wyprawa32768 napisał: > po co czekać ? Po to, żeby zebralo się więcej odpadów do PSZOKu. i zdefiniuj co znaczy więcej, 10 kg ? czy 100kg ? Tyle, żeby autorce wątku chciało się jechać do PSZOK. a jak będzie z > bierać przez rok to ma leżeć i gnić ? Gnić? Stary...
Wszystkie moje ubrania sportowe są z poliestru (jak to ładnie się mówi tkaniny techniczne), plus biustonosze i do takich ubrań nie należy używać płynów do płukania, nigdy nic się nie elektryzuje. Do prania ubrań sportowych i takich z dużą przewagą sztucznego, plus wszelkich kurtek z membranami, polarów, soft shelli używam płynów do prania przeznaczonych do ubrań sportowych.
Wiem, że są środki piorące o ładnych zapachach, np. córka w sklepie z bielizną kupiła sobie fikuśny płyn do prania biustonoszy, i on ładnie i subtelnie pachnie (aczkolwiek nie bardzo długotrwale), ale to jest dla mnie za drogie do stosowania na co dzień, do każdego prania. Jako zapach do szafy czy komody używam saszetek z własnoręcznie wyhodowaną i wysuszoną lawendą.
Jedynie jak idę na 24 godziny to wiem że to będzie mój granatowy (tylko taki był) Triumph, na 12 godzin biorę każdy inny na ramiączkach - niezależnie od pogody używam tylko wygodnych biustonoszy.
A skoro dyrektorom jakiejś firmy ubezpieczeniowej wypada używać tylko własnych produktów ubezpieczeniowych, dyrektorzy toyoty jeżdżą toyotami, to czego używają dyrektorzy firmy od biustonoszy ?
a nie pocą wam się, że tak się wyrażę, cycki w tych silikonowych? Akurat ja mam mały biust, w domu w ogóle nie używam stanika, tyle co na zewnatrz (bo nie toleruje odznaczających się brodawek). Staniki (których uzywam) mają materiałowe "jedwabne" wyściółki od strony ciała więc nic nigdy mnie nie...
Od ostatniego karmienia piersią używam na zmianę bawełnianych sportowych staników (np z Pepco) po domu i tych chińskich jak wychodzę. Po pierwsze: próbowałaś kupić rozmiar większy? One mają tyle rzędów haftek, że bardzo wygodnie je się reguluje. Po drugie, próbowałaś wywalić wewnętrzną wkładkę?...
. > Ale oczywiście zależy jak często zmieniasz piżamę, pościel, ręczniki, bierzesz > prysznic, myjesz podłogi, toaletę, zmieniasz majtki, biustonosz, pierzesz dżins > y, kurtkę i płaszcz. > I pamiętaj! To, że używasz perfum może świadczyć, że maskujesz nieświeży zapach > . Czego? A, kochana, wszystkiego. Perfumy na ciało. Najlepsze to woda i mydło.
Ale oczywiście zależy jak często zmieniasz piżamę, pościel, ręczniki, bierzesz prysznic, myjesz podłogi, toaletę, zmieniasz majtki, biustonosz, pierzesz dżinsy, kurtkę i płaszcz. I pamiętaj! To, że używasz perfum może świadczyć, że maskujesz nieświeży zapach. Czego? A, kochana, wszystkiego.
Za każdym razem jak zaglądam do pewnego netowego sklepu z desusami, rzuca mi się w oczy "biustonosze używane" :)
"tak serio - pamiętam dojrzałe kobiety na wsi w latach 60-70 nie używające stani > ków. Wrażenia niezapomniane. no własnie o to mi chodzi o te wrażenia w dupie z nimi- ma być wygodnie W domu, w ogródku? Jak najbardziej. Rozpuszczam biust kiedy przebieram się w domowy strój. W pracy, na...
aandzia43 napisała: > > No tak, mogłabym oczywiście w wieku 60, mając duży biust (a więc raczej już okl > apnięty) ukazywać go publicznie pod bluzkami wszak, ale jednak w umiejscowieniu > wskazującym na przegraną walkę z grawitacją :-D Ale jestem na tyle próżna i...
Na początku miałam poważne problemy ze stawami barkowymi i mięśniami, do tego stopnia, że trudno było mi zapinać biustonosz, a o prostych ruchach rąk za plecy mogłam tylko pomarzyć. Po rozmowie z ortopedą z Poznania, dr. Wojciechem Ratajczakiem, trafiłam na zestaw, który działa rewelacyjnie. Używam oleju CBD 5% decarboxylated, MSM (firmy Pharmovit) oraz maści konopnej Thermolka Extra.
Na początku miałam poważne problemy ze stawami barkowymi i mięśniami, do tego stopnia, że trudno było mi zapinać biustonosz, a o prostych ruchach rąk za plecy mogłam tylko pomarzyć. Po rozmowie z ortopedą z Poznania, dr. Wojciechem Ratajczakiem, trafiłam na zestaw, który działa rewelacyjnie. Używam oleju CBD 5% decarboxylated, MSM (firmy Pharmovit) oraz maści konopnej Thermolka Extra.