468 412 wyników w czasie 535 ms
Sortowanie wyników: wg trafności wg daty

A gdzie tu prawa dziecka?

Dziecko nie ma prawa do matki, do domu, w którym się wychowało, nawet do imienia, którym dotąd je nazywano? Rozgrywki między rodzicami to jedno, a postępowanie ojca wobec syna to drugie. Ojciec sam w liście przyznaje, że odebrał synowi nawet jego dotychczasowe imię i jest tak zadufany w sobie, że nie widzi w tym nic niewłaściwego!

Re: A gdzie tu prawa dziecka?

Przyczyną zamieszania z imieniem jest więc matka, a nie ojciec. Lamentowanie o brak "prawa do domu" też jest fałszywe, bowiem tego prawa nadużyła sama matka nie dopuszczając do kontaktów z ojcem i nie wykonując postanowieńia sądu. Dziecko ma pełne "prawo do domu", ale domem tym wcale nie musi być mieszkanie matki, które - jak uznał sąd - nie jest korzystne dla rozwoju dziecka. > Ojciec sam w liście przyznaje, że odebrał synowi nawet jego dotychczasowe imię > i jest tak zadufany w sobie, że nie widzi w tym nic niewłaściwego!

Prawa dziecka

Oczywiście w przypadkach stulejki, czy załupka zabieg chirurgiczny ma wskazania medyczne. Pytanie do Sokhna. Jeśli mieszkacie w Europie to dzieci, niezależnie od rasy i religii są chronione prawem. Fundusz Narodów Zjednoczonych na Rzecz Dzieci (UNICEF) opisał w Międzynarodowej Konwencji o Prawach Dziecka jakie to są prawa i w każdym kraju jest Rzecznik Praw Dziecka.

Re: Prawa dziecka

Dyskusja poszła trochę w innym kierunku niż zakładałem. Dziś jest tak, że unieruchamia się małe dziecko pasami i obcina mu napletek tak jak psom uszy i/lub ogony. Zresztą psom już nie wolno. Dzieciom tak. www.danheller.com/images/Topics/Circumcision/circumcision-00-big.jpg Dziecko tuż przed zabiegiem.

prawa dziecka

Przedszkole to cos jak nasza praca. Dziecko ma więc prawo do urlopu, szczególnie, gdy ma się kto dzieckiem zająć. Niektórzy wysylają wtedy dzieci do babci/dziadka, żeby dziecko zaznało swobody. W przedszkolu panuje rygor i niszczenie indywidualizmu.

Re: prawa dziecka

obawiam się, ze jej mąż to nei tyle pracoholik co po prodtu gó...arz, który nigdy tak na prawdę nie chciał mieć dzieci. Przydaryła się córka? Trudno. To jeszcze nie powód aby ją znosić w pełnym wymiarze godzin w czasie swojego urlopu i nadodatek dzielić się z nią żoną, która powinna się tylko nim zajmować. I tyle mam do powiedzenia tym temacie. Wszystko inne (o łączonych grupach z różnych przedsszkoli, o konieczności odpoczynku należnego nie tylko rodzicom od pracy ale także dzieciom od przedszkoli, czy też naturalnej potrzebie matki do pobycia z własnym dzieckiem) powiedzieli już inni.

a prawa dzieci!

Ciekawe, czy nie łamie to praw dzieci: Konwencja o prawach dziecka Art. 14. PRAWO DO SWOBODY MYŚLI, SUMIENIA I WYZNANIA. Swoboda wyrażania religii lub przekonań może podlegać ograniczeniom koniecznym do ochrony bezpieczeństwa narodowego i porządku publicznego, zdrowia lub moralności społecznej bądź podstawowych praw i wolności innych osób.

Re: a prawa dzieci!

nie tylko prawa dziecka bo również prawa obwateli łamie prezydent swoją wypowiedzią w dniu 11 listopada. konstytucja określa nasze państwo jako neutralne światopoglądowo a więc kult taki czy inny można uprawiać w światyniach w swoich mieszkaniach oraz instytucjach wyznaniowych - takimi narazie nie są szkoły państwowe i urzędy.

a prawa dziecka??????

a dlaczego nikt nie myśli o prawach dziecka?? Pragnę przypomnieć, ze medycyna udowodniła, ze od poczęcia mamy do czynienia z dzieckiem, człowiekiem!! Każdy mówi o prawach matki, a mało kto o prawach dziecka, ktore na dodatek jest bezbronne i nie potrafi powiedziec swoich racji.

