wscieklyuklad Re: Szarż de afer50 05.10.26, 17:36 FILIPINY. SŁOŃCE, PALMY, PAŁAC PREZYDENCKI I RACHUNEK, KTÓRY ZAPŁACI PODATNIK. Karol Nawrocki rusza na Filipiny. Oczywiście oficjalnie nie na wakacje. To „wizyta oficjalna”. Będą flagi, czerwone dywany, uściski dłoni, fotografie, rozmowy w wąskim gronie i cały ten dyplomatyczny teatr, który państwo czasem rzeczywiście musi prowadzić. Tylko ja mam prostsze pytanie. ILE NAS TO WSZYSTKO KOSZTUJE? Bo kiedy prezydent jedzie na drugi koniec świata, nie jedzie sam z plecakiem i biletem kupionym w taniej linii. Leci Małżonka. Lecą urzędnicy Kancelarii Prezydenta RP. Lecą doradcy. Lecą ludzie od protokołu. Lecą ochrona, obsługa, zapewne część mediów i zaplecze techniczne. Trzeba zapewnić samolot, załogę, hotele, transport na miejscu, logistykę, ochronę, diety, przygotowanie wizyty i dziesiątki rzeczy, których zwykły Polak nigdy nie zobaczy na zdjęciu z czerwonego dywanu. I właśnie dlatego podatnik ma prawo zobaczyć RACHUNEK. Nie propagandowy komunikat, że „Prezydent wzmacnia pozycję Polski”. Rachunek. Ile osób liczy delegacja? Kto dokładnie leci? W jakim charakterze? Ile kosztuje transport? Ile kosztują noclegi? Ile kosztują diety? Ile kosztuje ochrona? Ile kosztuje cała operacja od startu pierwszego samochodu w Warszawie do powrotu ostatniego członka delegacji? Bo pieniądze Kancelarii Prezydenta RP nie pochodzą z magicznego sejfu stojącego w Pałacu Prezydenckim. To są NASZE pieniądze. Pieniądze ludzi, którym mówi się, że trzeba oszczędzać. Ludzi, którzy liczą ceny paliwa. Ludzi, którzy dostają rachunek za prąd i zastanawiają się, co jeszcze można ograniczyć. Przedsiębiorców, którzy płacą podatki, składki i kolejne daniny. Emerytów liczących każdą stówkę. I właśnie ci ludzie mają prawo zapytać, czy państwowa delegacja wygląda jak sprawnie zorganizowana misja dyplomatyczna, czy zaczyna przypominać objazdową królewską świtę. Żeby była jasność: Polska powinna prowadzić aktywną politykę w Azji. Filipiny są ważnym państwem regionu Indo-Pacyfiku. Rozmowy o bezpieczeństwie, gospodarce, handlu czy współpracy przemysłowej mogą mieć sens. Tylko wtedy pokażcie po powrocie KONKRETNY BILANS. Jakie umowy? Jakie inwestycje? Jakie kontrakty dla polskich firm? Jakie zobowiązania strony filipińskiej? Jakie wymierne korzyści dla Polski? Bo zdjęcie Karola Nawrockiego z Ferdinandem Marcosem Jr. nie jest jeszcze sukcesem gospodarczym. Uścisk dłoni nie jest kontraktem. Bankiet nie jest inwestycją. A fotografia Małżonki na czerwonym dywanie nie zwiększa polskiego PKB nawet o złotówkę. Jeżeli ta podróż przyniesie Polsce konkretne rezultaty, pokażcie je. Będę pierwszy, który powie: dobrze wydane pieniądze. Ale jeśli pozostaną nam głównie fotografie, przemówienia, ceremonialne uśmiechy i orszak przemieszczający się za publiczne pieniądze po Manili, to przestańmy udawać, że każde wejście prezydenta do samolotu automatycznie staje się racją stanu. Szczególnie zabawnie wygląda to na tle polityki krajowej. W Polsce słyszymy o oszczędnościach, odpowiedzialności i trudnej sytuacji finansów publicznych. A potem otwierają się drzwi samolotu i zaczyna się wersja VIP państwa polskiego. Prezydent. Małżonka. Doradcy. Urzędnicy. Ochrona. Obsługa. Kolejni ludzie z identyfikatorami, których przeciętny podatnik nigdy nawet nie pozna. I wszyscy lecą. Polak zostaje przy dystrybutorze, przy kasie w markecie i przy rachunku za energię. Dlatego mam jedno oczekiwanie wobec urzędników Kancelarii Prezydenta RP: PO POWROCIE OPUBLIKUJCIE PEŁNY KOSZT WIZYTY. Nie pół strony PR-u. Nie zestaw pięknych zdjęć. Nie filmik z muzyką. Tabelę. Liczba uczestników. Funkcje. Transport. Hotele. Diety. Ochrona. Koszt całkowity. I obok druga tabela: CO POLSKA DOSTAŁA W ZAMIAN. Wtedy porozmawiamy poważnie. Bo urząd Prezydenta RP nie jest biurem podróży premium. A Filipiny nie są nagrodą za wygrane wybory. To służba publiczna. I za każdą złotówkę tej służby płacimy MY. Źródło: oficjalny program Kancelarii Prezydenta RP, wizyta Karola i Marty Nawrockich w Republice Filipin, 6–8 października 2026 r. #Nawrocki #Filipiny Odpowiedz Link
wscieklyuklad Re: Szarż de afer50 05.10.26, 17:51 Podstawowe pytanie brzmi: czy Karol Nawrocki naprawdę zapracował na te konie? Czy zasłużył na to, żeby polscy podatnicy fundowali mu prywatne zabawki tylko dlatego, że lubi sobie pojeździć? Bo przecież który Polak nie lubi koni? Tyle że większość Polaków musi najpierw zapłacić rachunki, zatankować samochód i zrobić zakupy. Na własnego konia zwyczajnie ich nie stać. Nawrockiego też najwyraźniej nie stać, więc rachunek wystawiono państwu. Zabaweczka dla niego, druga dla żony, trzecia dla dziecka. Wszystko oczywiście w imię powagi urzędu. A skoro już płacimy, to może od razu dokupmy kucyka dla kuzyna i wielbłąda na reprezentacyjne wyjazdy? Najbardziej wzrusza przy tym troska Nawrockiego o finanse państwa. Naprawdę trudno o większą ironię. Z jednej strony słyszymy wykłady o odpowiedzialności za budżet, a z drugiej pojawiają się pomysły, żeby państwo utrzymywało kolejne elementy prywatnego hobby. W tle są też jego liczne weta i rachunek, który według wyliczeń przedstawianych publicznie sięga już miliardów złotych. I wtedy człowiek zaczyna się zastanawiać, gdzie właściwie kończy się urząd, a zaczyna prywatna wygoda. Bo warto przypomnieć jedną prostą rzecz. Pałace są nasze. Stajnie są nasze. Tereny są nasze. Publiczne pieniądze są nasze. I konie kupowane albo utrzymywane z publicznej kasy też nie stają się prywatną własnością tylko dlatego, że ktoś zasiada w Pałacu. To nie jest dziedziczny folwark. To majątek państwowy, za który płacą ludzie, którzy często mogą o własnym koniu najwyżej pomarzyć. Jeśli więc ktoś chce odgrywać arystokratę, powinien zacząć od rzeczy najprostszej. Od manier. Bo pałac można dostać w użytkowanie, stajnię można dostać do dyspozycji, konia można dostać pod siodło. Klasy i dobrych manier nie da się jednak zamówić razem z fakturą. I może właśnie od tego należałoby zacząć pierwsze cięcia. Najpierw ograniczyć królewskie zachcianki, potem sprawdzić rachunki, a na końcu przypomnieć wszystkim, że to nie jest prywatny folwark Nawrockiego. To jest państwo polskie. Nasze. A skoro już ktoś korzysta z naszych pałaców, naszych stajni i naszych pieniędzy, dobrze byłoby, żeby przynajmniej zachowywał się jak ktoś, kto rozumie, że nie dostał ich w spadku. Piotrek K. Odpowiedz Link
wscieklyuklad Re: Szarż de afer50 05.10.26, 17:57 Nawrocki był też pierwszym dyrektorem Muzeum II WŚ i pierwszym szefem IPN, który odwiedził Hawaje, Australię, Nową Zelandię, Zimbabwe, Meksyk. Argentynę czy Nowy Orlean w USA. Trafił się nam podróżnik. Jak obstawiacie, czy ma mapę zdrapkę ? Dokąd jeszcze przez te z4 lata jeszcze poleci? Czy konie to słyszą? Odpowiedz Link
wscieklyuklad Re: Szarż de afer50 05.10.26, 18:07 No to jak Batyrowi zamknęli na długo mam nadzieję kolegę z PKOl, niech mu doopa ciasna pozostanie, to się rezydent wziął za sport. Kunie mu kupili , w parę miesięcy nauczą jeździć... Ale tu nie o to chodzi, tu kunie nie są na pierwszym miejscu!! Bo batyra kompleks niższości w stosunku do Trumpa, imięnia nie pamiętam... Otoz, parę miesięcy temu jak batyr odwiedził hameryke, to jego przyjaciel pojechał sobie na golfa.... Batyr może i Golfy w Trójmieście miał jakie chciał i z każdymi papierami, ale się skończyło... I tu się zaczynają batyrowe kompleksy sportowe. I nie koi jego poranionego ego że zna się lepiej na bejsbolu od Trumpa. Praktycznie trenował, wyniki ponoć miał. Z siłą grzmotu uderzał i miażdżył przeciwników, oczywiście o bejsbolu mówimy. 😉 I teraz trochę plotek. Nie potwierdzonych więc traktujcie to tylko jako ploteczki nie fakty. Ale wróbelki cwierkaja, gdzieś tam usłyszałem że kancelaria wykupiła podopiecznemu lekcje mini golfa z trenerem!!! Szacunkowo czas nauki minigolfa dla batyra określa się na kilka do kilkunastu miesięcy... A wtedy wychowanka wypuszcza na szerokie pola golfiarskie.... I może jak się nauczy to Trump następnym razem go nie oleje. A poco kunie. No bo między dołkami daleko, te melexy takie niepatriotyczne bo na węgiel nie jeżdżą... O to kun idealny. A moze zaimponuje trumpowi bo po drodze w polo się nauczy grać.... To by nawet ciekawe bylo na przykład za jakiś czas usłyszę w republice że nasza duma narodu towarzysz batyr zajął 8 miejsce w rankingu zawodników polo w Burkina Faso. Z tej okazji Ambasada wyda przyjęcie... Odpowiedz Link
wscieklyuklad Re: Szarż de afer50 05.10.26, 18:43 Jacek Fogiel Sikorski celnie. Leśkiewicz chce aferę rozmyć. Rzecznik prezydenta ogłosił, że sensacji nie ma. Że to wydmuszka podkręcona przez koalicję. Napisał wprost, że „czepili się tematu jak rzepy końskiego ogona”. Czyli: nie chcecie odpuścić, więc temat jest wydumany. Do tego stajnia za Kwaśniewskiego i konie w rezydencjach od lat 90. Dużo słów. Zero dokumentu. 🎭 I właśnie o to chodzi. Rozmyć. Przerzucić rozmowę z jednej faktury na trzydzieści lat historii Belwederu. Sikorski w to nie wchodzi. 🎯 Stawia warunek, którego nie da się zagadać: pokażcie fakturę z datą zakupu Ramzesa sprzed objęcia urzędu przez Karola Nawrockiego. Jest kartka sprzed 6 sierpnia 2025 — sprawa zamknięta. Nie ma — nie wystarczy kpić z „rzepa”. Kancelaria potwierdziła, że Ramzes jest. Fryz do dyspozycji prezydenta. A potem urwała. Nie ma ceny. Nie ma daty zakupu. Nie ma kosztów utrzymania. Właścicielem ma być Centrum Obsługi KPRP, czyli budżetowa firemka obok pałacu. Nasze pieniądze, inna pieczątka. 💸 Nikt nie pyta, czy w rezydencji kiedykolwiek stał koń. Pytanie jest o Ramzesa. Kto go kupił i kiedy. Leśkiewicz opowiada o stajni z lat 90. i o rzepie. Sikorski prosi o jedną kartkę. I właśnie ta kartka nie wychodzi. 📄 Albo faktura jest, albo afery nie ma czym zamknąć. Reszta to PR. Odpowiedz Link
