Dodaj do ulubionych

Problem, nie problem.

06.06.14, 15:10
Hej. Moj prawie roczny synek od paru dni doprowadza mnie do szalu w nocy. Budzi sie okolo 3-4 rano i do okolo 5.30-6 wisi na piersi. Nic dziwnego w tym pewnie, tylko, ze on non stop wypuszcza piers z buzi i potem jej szuka. I tak przez dwie godziny albo dluzej. Oczywiscie nie jestem w stanie spac. Proba zamiany piersi na smoczek konczy sie rykiem, proba zabrania piersi tez. Nie slysze tez zeby cokolwiek przelykal, wiec wydaje mi sie, ze nic w tym czasie nie pije.
Jakies pomysly?
Obserwuj wątek
    • mad_die Re: Problem, nie problem. 06.06.14, 15:22
      Zęby?
      Gorąco?
      Bo tak?

      Spróbuj posmarować wtedy paszczę żelem na ząbkowanie, albo dać paracetamol.
      Albo dać tacie dziecko, niech uśpi na klacie.
    • Gość: maria_curia Re: Problem, nie problem. IP: *.play-internet.pl 06.06.14, 18:08
      Ojezu, to samo było u nas.
      Ja przeczekałam, przeszło po kilku tygodniach. Pewnie to były jakieś zęby czy coś.
      Myślałam wtedy, że umrę...
    • nini6 Re: Problem, nie problem. 10.06.14, 08:57
      Z własnego doświadczenia: wręczam dziecko tacie i zmieniam pokój.
      Nie ma cycków, nie ma dziamgania.
      • grochalcia Re: Problem, nie problem. 10.06.14, 12:40
        moj tak sie zachowuje co noc. ma skonczone 7 miesiecy....nie je w nocy wcale, ciumcia sobie..a aj nie spie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka