xylinka napisała: > Tutaj akurat chrzestna nie zabiegała o podtrzymywanie kontaktów. Nawet w dobie > internetu , gdzie można emaila napisać raz na jakiś czas zdarzało się że nie od > pisywała po parę miesięcy .
xylinka napisała: > Kuzynka te 18 urodziny chce zrobić w domu tylko dla najbliższych osób. > 12 osób lub 16 jeśli z chrzestną. 16 osób w pandemii? Znajomi po podobnej imprezie (w domu, tylko dla najbliższych) wszyscy się pozarażali covidem.
xylinka napisała: > Można zaoszczędzić np. zlikwidować dachówkę na rzecz blachodachówk > a, strop zamiast żeliwnego np drewniany jeśli się nie zamierza mieszkać na podd > aszu czy całkiem zrezygnować z poddasza.
xylinka napisała: > Czytam Wasze rady, wpisy i np agneska też ma rację, żeby realizować własne marz > enia, a dziecko będzie realizować swoje... Czytasz to co chcesz czytać. Szukasz potwierdzenia na to co chcesz. -- Bycie niewierzącym nie oznacza, że jest ci WSZYSTKO JEDNO.
xylinka napisała: > Watpie by koszt utrzymania > domu również wynosił aż 7 tys lub więcej rocznie....Kuzynka ma dom 130 m , pom > pe ciepła i średnio ogrzewanie wraz z kosztem już podgrzania wody wynosi ja śre > dnio 350 zł miesięcznie więc w skali roku to ok 4 tys.
xylinka napisała: > Mam kuzynkę, która wybudowała mały domek 70 m, parterowy (chyba projekt co > ś w nazwie ma Przyjemny czy dom przy Przyjemnej) bo akurat miała już działkę od > rodziców i zamiast kupić 3 pok mieszkanie w bloku wybudowała mały domek 70 m2, w tym garaż 17,5 m2 :-) Całkiem zgrabny domek, tylko pokoiki trochę małe 10 i 13m2, ale tani domek i wszystko jest, co niezbędne.
Agniesia i Xylinka dziękuję wam za wpisy. Xylinka zdaję sobie sprawę jak może być na ośrodku wczasowym, ale tak samo nie wiemy jacy ludzie będą obok nas na każdym innym wyjeździe w domku czy hotelu, pensjonacie, czy tuż za ścianą będą imprezki do rana.
A w przypadku domku chyba jest o tyle lepiej, że ma się numer domku, numer działki czy jakiś plan z podziałem do korzystania załączony do aktu jak napisała xylinka. Swetta napisz jak kupisz jaki Ty masz zapis w akcie notarialnym?
Jak się kogoś raz mile ugości, to kolejnym razem ponownie przyjedzie z nadzieją na równie atrakcyjne spędzenie czasu. Więc myślę, że od początku pokazać, że nie pasują nam takie nagłe wizyty. XYLINKA zawsze możesz powiedzieć, że masz dość rozliczania się i załatwiania spraw w urzędzie skarbowym, że to załatwianie nie jest warte zysku, że wcześniej załatwiałaś, wynajmowałaś, bo spłacałaś raty, zbierałaś na remont , a teraz krótko bez tłumaczeń, że nie , bo po remoncie taką podjęliście decyzję i już.
xylinka napisała: > Jednak bardziej zastanawiamy się nad tym by nikomu już nie wynajmować, co wtedy > mówić innym że czemu nagle nie, skoro wcześniej wynajmowaliśmy Po prostu mówisz, że nie i już, przestaliście wynajmować bo takie postanowienie podjęliście.
xylinka napisała: > Kilop84 dlaczego cały czas unikasz odpowiedzi na proste pytanie CZY CHCIAŁABYŚ > DOKONAĆ PODZIAŁU DOMU, WYODRĘBNIĆ SWOJĄ I MĘŻA CZĘŚĆ (OSOBNE WEJŚCIA, LICZNIKI, > KUCHNIA, ŁAZIENKA) ?
Nie wiem co zrobimy, bo jakbym kupowała to tak jak ma Lisa na pół z kimś z rodziny i siostrę moją też zniechęca fakt, że to byłaby dzierżawa, co gdy ktoś kiedyś wypowie dzierżawę, gdyby to była taka współwłasność i ustalony podział jak ma Xylinka to co innego. Poza tym odległość tu jest spora, ale atrakcyjna okolica, więc jestem w kropce. Czasu na podjęcie decyzji nie wiem ile mam, nie daliśmy tam zadatku, nie mamy rezerwacji, więc kto pierwszy ten lepszy i oferta może być aktualna lub nie za jakiś czas.
A w przypadku domku chyba jest o tyle lepiej, że ma się numer domku, numer działki czy jakiś plan z podziałem do korzystania załączony do aktu jak napisała xylinka. Swetta napisz jak kupisz jaki Ty masz zapis w akcie notarialnym? Blanka i co zdecydujesz się ? Do kiedy masz czas na podjęcie decyzji?
Ada, wrócę i dam znać :-) Xylinka nic nie słyszałam o zakazie robienia remontów w okresie wakacyjnym. A jak oglądaliśmy domek to inni robili remonty, widziałam jak obok powstawał taras, więc chyba tutaj akurat można.
xylinka - rozkręcone na 3 owszem, ale z termostatem bo jeśli nie ma termostatu np w południe grzeją a mnie nie bo mam 22-23 stopie i wtedy się wyłączają czego pilnują zawory z termostatem . Także to nie to samo co zwykłe zawory ale te z termostatem nie kosztuja o wiele wiecej - jakie 150 zł na kaloryfer max.