wscieklyuklad Re: Szarż de afer50 05.10.26, 18:48 🧐 Cwaniacy z kancelarii obłąkanego Nawrockiego uważają, że są nad Polakami. Rafał Leśkiewicz, rzecznik Kancelarii Prezydenta, właśnie powiedział wprost: „Patrzymy zarówno na pana premiera, jak i na pana marszałka Sejmu z politowaniem. To są niepoważni politycy. Strachy na lachy. Naprawdę nie obawiamy się ani pana premiera, ani pana marszałka.” Czyli urzędnik z Pałacu Prezydenckiego publicznie mówi, że patrzy z politowaniem na premiera i marszałka Sejmu. Na ludzi wybranych przez Polaków. Na instytucje, które mają realną władzę w tym państwie. To nie jest pewność siebie. To jest arogancja. Kancelaria Prezydenta zachowuje się jak dwór, a nie jak urząd Rzeczypospolitej. Mówią „strachy na lachy”, bo uważają, że są nietykalni. Że prezydent i jego ludzie stoją ponad Sejmem, ponad rządem i ponad wyborcami. Nie stoicie. Prezydent nie jest królem. Kancelaria nie jest świętym miejscem. Jeśli ktoś tu jest niepoważny, to ci, którzy z Pałacu mówią Polakom: „patrzmy na waszych wybranych z politowaniem”. To nie jest siła. To jest pycha. I pycha w polityce zwykle kończy się źle. Jacek Fogiel Toto zdecydowanie łapie się na podium wokółćpunowych świrząt-chamideł! Odpowiedz Link
wscieklyuklad Re: Szarż de afer50 05.10.26, 18:58 shareinfo.pl/afera-wokol-zwierzat-kancelarii-prezydenta-politycy-ujawniaja-rachunki-na-tysiace-zlotych/?fbclid=IwY2xjawUwtl1leHRuA2FlbQIxMABwZG9mAWJyaWQRMU1YNlY4MHhJNHJNdTNLTExzcnRjBmFwcF9pZBAyMjIwMzkxNzg4MjAwODkyAAEeKqp10zxQThDE4mhQhnMtH_3P0CeqAg9WBvofYT7eEGXnmHWe_-2wYoAKNw8_aem_q6xnASiGFNalCAZT5aKhKg Odpowiedz Link
wscieklyuklad Re: Szarż de afer50 05.10.26, 19:09 Wydarzenie miało miejsce na gali bokserskiej KAPEO Rocky Boxing Night, która odbyła się w Hali Widowiskowo-Sportowej w Koszalinie Ale to jest policzek w twarz dla tysięcy nauczycieli, seniorów z długim stażem małżeńskim, funkcjonariuszy, żołnierzy służb specjalnych i pracowników MSZ. Wy sobie cierpliwie czekajcie - Karol Nawrocki ma „ważniejsze” medale do wręczenia To jest po prostu dramat.😡😡 Odpowiedz Link
wscieklyuklad Re: Szarż de afer50 05.10.26, 19:12 www.facebook.com/reel/1435470508509687 Odpowiedz Link
wscieklyuklad Re: Szarż de afer50 05.10.26, 19:22 www.facebook.com/reel/28441528218790355 Odpowiedz Link
wscieklyuklad Re: Szarż de afer50 05.10.26, 19:32 www.facebook.com/reel/965228825988110 Odpowiedz Link
wscieklyuklad Re: Szarż de afer50 05.10.26, 19:44 crowdmedia.pl/czlowiek-nawrockiego-zaczal-mowic-o-zwiazkach-a-potem-przyszla-ta-riposta-ministry-szukam-i-nie-znajduje/?fbclid=IwY2xjawUwwTxleHRuA2FlbQIxMQBwZG9mAXNydGMGYXBwX2lkEDIyMjAzOTE3ODgyMDA4OTIAAR6GR_mkxUClYrhCzn6wNuDlirZ2N1wqtza5DaNxkoQHb2viFXZI2XqlO2ujoQ_aem_GQVF8eDxbfzE2ktVV8RVag Odpowiedz Link
wscieklyuklad Re: Szarż de afer50 05.10.26, 19:46 🚨Rok urzędowania i kolejny „rekord”. 17 rad doradczych. 687 osób w składach. Do tego etatowi doradcy i cała Kancelaria Prezydenta. A w publicznym rejestrze umów i tak ląduje 40 tys. zł dla zewnętrznej firmy za tezy medialne, briefy i komunikaty na prezydent.pl. Osobno kolejne 40 tys. za jedną domenę. Setki nazwisk do zdjęcia i wpisu w CV. Zero złotych za większość z tych rad, bo to doradcy społeczni. I mimo tego nawet narrację trzeba zamówić na zewnątrz. W tym samym roku ponad 40 wet. Więcej, niż Kwaśniewski przez dwie kadencje. To nie jest „strefa odsłuchu”. To jest strefa oklasków. Jakim trzeba być prezydentem, żeby potrzebować 687 doradców i nadal płacić komuś za to, co ma się mówić? Jacek Fogiel # Odpowiedz Link
wscieklyuklad Re: Szarż de afer50 05.10.26, 19:54 Wyborcy Nawrockiego, którym wmawiał w kampanii, że jest zwykłym człowiekiem i rozumie trud codziennego życia, zostali teraz koncertowo zrobieni w konia🐴 A w zasadzie w trzy konie. Otototo, fucktycznie i susznie! A idolę tego matołectwa wyleguje się tiepier (kacapczyzm) na Filipinach Odpowiedz Link
