Czy wózek odpowiedni dla 2,5 latka? Potrzebuję wózka lekkiego do podwózki i uzimienia młodego buntownika:) Teraz jeździmy Questem i jest ok, ale zastanawiam sie nad volo, jako tym dodatkowym na wiosnę i lato. Duża jest różnica w wadze, wymiarach między nimi? Wygodny jest dla dziecka? O i moze orientujecie sie jakie sa róznice między rocznikiem 2010, a 2011? Zauważyłam nowe łączenie stelaża w miejscu składania, jest coś jeszcze? -- http://lilypie.com https://lb4m.lilypie.com/rJFCp2.png http://lilypie.com https://lb3m.lilypie.com/9xRIp1.png
volo jest leciutki i taki zgrabny, nie rozkłada się do spania, ma takie jakby hamakowate oparcie :) leciutko się prowadzi i podbija, ma fajną budę :) uważam że się nadaje jako przewozówka dla 2.5latka:)
Zastanawiam sie nad tym wózkiem dla syna na wiosnę i lato będzie miał 2,5roku. Teraz (jak nie ma śniegu) jeździmy Questem i jestem z niego zadowolona, ale przydało by się coś lżejszego zeby łobuza uziemić czasem:) Ale czy jest sens kupować Volo jak mamy Questa? Czy różnica wagowa jest ooczuwalna? Jak volo się prowadzi bo chyba ma mniejsze koła niż Quest, czy dziecku jest wygonie. W grę wchodzi tylko kolor citrus lime jak ten kolor się sprawuje drogie użytkowniczki? A i Citrus jest z starszej kolekcji jaki to rocznik i czy czymś się różni od tych najnowszych? Wypadłam z obiegu wózkowego:) -- http://lilypie.com https://lb4m.lilypie.com/rJFCp2.png http://lilypie.com https://lb3m.lilypie.com/9xRIp1.png
No, ja jednak nie zamieniłabym...co rozkładane oparcie, to rozkładane:) Chyba, ze nie zasypia na spacerach?
Proszę o opinie posiadaczek tego wózka. Czy kółka ma z pianki czy z gumy? Czy turkoce na kostce? Jak się go prowadzi i podbija z większym dzieckiem? Czy 390zł to dobra cena za nówkę? Mierzyłam dzisiaj mojego dwulatka do tego wózka i siedziało mu się bardzo wygodnie - był zadowolony i nie chciał wychodzić ;) Rozważam zakup tego modelu ale nie wiem.... Może lepiej jakiś wyższy model Maclarena.... Kupiłam już PP Si więc teraz szukam czegoś jeszcze lżejszego ;) Dzięki za wszelkie porady! :)
Po obejrzeniu Volo w sklepie i przeglądając fotki w necie wydaje mi się, że ma on większą budkę niż Quest czy Triumph. Co sądzicie?
ale to w sumie parasolka, nie rozkłada się siedzisko; za to super lekki, zwrotny wózeczek, ja kupiłam dzięki opinii na forum i jestem zadowolona aukcja.onet.pl/show_item.php?item=613653572 --...
Zastanawiam się nad kupnem tego wózka, bo jest bardzo lekki. Dajcie znać, co sądzicie o tym wózku albo jaki inny polecacie lekki wózek.
Martwie sie czy ten wozek wytrzyma do konca wozkowania i czy ten material cienki sie nie porwie no i czy dzieciakowi jest w ogole w czyms takim wygodnie. Czytalam raczej pochlebne opinie o tym wozku i teraz nie wiem. Bardzo prosze mamy ktore juz go troche maja o opinie jak on sie sprawuje po dluzszym uzytkowaniu i jak dzieci sie w nich czuja. Dziekuje i pozdrawiam:)
dziewczyny, zaczynają mi się nudzić moje wózki:( od strony technicznej nic do nich nie mam, tylko moja mania wózkowa się znowu odzywa...macie może pomysł na co można zamienić arię mt i volo? istnieje w ogóle taki wózek??bo ja tak myślę, i czytam opinie o różnych wózkach, np. zooper i sama nie wiem, nie chciałabym zamienić siekierki na kijek;P wózek ma być lekki, musi mieć koszyk, trochę się rozkładać, dobrze prowadzić i podbijać także jedną ręką, duża buda nie jest wymagana - praktycznie nie używam budy (chyba że pada). może być nowy albo używany,cena 500 zł max macie jakieś pomysły???
jestem bardzo ciekawa Waszych opinii:) wózek sam prezentuje się świetnie, ma piękne kolory i jest leciutki:) jednak nie przekonuje mnie brak regulacji oparcia? ponoć dzieci w nim śpią...ale czy główki im nie wiszą? czy wózek, który minimalnie się rozkłada(jak quest, triumph, czy ruby) nie będzie...
No właśnie, opinie ma bardzo dobre. Na pewno jest lekki i wyjątkowo łatwo się go składa i rozkłada. Co do wyglądu to jak dla mnie taka bida z nędzą... Gdyby kolor mi nie podpasował to nie kupiłabym go na pewno. Najbardziej mnie te koła martwią. -- https://www.suwaczki.com/...
Słyszałyśmy. Tylko że jak ktoś nie potrafi pisać, to niech daje komus swoje byki do sprawdzenia zanim wpakuje je w publiczne medium. Osoba której nie chce się zadbać o poprawność własnego ogłoszenia (dużo nie kosztuje zapytanie żony: kochanie, dobrze to napisałem?) wg mnie nie zadba też o...