ambivalent
06.06.14, 15:10
Hej. Moj prawie roczny synek od paru dni doprowadza mnie do szalu w nocy. Budzi sie okolo 3-4 rano i do okolo 5.30-6 wisi na piersi. Nic dziwnego w tym pewnie, tylko, ze on non stop wypuszcza piers z buzi i potem jej szuka. I tak przez dwie godziny albo dluzej. Oczywiscie nie jestem w stanie spac. Proba zamiany piersi na smoczek konczy sie rykiem, proba zabrania piersi tez. Nie slysze tez zeby cokolwiek przelykal, wiec wydaje mi sie, ze nic w tym czasie nie pije.
Jakies pomysly?