mrouh
11.02.05, 12:07
Wygląda na to, że znów poczta pożarła moje serwetki... Wysłałam Magicznej
chwili, nie dotarły, ona mi- też ich nie dostałam, niedawno kupowałam od
Aniki15 z forum przez allegro i też zaginęły. Ciekawa jestem, czy ktoś jeszcze
ma takie przygody? Odezwijcie się, tak orinetacyjnie... wkurza mnie to, płacę
za usługę, a tu notorycznie coś im ginie i ani be, ani me, ani przepraszam...
Wysyłanie serwetek listem poleconym uważam za paranoję, każdego listu powinni
strzec, jak oka w głowie, bo to nie ich własność. Wiecie, jaka jestem zła?...
Zastanawiam się, co z tym zrobić, przecież oni mi żadnej łaski nie robią, że
listy doręczają, a tak się zachowują, jakby robili. Wrrrrrrr