Re: a prawa dziecka??????

Myślę, że trafiłeś na złe forum. Dla piszących tu nadwydymek jesteś modelowym przykładem katotaliba i ch... wie jeszcze kogo. Ale lej na to - nie warto się ich poglądami w jakikolwiek sposób przejmować. Ot, szczekające psy. -- Nienawidzę koszernych lemingów i unikam ich.

prawa do dziecka. (początek wątku)

taka sytuacja, którą podała jako przykład moja prawie ex. Mieszkamy osobno, dziecko zameldowane z matką. Mamy takie same prawa ( choć ex twierdzi, że ma większe), niczym nie ograniczone sądownie, prawnie jesteśmy małżeństwem. Zabieram dziecko do siebie i ono zostaje na noc, czego nie życzy sobie matka.

Re: prawa do dziecka.

jeśli nie będę się > podporządkowywał jej warunkom nie będę spotykał dziecka lub będę musiał sobie > załatwić widzenia sądownie. Ja bym sie dostosowala do jej zyczen w tej kwestii i udala sie do sadu ustalic kontakty. Gorzej niz jest teraz raczej nie bedziesz chyba mial, jak masz kontakt z dzieckiem, to spokojnie bedziesz mial mozliwosc by spedzalo weekendy u ciebie z noclegiem. -- Odkryłem jednak, ze mężczyżni, którzy biją kobiety, nie mają do opowiedzenia żadnych historii o bójkach z mężczyznami. Są aż tak słabi. ________________________________________________Steve Harvey

bo dziecko nie ma prawa

nie chciec zdejmowac butow i 'popiescic sie' troszke. -- what ever doesnt kill you, is gonna leave a scar

Re: bo dziecko nie ma prawa

ma prawo...nie ma prawa wejsc w butach do pokoju. > nie chciec zdejmowac butow i 'popiescic sie' troszke. -- DZIECKO W PODROZY....GRUPA NA FACEBOOKU ___________________________________________ pon., 03-10-2011 Forum: Małe dziecko Wątek: Re: bo dziecko nie ma prawa Autor: camel_3d

a prawa tych dzieci?!?!

To, że krk jest obłudny, to jego sprawa, ale te tysiące dzieci mają prawo wiedzieć, kto jest ich ojcem, mają prawa do opieki i alimentów - ale o tym nauczanie krk milczy... -- Od tego, że informuję uczniów o istnieniu delfinów butelkonosych, jeszcze żaden nie stał się delfinem butelkonosym, ale kilku pierwszy raz w życiu zajrzało do encyklopedii

Re: a prawa tych dzieci?!?!

Sądząc po twoim nicku sam przez pupę drugiego podobnego ci heterofoba dziecka nie zmajstrujesz...

Prawa dziecka...?

Czy nadal uważacie, że odbieranie dzieci od razu, bez wyroku sądu jest krzywdzące? Dla kogo??? Mamusia powinna od razu stracić prawa rodzicielskie.

Re: Prawa dziecka...?

Powinna, niemniej jednak prawa rodzicielskie odbiera sad, w przypadkach zaniedbania, a nie widzimisie opieki sojalnej.

Prawa dziecka (początek wątku)

Szukam książek na temat praw dziecka. Znalazłam w bibliotece "Mam prawo" Kasdepke i "Dzieciaki z ulicy Tulipanowej" Krzyżanek. Czy znacie może jakieś inne tytuły dla dzieciaków w wieku szkolnym?

Re: Prawa dziecka

Seria MUCHOMORA Zły dotyk. Nie! Poniżanie. Nie! Rasizm i nietolerancja. Nie! Na ich stronie sa dostepne. -- ]:o* Byczek z kwiatkiem w pysku

1 2 3 4 5 6