Ale jest różnica w smaku, tak jak w innych potrawach, które się robi na ognisku typu - zrób kiełbasę w piekarniku czy na patelni, a nad ogniskiem. Albo bogracze. Do bograczy przywieźliśmy sobie z Węgier jeszcze inny kociołek, na stojaku, emaliowany i smak różnych bograczowych wariacji robionych na ognisku jest nie do podrobienia.
Podepnę się pod wątek. Czy żeliwna z emalią będzie dobra w użytkowaniu? Myślę o tej konkretnie allegro.pl/oferta/patelnia-zeliwna-emaliowana-26-cm-duza-indukcja-piekarnik-gaz-oliwkowa-18017277374?
Czy naleśniki nie przywierają do emaliowanej? Marzy mi się efekt teflonu.
Z własnego doświadczenia radzę Ci: nie kupuj żeliwa do impregnowania. Upierdliwe to jest bardzo, a skórka niewarta wyprawki. Wszystkie takie garniki wydałam i zastąpiłam żeliwem emaliowanym. Używanie tego to bajka.
Nic się z nimi nie dzieje, blat drewniany, wygląda wspaniale, bez żadnego odnawiania czy olejowania. I wiesz asma, były już wtedy kosze otwierane od góry:))) i cargo:))). Najszybciej zużywają się patelnie i przerobiliśmy już parę zestawów. Nie do zdarcia jest żeliwna, ale rzadko używaną ze względu na ciężar i brak możliwości wkładania do zmywarki. Dlatego LC odpadają.
Wszystkie kupiłam w TK-maxx, ballarini, le creuset i nie pamietam, jakieś niemieckie. Każda za ułamek ceny. Ceramiczne, granitowe i żeliwne z powłoką emaliowaną. Żadna nie przypala, najwygodniejsze są granitowe powłoki, możesz drapać gwoździem i nie zarysujesz. Ważne jest to, by nie myć patelni w zmywarce.
Nie lubię serii garnków z tego samego materiału w różnych wielkościach.Mam różne garnki np.zawsze nieodzowny jeden żeliwny emaliowany (Creuset),jeden zwykły emaliowany Olkusz i dwa,trzy rondle z dobrej jakości stali z grubym dnem w różnych wielkosciach,poza tym jakiś mały rondelek.To mi się sprawdza od lat .Nigdy nie używałam i nie używam żadnych garnków czy patelni teflonowych.
Garnki do indukcji działają tym lepiej im bardziej masywny jest element magnetyczny (czyli dno). Najlepiej działają garnki ze stali węglowej albo żeliwne, ale są ciężkie i jeśli nie emaliowane to mogą rdzewieć. Najgorzej działają niektóre tanie nieprzywierające patelnie z cienkim magnetycznym dnem. Oznacza to, że kiedy jedne garnki będą się błyskawicznie rozgrzewać aż do czerwoności inne (przy tym samym poziomie grzania na płycie) będą ledwo grzały.
Mam starą, jeszcze cygańską, uwielbiam ją. Jest ciężka i siada mi nadgarstek, dlatego do naleśników kupiłam leciutką. Ostatnio przy robieniu porządków wywaliłam dwie stalowe i jedną emaliowaną- nie ma się co oszukiwać, one tylko kurz zbierają u mnie;-) -- Zwracam honor, Boga i...
Łatwo wstawić do piekarnika by coś zapiec. Moje uwagi - im grubsza tym lepsza. Mam taka średniej grubości żeliwną patelnie, ale to nie jest to. Miałam tez taka z drewnianym trzonkiem, ale nie można było jej wstawić do piekarnika, a trzonek, mimo ze drewniany, za mocno się nagrzewał by go złapać golą ręką.
Ta mam jeden żeliwny le creuset (zeby zabawniej znajoma znalazła, ktos wystawił.. i nam przyniosła...) W idealnym stanie z pokrywka itd.. cudny... Mam tez (tu już przez siebie zakupioną) patelnię grillową (tez zeliwna) co ta przeżyła... 13 lat, gotowanie na ognisku itd. Imo żeliwne są świetne ale...
Nie lubię teflonu. Mam żeliwną (duka) i emaliowane (chyba Gerlach, z hipermarketu).