Możesz nawet "zjeść" te swoje podręczniki, a wzór jest prawidłowy. Świadczy to tylko, że nie możesz zrozumieć problemu. Zrób doświadczenie. Oblicz przyspieszenie hamowania według tego wzoru przy odpowiednim dla danej powierzchni ni. To przyspieszenie wstaw do wzorów obliczających długość drogi hamowania i hamuj samochodem jakim tylko chcesz. Drogi hamowania krótszej od tej wyliczonej z tym przyspieszeniem, nie można uzyskać, jest to niemożliwe.
adria231 napisała: > Wiem natomiast, do dziś pamiętam le > kcje fizyki np. na temat ruchu jednostajnie przyśpieszonego( opóźnionego), gdzi > e mając podane różne parametry obliczaliśmy drogę hamowania samochodu. Dowiedzi > eliśmy się, że ta droga jest na tyle długa,ze samochód nie zatrzyma się, jeżeli > wtargniemy na jezdnię. Samochód samochodem, po 24 metrach stanie.
Wiem natomiast, do dziś pamiętam lekcje fizyki np. na temat ruchu jednostajnie przyśpieszonego( opóźnionego), gdzie mając podane różne parametry obliczaliśmy drogę hamowania samochodu. Dowiedzieliśmy się, że ta droga jest na tyle długa,ze samochód nie zatrzyma się, jeżeli wtargniemy na jezdnię. Obliczaliśmy, ile trzeba wagonów węgla, które dadzą tyle ciepła ile jakaś tam porcja uranu.
>Droga hamowania zależy nie tylko od prędkości samochodu, ale również od stanu nawierzchni, stanu samochodu i jego wagi. Proponowałabym, by to uwzględniać przy obliczaniu, czy dany samochód zatrzyma się przed pasami czy na nas.
Droga hamowania zależy nie tylko od prędkości samochodu, ale również od stanu nawierzchni, stanu samochodu i jego wagi. Proponowałabym, by to uwzględniać przy obliczaniu, czy dany samochód zatrzyma się przed pasami czy na nas. -- ------------------------------------------------------------- "a przecież można pozostać człowiekiem nawet jeśli jest się nauczycielem" by Grave_digger
NO TO W UPALE.. :p -- http://prawowdrodze.esy.es NAJLEPSZY KODEKS DROGOWY
Siła hamowania F = n x N czyli F = n x m x g F - siła hamowania na kole n - współczynnik tarcia m - masa g - przyspieszenie ziemskie Czyli maksymalną siłę hamowania na kole można uzyskać przy maksymalnym jej docisku do podłoża. Oś ma dwa koła i dwie różne siły hamowania.
. > > Już wiesz z jaką prędkością jechała kolumna? > > Na kursie prawa jazdy uczyli mnie obliczania drogi hamowania przy okreslonej pr > edkosci, z dodaniem czasu na reakcje. I jak sobie patrze na Google , czyli na z > jazd w ulice po lewej stronie , w ktora skrecalo Seicento) i na drzewo na ktory > m zatrzymalo sie Audi, to sobie mysle, ze Audi nie moglo jechac z przedkoscia 5 > 0 km/h...
Przeciez tam jest ciagla linia, co mozna sprawdzic. > Już wiesz z jaką prędkością jechała kolumna? Na kursie prawa jazdy uczyli mnie obliczania drogi hamowania przy okreslonej predkosci, z dodaniem czasu na reakcje. I jak sobie patrze na Google , czyli na zjazd w ulice po lewej stronie , w ktora skrecalo Seicento) i na drzewo na ktorym zatrzymalo sie Audi, to sobie mysle, ze Audi nie moglo jechac z przedkoscia 50 km/h... > Czy ta "szczególna ostrożność" przewiduje w swoim określeniu uporyczwą myśl, że > jakis inny uczestnik drogi - samochód, nie dostosuje się do przepisów ruchu dr > ogowego i nie zauwazy w nocy światła w lusterku wstecznym i bocznych?
Odkrywaj wraz z nim jego talenty, potrzeby, wspieraj i akceptuj - aby jego samoocena była wysoka, i by lepiej poradził sobie z realizacją swej drogi życia. Pięknie pozdrawiam ;)
Co ty pieprzysz? To właśnie kierowca ma brać pod uwagę prawa fizyki obliczając drogę hamowania bo to on wie z jaką szybkością jedzie. A nie dawać po grach i niech reszta ucieka... -- Ceterum censeo Moscowiam delendam esse forum.gazeta.pl/forum/f,251818,Rosja_i_Ukraina.html
Obliczanie prędkości pojazdu opiera się między innymi na rzeczywistej drodze hamowania oraz odległości przebytej po zderzeniu. Stąd też zasadniczo nie mogą być"częściowo prawdziwe". Prędkości ustalonej przez biegłych nie kwestionowano, tym bardziej nie zarzucano fałszerstwa.
Siła dla tego warunku to tarcie t=p0/R Im większy pęd (tzn. masa i prędkość) i im mniejsza hamująca siła tarcia, tym dłużej trwa hamowanie i tym większą drogę przejedzie samochód w tym czasie . Drogę hamowania obliczamy z wzoru dla ruchu jednostajnie opóźnionego s=0,5at^2 prędkość końcowa v=0 z tego wynika a=(v0-v)/t=v0/t Można zapisać więc: S=(vo*t)/2=(v0*p0)/2R=p0^2/2Rm.
W raporcie MAK było podane jakie przeciążenia wytrzymują poszczególne elementy kośćca człowieka i na podstawie ich uszkodzeń, przy braku ewidentnych uszkodzeń mechanicznych od uderzeń o twarde elementy samolotu można SZACOWAĆ (SZACOWAĆ, a nie obliczać) zakres działających przeciążeń. Do tego napisano, że to były KRÓTKO DZIAŁAJĄCE czyli impulsowe przeciążenia o dużej wartości, więc nie można ich porównywać, np. ze średnim przyspieszeniem hamującym potrzebnym do zatrzymania SUMARYCZNEJ masy samolotu od prędkości tuż przed katastrofą, do zatrzymania, na jakiejś tam drodze.