasła z opcji FF, wylogować też się nie da; oczywiście zasada ta nie działa przy forach ukrytych, gdzie za każdym ruchem muszę się logować 2. nie wiem czy to kwestia forum, bo np znowu jakieś ulepszenia ;) są wprowadzane, ale posty pojawiają się z opóźnieniem dość sporym, albo wcale, albo od razu; nigdy nie mogę być pewna, że mój post w końcu ujrzy światło dzienne :). Takie dwie upierdliwe dość sprawy i proszę o pomoc. A - komp nowy, może jakiś wtyczek czy czegoś brakuje a dawno nie musiałam czegoś takiego robić a pamięć ulotna jest, więc proszę o pokierowanie :). -- Saving people, hunting things... The family business... https://forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=45284 https://fotoforum.gazeta.pl/photo/8/lh/mb/wvld/IlNb6SuPMalgweVYwX.jpg

Re: Problemy, problemy

Z tym drugim to zawsze jest tak, że jak wątek się rozrośnie to posty pokazują się z opóźnieniem. Nawet jak wysyłasz post, to jest pod oknem tekstu taka informacja. Ja zawsze daję kilka razy 'odśwież' no i w końcu pojawia się. Nigdy jeszcze nie zdarzyło mi się tak, żeby post w ogóle nie wskoczył. :) -- Nie korzystam z gazetowej poczty.

problemy i problemy

Rano nawet udawało mi się wejść w program i co nieco podziałać ale nie zaciągają mi się adresy przedszkoli, ręcznie wpisać się nie da i klops. Potem to już w ogóle się poddałam. A teraz znów nie mam tabeli z przedszkolami. ?Nie jestem w stanie przejść kroku 6. Jak tak dalej pójdzie to jutro pójdę do przedszkola i spróbuje z panią dyrektor. Trochę mnie to martwi bo jedno dziecko ma kontynuację a drugie pierwszy raz do przedszkola -- http://www.ekodzieciak.pl/forum/ Moje ulubione ekoforum :)

Re: problemy i problemy

. ;) Drugie dziecko ma kryterium dodatkowe - rodzeństwo w przedszkolu - to są dodatkowe punkty. :) Przerabiałam to w zeszłym roku i młodsza bez problemu się dostała.

Kto ma problem, ten ma problem.

To nie ja odczuwam wielką potrzebę skakania po grobach. -- Św. Michale z Tylawy, Opiekunie Dzieciątek, módl się za nami! Prezydent RzeczypospolitejPolskiej

I projekcja swoich problemów...

Depresja chorobą społeczną w Wolsce? -- Św. Michale z Tylawy, Opiekunie Dzieciątek, módl się za nami! Prezydent RzeczypospolitejPolskiej

1 2 3 4 5 6