142 259 wyników w czasie 449 ms
Sortowanie wyników: wg trafności wg daty

Re: OT/Krwawy piątek

> Jakie kompetencje do funkcji wiceministra na Lubnauer, która sama kiedyś w wywi > adzie przyznała, że sprawy finansowe w domu prowadzi jej mąż, bo ona sobie z ty > m nie radzi? No to super bo to ze ma kamerke to potem ulatwia prace policji?

Re: Szarż de afer50

Pańscy obcy promotorzy ze wschodu pomogli Kaczyńskiemu posadzić twój tyłek na prezydenckim fotelu abyś utrudniał prace rządu i rozwój gospodarczy, a w szczególności przemysł produkujący na potrzeby armii oraz blokował wszelkie działania mające na celu wzmocnienie obronności Polski oraz współpracy z sojusznikami z NATO i UE.

Re: Portret polityczno- psychologiczny Pana Tuska

Szczegolnie wy,pisowskie trolle klamiecie obrzydliwie: Woźna zginęła w pracy, w szkole, więc to jest wypadek przy pracy ze skutkiem śmiertelnym. Rodzina (mąż + dzieci) dostaje: zasiłek pogrzebowy - 4000 zł jednorazowe odszkodowanie z ZUS - ok. 130-150 tys. zł dzielone na rodzinę renta rodzinna - 85% renty po zmarłej dla dwójki dzieci do 18/25 lat dodatek sierocy..,to z automatu a pomoc psychologa tez maja zapewniona

Re: Wątek na piątek, czyli urwa jak zimno!

jak na załączonym obrazku - czasoprzestrzeń się zakrzywia :P Nocka na SOR dziecięcym, druga nieprzespana w tym tygodniu. Plusy ?- nie poszłam do pracy ( bo musiałam odespać). Oczywiście Murphy to wyjątkowa kuwa, bo zgodnie z jego zasadą ( nie wiem czy taka jest czy nie ale u mnie ma zastosowanie)- jesli coś ma się stać i dziać to zawsze wtedy, gdy mąż jest na wyjeździe :P Co jest ciekawe, NIE DZIEJE się, gdy to ja jestem na wyjeździe :P Na obiad chałka z kruszonką z masłem i kawa :P

Re: Wątek na piątek, czyli urwa jak zimno!

Zimno jak nie wiem co a ja mam pracę w otwartej przestrzeni. Kilka godzin się zejdzie. Założyłam buty nieodpowiednie do pogody i stopy mi marzną 🤨 Na obiad placki ziemniaczane i sos pieczarkowy, z wczoraj, dla męża, bo ja nie wiem o której skończymy robotę i gdzie będę jadła.

Re: Obecne ataki a przemoc wobec dzieci

Skąd > w ogóle tyle osób, które nadal są za przemocą wobec najmłodszych? Ja jej wiem skąd oni się biorą. Proponuje takim ludziom walnąć ściera męża, który zapomniał wyrzucić śmieci itp. Większość ludzi nie ma kompetencji do mądrego wychowania dziecka. To praca głównie nad sobą, bo nie dasz dziecku czegoś, czego sam nie masz. Nie ma dzieci są ludzie - tak napisał Korczak.

Re: M. Kurzajewski przemówił

Ale Ty się identyfikujesz z historią Cichopek? Picie męża i jego trudny charakter nie skłoniły jej do rozwodu, irytował ją realnie dopiero wtedy jak zaczął jej przeszkadzać w romansie. I jeszcze zamiast się normalnie rozwieść to skakała po koledze z pracy a wizerunek szczęsliwej męzatki wykorzystała do zarabiania.

Re: M. Kurzajewski przemówił

No właśnie o mnie też mówią, że jestem cwana :-) A co to znaczy w praktyce? Nie rozpija się z mężem i z koleżankami winek, nie sprowadza życia do tego jak mężowi się najlepiej nadstawić, dba się o swoje zabezpiecznie, myśli o przyszłości i działa. Kiedy koleżanka pijaczka siedzi w domu, pije przy dzieciach i prowadzi wystawne życie, ta cwana będzie zapindalała weekendami na kolejne studia w brudnym TLK, a jak kupią samochód to tańszy, będzie pracowała w mniej płatnej pracy, ale potem zacznie zarabiać porównywalnie do męża i nie pozwoli się złoić przy rozwodzie.

Re: Powolutku, pomalutku

A ja, nie chcę sie chwalic, więcej od mego męża odzyskałam w moim dawnym, zakładzie pracy, 4 200, to jest! Za wczasy niezaralizowane, za gruszę, za socjal jakis, za te pieluchy i inne!

Re: Powolutku, pomalutku

eurytka napisała: > mój mąż do życia powraca. > To synów jest praca, dzięki nim. Przecież pisałem, że mąż wyzdrowieje i będziecie żyć długo i szczęśliwie.

Re: Jedliście już pizzę Księżula?

, a jeden uczeń od razu krzyczy: „To nie ja zbiłem okno!”. Wtedy mówimy: na złodzieju czapka gore. 2. W literaturze obyczajowej mąż wraca do domu, a żona pyta go o to, jak minął dzień. Mąż od razu zaczyna się gęsto tłumaczyć, że z nikim nie rozmawiał i od razu po pracy wsiadł do autobusu, i dlatego zajęło mu to tak dużo czasu, by dotrzeć do domu, bo autobus się zepsuł, ale on z nikim innym się nie widział.

Re: przypuscmy, ze

Niezależnie, zdobycie właściwej wizy oznacza papierologię, podania, wnioski, zaświadczenia i żeby nie zauważyć tych przygotowań Pyza naprawdę musiałaby mieć w głowie kluchy zamiast mózgu. > Jeżeli odezwanie się Fryca faktycznie było pierwszym od półtora miesiąca, to zn > aczy, że Gaba się co do Fryca właśnie nie pomyliła, bo on rzeczywiście zostawił > Różę i dzieci, na dodatek jak tchórz i w brzydkim stylu. Mąż i ojciec odzywają > cy się do rodziny raz na kwartał to były mąż i fatalny ojciec. Wiemy, że w Oksfordzie Gaba i Rurza programowo nie odbierały telefonów, więc Fryc mógł dzwonić na Berdyczów.

Re: przypuscmy, ze

Jeżeli odezwanie się Fryca faktycznie było pierwszym od półtora miesiąca, to znaczy, że Gaba się co do Fryca właśnie nie pomyliła, bo on rzeczywiście zostawił Różę i dzieci, na dodatek jak tchórz i w brzydkim stylu. Mąż i ojciec odzywający się do rodziny raz na kwartał to były mąż i fatalny ojciec. Alternatywa jest taka, że Gabie nie chodzi o to, że Fryc się odezwał, tylko o to, co powiedział (np. że kocha teściową i Pyzunie i żąda pierogów i to to tak Gabę cieszy), ale w takim razie, czemu Gaba formułuje tę przełomową informację w ten sposób?

Po rozwodzie wspólne mieszkanie (początek wątku)

Jestem w sytuacji takiej że opiekuję się niepełnosprawnym dzieckiem pełnoletnim. Były mąż wyprowadził się ale pozornie. Codziennie jest w domu, wchodzi, kontroluje, używa moich rzeczy, wyzywa mnie że np robię obiad dla naszego wspólnego dziecka i np bułka tarta w czasie robić dnia obiadu wysypała się na stół, robi zdjęcia,mówi że jestem brudas.

1 2 3 4 5 6