Dodaj do ulubionych

Kurcze blade sąsiedzi ...

23.05.08, 00:31
Mam dzialkę która ma budynek gospodarczy,stojący tam od bodajże 80
lat.Stoi metr od granicy z czyimś ogrodem -a własciwie z ogrodem
Wrednej Baby.Dzialka na tą chwilę nie jest zadbana-zarośnięta i
budynek szary i brudnya ale za dwa tygodnie robię tam remont.Dzialkę
dostałam w zeszłym roku i zamierzam jeszcze w tym roku zacząć budowę
ale okazało sie że Sasiadka cale swoje życie marzyła żeby budynek
byl rozebrany.A mi szkoda-bo porządny ,z cegły ,podpiwniczony -60
metrów-idealna pracownia i jeszcze mam dotację unijną na jej
remont.Ale wnosząc warunki zabudowy nowego domu musialam zglosić tez
przebudowę tego starego.I zacząl sie cyrk bo sąsiadce jak kupowala
dzialkę ,budynek nie przeszkadzal a teraz stała sie Lady na
włościach i odwołała sie od warunków zabudowy .Sprawa poszła do
Kolegium ,które jakos nie uznało jej argumentów ale zwróciło uwagę
na niedociągnięcia w postepowaniu Gminy .I kazało ( szok ) już na
tym etapie przedstawić warunki przyłączy mediów do nowego
projektowanego w tej chwili domu.Jakby nie mieli sie czego
czepnąć...I warunki szlag trafił.
Teraz zdobyłam wszystkie dokumenty i znowu mamy do sąsiadów wysłane
powiadomienie że próbuję je uprawomocnić.I ten babon ma złożyć
kolejny protest o ''pietruszkę''.I znowu Kolegium i czas...
Jaką moc mają sąsiedzi w tym przypadku?Kobieta wie że ja mam
dzialalnośc gospodarczą i oskarża mnie że bedę robila jakąś
produkcję i paliła śmierdzące rzeczy w wystającym na tą chwilę
kominie ( który teraz podczas remontu zlikwiduję )A ja nie wiem jak
mam jej tlumaczyć że ja w tej pracowni to siedzę przy biurku i
maluję wróżki na drewnie.Farbami dla dzieci.Próbuje z nią negocjować
ale to burak i koniec.Nie bo nie.Jej sie nie podoba i nie ma
dyskusji bo ona ma prawo.
Jest sens walczyć?Ona może tak bardzo dysponować czyjąś własnością ?

Bo jak ponownie kolegium uchyli mi warunki bo na silę czegoś sie
doszuka ,to nie mam pojecia kiedy ta budowa ruszy.Sił brak na takich
ludzi...
biliście sie kiedyś z sąsiadami :)))))?????

Dorota
Obserwuj wątek
    • mifff Re: Kurcze blade sąsiedzi ... 23.05.08, 10:59
      Jeżeli kolejny raz nie wypali, złóż o pozwolenie na budowę domu.
      Budynek gospodarczy olej czasowo. Wejdzie w życie ustawa, że nie
      tylko remonty, ale budowa jednorodzinna będzie na zgłoszenie.
      Na planie jest zaznaczony, że stoi. Chyba nikt Ci nie każe go
      rozebrać.
      Ucz się cierpliwości. To pomaga przy budowie :)

      PS.
      Podaruj babsztylowi wróżkę, nie koniecznie "złą macochę".
      • kanga_roo Re: Kurcze blade sąsiedzi ... 28.05.08, 09:16
        żeby przeprowadzić remont, wystarczy zgłoszenie, warunki zabudowy
        nie są potrzebne. sąsiedzi naprawdę mogą utrudnić, właśnie
        odwoływaniem się. może nie wygrają, ale przeciągną procedury...
        • mifff Re: Kurcze blade sąsiedzi ... 28.05.08, 14:21
          > żeby przeprowadzić remont, wystarczy zgłoszenie

          Zależy od zakresu remontu i zmiany przeznaczenia. Czasem wymagane
          jest pozwolenie na budowę. I warunki też :(
          • dorjana1 Re: Kurcze blade sąsiedzi ... 29.05.08, 01:21
            już wyjaśniam -dzieki mifff za czas poświęcony :)))

            Ja muszę zgłosic przebudowę bo stawiam wewnątrz ścianę ogniową -taką
            na której pójdzie granica przez budynek.Tylko tak mozna podzielić tą
            dzialkę a współwłasciciela mam takiego jak ta sąsiadka tyle że
            ułagodzonego czasowo(.Ja kiedyś pytałam juz o radę-wtedy każdy mi
            mówil -dziel na poczatku głupia bo potem same kłopoty .I w sumie
            postanowiłam że tak ale niestety na podzielonej malej dzialce z
            budynkiem gospodaczym moglabym postawić malutki dom-to niestety
            Warszawa i kazdy cm sie liczy.Także próbuje ale same klopoty z
            każdej strony i niewiadoma.Ale jeszcze mam siłę i powalczę.I
            dowiedzialam sie że w przypadku takiej sąsiadki mogę wytoczyc jej
            sprawę cywilną -bo ja tracę niestety mocno w zwiazku z tym
            opoźnieniem.Ale to tez w sumie glupota bo granie jej kartami a tym
            powinniśmy sie brzydzić:((((
            Remont zaczynam za moment-myślę że nieźle sie wkurzy że budynek już
            bedzie śliczny :))I chyba jej wymaluję jakieś hasło na moim dachu :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka