> O, za dużo pracy to ty chyba nie masz, skoro własnie piszesz zamiast poracować. No, akurat dziś nie mam, i nie wygląda, żebym miała, ale szefostwo nie ma nic przeciwko temu, żebyśmy, gdy nie ma pracy, udawali zapracowanych (szklane ściany itd).
> Ależ urząd pracuje osiem godzin, Ale jak rozumiesz "pracę urzędu", angazetko? Bo ja "urząd jest czynny w godzinach..." rozumiem tak, że w godzinach .... jest dostępny dla petentów. Bo kto tam przebywa w budynku i co robi, to mnie nie interesuje. "Urząd jest czynny od 9.00", ale już przed 9.00 zbierają się pracownicy, ktoś od 8.30 je śniadanie w pokoju socjalnym itd.
Kosztuje wiecej, projekty, realizcja trwa dluzej, nie wszedze jest potrzeba (malo pieszych) malo aut... itd... Ale odnoszę się - u Ciebie - nie do tego, co można zrobić, tylko do tego, co napisałeś. Droga jest "stara" - jak dlugo nikt urzednikow nie meczy to nie beda sobie sami szukac dodatkowej roboty tym bardziej, ze wielu rzedach pracy jest wiecej niz godzin etatowych i rak do jej wykonania (wbrew pozorom).
Tłocznia sp > rzedaje je producentowi systemów drzwiowych (dodając swoją marżę, koszt energii > i pracy). Ten montuje tam zamki, wygłuszenia, silniczki szyb i dopiero jako go > towy moduł sprzedaje do fabryki samochodów. Tak, ale wszystko to możesz potraktować jakby było robione w jednym miejscu.
Urlop wypoczynkowy jest udzielany zgodnie z przepisami prawa pracy, tj. w wymiarze połowy z 20–30 dni (ponieważ przepracowuje się tylko połowę roku).
Po pierwszym zachłyśnięciu się nowoczesnością jednak nie lubię tych samoobsługowych kas, bo przy dużych zakupach są niewygodne i przenoszą pracę na klienta. Płacę tyle samo, a robię dodatkowo pracę kasjerki, co podnosi moje koszty każdych zakupów o jakieś 2-5 euro, tyle warte jest kilka minut, które sklep kosztowałaby kasjerka (płaca, podatki, itd) Ale wielu naiwnych uważa to za postęp.
hymenoz napisał: > Buraczku, między raportem końcowym a protokółem 192_2010_11 nie ma żadnych > merytorycznych różnic, a tabelka, którą ci wskazałem widniej w raporcie i protokóle. > A twojego malowidła tam nie ma. Protokół dokumentuje prace komisji i powinny się w nim znaleźć wszystkie materiały, jakimi dysponuje Komisja, materiały które zgodnie z wymogami ICAO musiał pozyskać, zlecenia dodatkowych ekspertyz i ich wyniki, itd. Jest to wewnętrzna dokumentacja.
Tymczasem na rządowych stronach, w oficjalnych spisach materiałów Komisji Millera, oba te zestawy są wymieniane jednym tchem jako oficjalne wyniki badania: Pod pozycją „Protokół” oficjalnie figuruje: zał. 4 - Technika lotnicza i jej eksploatacja. Państwo Polskie udostępnia te pliki obywatelom jako integralną część dorobku badawczego KBWLLP. itd itd Manipulancie -- "Fizyka" Publisi smoleńskiej, cytuję: Airbus ma napęd turbośmigłowy w którym śmigło wytwarza siłę nośną aerodynamiczną i ma ona znikomą składową "do tyłu"
W Warszawie np. wynosi 0% a w Rzeszowie np. > 10% i mamy średnią 5%. Dodatkowo wielu ludzi bez pracy nie są zarejestrowani w > UP i nie są wliczani. Wiele prac to jakieś śmieciówki itd. W Polsce jest niski > e bezrobocie tak samo jak niska inflacja. Dobrze, ja pochodzę z Mazur i w moim mieście wtedy było ok.30 %,bezrobocie dobrze pamiętam chciałam tam zostac ale nie mogłam znaleźć pracy.
Ale to bezrobocie nie jest 5-cio %. W Warszawie np. wynosi 0% a w Rzeszowie np. 10% i mamy średnią 5%. Dodatkowo wielu ludzi bez pracy nie są zarejestrowani w UP i nie są wliczani. Wiele prac to jakieś śmieciówki itd. W Polsce jest niskie bezrobocie tak samo jak niska inflacja.
W prz > ypadku studenta odpadają nawet wszelkie koszty szkolne, podręczniki, składki it > p. Dla mnie, podkresle, w wielu. Moje dzieci w wieku 16 lat mialy prace wiec kieszonkowe odpadalo, mialy w domu jedzenie, pokrywalismy rachunki itd, placilam za ich bilet na kom publiczna, ubrania. Natomiast w wieku 18 lat poszli na studia i w tym przypadku naklady spadly, dawalam corce miesiecznie pewna kwote ale niewysoka bo pracowala i dawala made samodzielnie.
Brak doswiadczenia to poklosie okreslonego wychowanie w ktorym nie zacheca sie mlodych ludzi 16 lat plus do podjecia pracy. Rodzice sponsoruja wszystko, lacznie z paznokciami i prezentami dla kolegow. Kolejna rzecz to mentalnosc, rodzice uwazaja ze dorosly mlody czlowiek ma sie uczyc i bawic, ze praca dorywcza jest ponizej kwalifikacji (ktorych przeciez nie maja) i uwlacza mlodym ludziom, nie widza zadnych korzysci z pracy dorywczej itd.
Bo szkoła pracuje w oparciu o metodą Montessori, więc jak na razie nie muszę się martwić o ćwiczenie w domu pisania, matematyki itd. Moje dziecko nauczyło się czytać, pisać, opanowało materiał na wymaganym poziomie bez dosłownie jednej godziny pracy w domu. Wiadomo, że to dopiero nauczanie początkowe, ale zostawienie nauki w w szkola, a poświęcenie czasu w domu na zabawę i bycie razem - bezcenne.
Ale nie na tym polega problem, który podnoszę. Biznes rządzi się swoimi prawami i narodowość właściciela, transfer zysków, co przynosi eksport itd ma niewiele wspólnego z tym co usiłujesz tu przekazać. Gdzieś tam podniosłeś problem wartości dodanej. W ogólnym rozumieniu to jest coś co skrzętnie pomijasz a dotyczy takich spraw jak modernizacja tu i teraz, nowoczesność gospodarki, generowanie miejsc pracy.
Ekspansja sieci Liberalizacja usług Poza UE możliwe ograniczenia Transport kolejowy Likwidacja linii Wymóg rentowności Poza UE możliwe dotowanie połączeń Transport drogowy Presja na firmy Pakiet Mobilności Poza UE własne regulacje pracy Lotnictwo Konkurencja tanich linii Liberalizacja nieba Poza UE ochrona narodowego przewoźnika Logistyka Dominacja koncernów Jednolity rynek Poza UE preferencje krajowe Budownictwo Przejęcia firm Swoboda usług Poza UE preferencje lokalne Deweloperka Kapitał zagraniczny Swoboda kapitału Poza UE limity wykupu gruntów Rynek nieruchomości Wykup mieszkań Liberalizacja rynku Poza UE ochrona rynku ziemi Rolnictwo (małe) Upadek gospodarstw Normy i konkurencja Poza UE ochrona drobnych rolników Przetwórstwo spożywcze Przejęcia zakładów Normy sanitarne UE Poza UE łagodniejsze regulacje Gospodarka odpadami Koncentracja firm Normy środowiskowe Poza UE tańsze standardy Wodociągi / ścieki Prywatyzacja Koszt norm UE Poza UE wolniejsze dostosowania OZE Kapitał zagraniczny System wsparcia UE Poza UE własna polityka energetyczna..."