wscieklyuklad Re: Szarż de afer50 05.10.26, 19:55 Nawrocki milczy, gdy Bogdan Klich musi sam bronić pamięci polskich ofiar. 🇵🇱 Szef polskiej placówki w Waszyngtonie zażądał od Tuckera Carlsona wycofania słów i przeprosin za znieważenie ofiar hitlerowskiego terroru. Prezydent Rzeczypospolitej nie znalazł na to jednego zdania. To nie jest ostrożność. To jest skandal. 🚨 Carlson w wywiadzie z Jacobem Rees-Moggiem powiedział, że obrona Polski przed nazistowskimi Niemcami była błędem, a atak Hitlera miał uzasadnienie. 😡 Stwierdził, że „kłamstwem” jest mówienie, iż Hitler „tak po prostu, bez powodu” wkroczył do Polski. Powołał się na roszczenia III Rzeszy do ziem przyznanych Polsce w Wersalu: „to była niemiecka ziemia, z Niemcami na niej. I to była prawda”. Dodał, że Wielka Brytania „nie miała z tym nic wspólnego” i zniszczyła własne państwo, broniąc sojusznika. Na argument, że inaczej Brytyjczycy mówiliby po niemiecku, odpowiedział: „Kogo to obchodzi?”. Rees-Mogg musiał mu powiedzieć w twarz, że ociera się o obronę Hitlera. To nie jest trzeźwa analiza przyczyn i skutków. To jest powtórzenie niemieckiej propagandy z 1939 roku, z pominięciem tego, co naprawdę rozstrzygnęło o wojnie: paktu Ribbentrop–Mołotow, żądania korytarza i Gdańska, odrzucenia przez Polskę roli wasala i planu podboju całej Rzeczypospolitej, nie „15 procent”. Hitler nie zatrzymał się na Poznaniu. Zajął kraj, a potem razem z Sowietami go podzielił. Sześć milionów polskich obywateli nie zginęło z powodu traktatu wersalskiego. Klich zareagował. Nawrocki nie. 🤐 Ten sam prezydent, który na Westerplatte mówił o prawdzie, z którą Niemcy mają problem, nie znajduje słowa, gdy amerykański publicysta o milionowych zasięgach usprawiedliwia napaść na Polskę. Nie musi lubić Klicha. Nie musi lubić rządu. Musi bronić oczywistości: 1 września 1939 roku Polska została napadnięta, a nie „sprowokowana”. Jeśli na to nie reaguje, niech nie opowiada Polakom o polityce historycznej. ⚖️ z neciszcza Odpowiedz Link
wscieklyuklad Re: Szarż de afer50 05.10.26, 20:01 www.facebook.com/reel/1644316853742166 Odpowiedz Link
wscieklyuklad Re: Szarż de afer50 05.10.26, 20:06 Jacek Gądek Karol Nawrocki łapie zadyszkę. "Cierpliwość PiS się kończy. Zaraz się ktoś mocno wkurzy na Nowogrodzkiej" [KULISY] Spadające słupki popularności, przegrana paliwowa bitwa z premierem Tuskiem, zarzuty o cwaniactwo współpracowników, a do tego wkurzenie w PiS — Karol Nawrocki jest w tarapatach. Najgorsze dla Nawrockiego nie jest to, że premier Tusk wali w niego jak w bęben aferą Zondacrypto i wini za wysokie ceny paliw. Najgorsze jest to, że w samym obozie prawicowym i pałacu prezydenckim pracują na to, by zaczął być postrzegany jako cwaniak i fałszywy patriota. To opinie płynące z samego pałacu i centrali PiS. Polityk z kręgu prezydenta: — Jak to będzie tak dłużej trwać, to będzie źle. Sam pałac prezydencki i Telewizja Republika skuteczniej odbierają Nawrockiemu wiarygodność niż Tusk.... Źródło: Newsweek Polska 41/2026 Odpowiedz Link
wscieklyuklad Re: Szarż de afer50 06.10.26, 14:30 natemat.pl/670774,czlowiek-nawrockiego-wytknal-tuskowi-koszule-wyszedl-niezly-festiwal-zenady?utm_source=taboola&utm_medium=personalized-push Odpowiedz Link
wscieklyuklad Re: Szarż de afer50 06.10.26, 16:16 www.facebook.com/reel/1832892524560168 Odpowiedz Link