Dodaj do ulubionych

"wuzek" volo

09.05.09, 12:05
www.allegro.pl/item630112402_wuzek_spacerowka_maclaren_volo_bez_ceny_minim.html
Obserwuj wątek
    • liivia Re: "wuzek" volo 09.05.09, 12:53
      A w opisie:
      "SPRZEDAM WUZEK SPACERÓWKA MACLAREN VOLO
      UZYWANY PO JEDNYM DZIECKU (NIANIA BARDZO JE CHWALIŁA)"
      Co niania chwaliła wózek czy dziecko?
      Bo z opisu wynika, że dziecko ;)
      • magda79pn Re: "wuzek" volo 09.05.09, 12:54
        boże... niestety często widzę WUZEK na aukcjach...
        • kroliczyca80 Re: "wuzek" volo 09.05.09, 13:38
          Też zwróciłam uwagę na chwalone przez nianię dziecko;-)))
          Wiecie co? Od takiego analfabety nie kupiłabym niczego, wózka
          (wuzka;) też nie. Niechlujstwo językowe kojarzy mi się z
          niechlujstwem ogólnym.
          • isabel_o Re: "wuzek" volo 09.05.09, 15:19
            Mam takie samo odczucie co króliczyca
            • isabel_o Re: "wuzek" volo 09.05.09, 15:29
              poprawka - kroliczyca:)
              • kroliczyca80 kruliczyca ;P n/t 09.05.09, 15:52

            • kropka.kreska Re: "wuzek" volo 09.05.09, 17:20
              i wlasnie przez takie odczucia ktos kupi ten wuzek po bardzo chwalonym dziecku
              za jakies smieszne grosze :P
              • kroliczyca80 Re: "wuzek" volo 09.05.09, 21:07
                I tak bez budki to bez sensu. A jak gość sam z siebie pisze, że stan
                dobry, to moze być góra dostateczny;)
                • magda79pn Re: "wuzek" volo 09.05.09, 21:17
                  kroliczyca80 napisała:

                  > I tak bez budki to bez sensu. A jak gość sam z siebie pisze, że stan
                  > dobry, to moze być góra dostateczny;)
                  -------------------------------------------------------
                  też uważam że jeśli dla niego "wuzek" to to samo co "wózek" to już wszystkiego
                  można się spodziewać... oglądnęłam te fotki ze wszystkich stron bo moje volo
                  2006 ma zjechane tylne koła i wpadłam na wspaniały pomysł żeby kupić okazyjnie
                  inny i z dwóch złożyć jeden (bo 8szt kółek w serwisie kosztuje 150zł) :) a
                  resztę sprzedać ;) ale dopatrzyłam się koła tylne też nie są rewelacyjne...
                  szczególnie te zewnętrzne, ale póki co obserwuję jak się sprawa rozwija, bo mam
                  o tyle dobrze że jestem z poznania :D szkoda że gość daleko ode mnie mieszka,
                  pojechałabym zobaczyć "na żywo"
    • magda79pn Re: "wuzek" volo 09.05.09, 16:46
      przez przypadek dopatrzyłam się jeszcze jednej rzeczy... jest to WUZEK
      WIELOFUNKCYJNY - jak wynika z kategorii w której jest wystawiony...
    • magda79pn Re: "wuzek" volo 09.05.09, 16:52
      tego już za dużo..., facet jest z poznania... ale obciach... ale ma jeszcze
      jeden WUZEK ;)
      • mysz1978 Re: "wuzek" volo 09.05.09, 17:21
        a ja tak sie zastanawiam czy jak takei bzdury widac czy nie sa to po prostu
        wozki ukradizone, ktorych sie dana osoba chce jak najszybciej pozbyc... Nie
        rzucam oskarzen oczywiscie na tego faceta, ktory go wystawil ale taka ogolna
        refleksja mnie naszla...:-?
        PRzeciez wozki jednak gina - to z klatki schodowej, to sprzed sklepu itp, no i
        moze sie zdarzyc ze ktos ukradl akurat cenny wozek i chce go sprzedac...:-/
        • magda79pn Re: "wuzek" volo 09.05.09, 17:36
          masz rację i najgorsze jest to że nic takiemu nie udowodnisz... moim zdaniem
          powinni sprzedawać wszystkie wózki pisząc na gwarancji numer stelaża (jak
          rowery), rzadko się tak dzieje... w moim przypadku wyjątkiem jest maclaren który
          ma kod kreskowy.
    • coronella Re: "wuzek" volo 09.05.09, 21:53
      ale o co wam chodzi???
      że z błędami piszą- to fakt, powinno sie zajrzec do słownika, ale oskarżać kogoś o kradzież i niechlujstwo na podstawie błędów w tekscie? Chyba za bardzo się zagalopowałyście.
      Kupiłam kiedyś "wuzek" od niechluja-wg waszego uznania, czyli od kogoś, kto w aukcji miał błedy.
      wózek przyszedl w super stanie, wyczyszczony, z dołączonymi papieram.
      litości...


      a co do kółek w volo- to ich słaba strona, ścierają sie szybko.
      • mysz1978 Re: "wuzek" volo 09.05.09, 22:03
        coronella - przeczytaj uwaznie co napisalam wyzej "nie oskarzam tego goscia
        ktory wozek wystawil o to ze go ukradl"
        . Po prostu ogolnie tak pomyslalam a
        nie o nim.
        Czasem sa aukcje gdzie nie ma zadnego opisu, cena zadziwiajaco okazyjna i to
        wtedy jest podejrzane.

        Fakt, ze facet wystawil go jako "wuzek" i jako "wielofunkcyjny" i dal bardzo
        skromny opis oczywiscie o niczym nie swiadczy :-)
    • maja3333 Re: "wuzek" volo 09.05.09, 23:05
      a nie slyszalyscie nigdy o dysgrafii i dysortografii? tak sie sklada, ze moj maz
      to ma i wiem dokladnie z "czym to sie je". Niektorzy ludzie nie sa w stanie
      nigdy nauczyc sie poprawnie pisac bez bledow ortograficznych czy gramatycznych..
      czy przez to nie maja prawa funkcjonowac normalnie w spoleczenstwie??
      • kroliczyca80 Re: "wuzek" volo 10.05.09, 16:46
        Słyszałyśmy. Tylko że jak ktoś nie potrafi pisać, to niech daje
        komus swoje byki do sprawdzenia zanim wpakuje je w publiczne medium.
        Osoba której nie chce się zadbać o poprawność własnego ogłoszenia
        (dużo nie kosztuje zapytanie żony: kochanie, dobrze to napisałem?)
        wg mnie nie zadba też o inne rzeczy. To moja opinia i mam do niej
        prawo:) Kupuję od kogo chcę.
    • marriposa Re: "wuzek" volo 10.05.09, 09:01
      Dziewczyny komentowanie błędów to fakt przegięcie i to juz nie pierwszy raz na
      forum. Aukcja BCM od 1 zł czasem rozkreca sie w grube setki i o niczym nie
      świadczy - duzo handlarzy tak robi.

      Mnie zniecheca tylko ilość negatywów i neutrali, chociaz wystawianych głównie na
      ich regularna sprzeadaz.
      • mamaguciusia Re: "wuzek" volo 10.05.09, 17:34
        Jak to mój mąż stwierdził,pewno go komuś podprowadził:-)))))))
        • ewikowa Re: "wuzek" volo 11.05.09, 07:44
          a tak z innej beczki, czy ktos kojarzy z ktorego roku jest to volo? I tak wydaje
          mi sie, ze trzeba nowe kola dokupic, ale zastanawiam sie, bo nie kojarze tego
          wzoru - to jeszcze 'przed moim czasem'.
          • 1m1m Re: "wuzek" volo 12.05.09, 19:52
            O proszę ja też go licytuję, nie sądziłam że tutaj znajdę taki temat ;)

            ps. magda79pn można powiedzieć że sprzątnęłaś mi wózek sprzed nosa ;)
            • magda79pn Re: "wuzek" volo 12.05.09, 20:19
              jaki wózek sprzątnęłam?

              to volo to rok ok 2005
              • magda79pn Re: "wuzek" volo 12.05.09, 20:31
                magda79pn napisała:

                > jaki wózek sprzątnęłam?
                >
                > to volo to rok ok 2005
                ---------------------------------------------------
                POPRAWIAM, CHCIAŁAM NAPISAĆ ŻE JEST TO WÓZEK NA PEWNO STARSZY NIŻ 2006 BO JA MAM
                2006 I ON JEST CZĘŚCIOWO Z SIATECZKI A CZĘŚCIOWO Z MATERIAŁU LUB INACZEJ;
                WYGLĄDA TAK JAK 2007 ALE MA CZARNE KOŁA I NA BUDCE ZAMIAST ZNACZKA MACALRENA MA
                NAPIS PISANĄ CZCIONKĄ "maclaren", A TEN JEST BEZ BUDKI WIĘC JEST 2005 LUB
                STARSZY, W 2005r WYCHODZIŁY TAKIE ALE GŁADKIE I TERAZ PYTANIE, CZY JEST TO JAKAŚ
                WERSJA NP DO USA CZY JEST TO JAKIŚ LIMITOWANY CZY PO PROSTU 2004 LUB JESZCZE
                STARSZY. ZAPYTAJCIE FACETA CO JEST NAPISANE NA NAKLEJCE POD KOSZEM NA STELAŻU,
                JA PYTAŁAM O CENĘ KUP TERAZ I MI ODPISAŁ :)
                • 1m1m Re: "wuzek" volo 12.05.09, 20:41
                  magda79pn-chciałam kupić ten wózek co chcesz wymienić kółeczka czy chciałaś nie jestem na bieżąco ;)ale mnie uprzedziłaś

                  ja już sobie dałam spokój z maclarenami bo to co się dzieje na allegro teraz to przechodzi ludzkie pojęcie, używane staruszki idą po 250 gdzie za trochę ponad 300 mogę mieć nowy :/

                  teraz poluję na silver cross fizz ale jest ich bardzo mało, używanych nikt nie sprzedaje, nowego nie chce bo nie wiem ile moje dziecię jeszcze pojeździ w wózku
                  lżejszych nie znalazłam
                  • magda79pn Re: "wuzek" volo 12.05.09, 20:51
                    ciesz się że nie kupiłaś tego volo co ja mam :) (mam teraz dwa volo, 2006 i
                    2008) bo nie był w bardzo dobrym stanie... raczej w dostatecznym...

                    napisałam do ciebie na priva.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka