Dodaj do ulubionych

Bazylianówka

18.07.06, 13:17
Zastanawiam sienad kupnem mieszkania. Są już 3 nowe budynki na Cyprysowej
budowane przez Północ II. Mają też być budowane bloczki przez Orion?
Moze ktoś mieszka w tym rejonie? A co z obwodnicą? Czy powstanie?Co sądzicie
o Bazylianówce?
Obserwuj wątek
    • Gość: info o rozbudowie Re: Bazylianówka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.06, 14:06
      wkrótce będą tam budowane kolejne budynki, przyzwoita infrastruktura, bardzo
      blisko centrum, powinna się ta okolica rozwinąć nie mniej intensywnie niż
      willowa, a nastrój jakby lepszy i mniej wyczuwalne wrażenie "zadupia"
      • Gość: Anka Re: Bazylianówka IP: *.chello.pl 18.07.06, 21:56
        jak masz samochód, polecam. troche kiepsko z dojściem od przystanku. Wieczorem
        nie przyjemnie, a dla dzieci raczej niebezpiecznie
        • avea123 Re: Bazylianówka 19.07.06, 08:41
          Aniu, dlaczego wieczorem nieprzyjemnie i raczej niebezpiecznie dla dzieci?
      • avea123 Re: Bazylianówka 19.07.06, 12:37
        Ciekawe tylko jak rozwiążą dojazd, nie ma tam praktycznie zadnej ulicy. Oprócz
        tej ślepej :))) No i ciągle straszą mnie wszyscy znajomi tą nieszczesną
        objazdówką, że niby gdzieś koło Jagodowej ma biec. Hm... nie sądzę... nie za
        bardzo widzę tam miejsce. Nawet jak pociągną "ślepą" to i tak może to być tylko
        1 nitka.
        • Gość: Anka Re: Bazylianówka IP: *.chello.pl 19.07.06, 20:40
          chodzi mi tylko i wyłącznie o ewentualne przejście od przystanku do osiedla! Na
          osiedlu - w miare spokojnie, chyba jak wszędzie.
          • avea123 Re: Bazylianówka 20.07.06, 09:00
            :)))
    • araxx Re: Bazylianówka 20.07.06, 11:28
      Na Bazylianówce mieszkam już 14 lat i nie zauważyłam, żeby było niebezpiecznie.
      Uważam że jest normalnie, tak jak w innych dzielnicach miasta ani bardziej, ani
      mniej niebezpiecznie. Z dzieckiem (1,5) roku też biegam na spacery na sąsiedni
      plac zabaw i tez nie zauważyłam tego "niebezpiecznie". Może chodzi o chodniki,
      że są niebezpieczne... hehe, pozdrawiam
      • avea123 Re: Bazylianówka 20.07.06, 12:26
        Czy jest blisko jakieś przedszkole?
    • Gość: Zefirek nigdy z PółNOCĄ II IP: 212.182.47.* 20.07.06, 12:45
      Nie kupuj niczego, co wybuduje ta spółdzielnia!!!! Jesli chcesz się dowiedzieć
      szczegółow, to popytaj tych, co mieszkaja obecnie przy Mackiewicza i
      Związkowej!!!
      Prezesi zawsze mydlili oczy i mówili to, co chcieli usłyszec członkowie, a w
      konsekwencji pozostawili w kazdym z tych miejsc smród- a to niezapłacone dlugi
      czy zupełnie nietrafione inwestycje, a to bloki bez zabezpieczonego dojazdu (na
      zasadzie- niech sie teraz dogadują, czytaj- włóczą po sądach) itp. O fatalnej
      jakości prac budowalnych tez mozna się przekonac - popytaj mieszkańców
      wspomnianych bloków. Aha, kiedys prezes Fiojałkowski był prezesem Północy, ale
      Walne nie udzieloło mu absolutorium i go wylali; teraz jest jako PÓŁNOC II.
      jesienią w Kurierze były m.in. wzmianki o tym, że nie zrobil drogi dojazdowej i
      ludzie chodza po błocie. To normalne ich strony- gdyby mieli zapewnić drogę, to
      ceny mieszkan posżłyby w górę. A tak- niech mieszkańcy bujają sie sami, bo
      przeciez od razu po tym, jak zauważyli, co sie święci,to załozyli wspólnoty. A
      jeszcze wczesniej było o tym, jak poprawiaja wady budowlane pionów
      wentylacyjnych- całe lata trwało nim ustalono, że ciągu w mieszkaniu być nie
      może, bo pion zostal podłączony inaczej, a własciwie to nie miał ujścia na
      zewnatrz, bo był zamurowany. co ciekawe- sama włascicielka mieszkania w końcu
      to odkryła. Ale nawet po odkryciu niewiele zrobili- do dzisiaj nie poprawiono
      zgodnie z pismem od inspektora nadzoru budowlanego. Oczywiście- to juz nie
      sprawka PÓŁNOCY II, bo -jak wspomniałem- prezesa w końcu wywalili, bo miał
      wszystkich w dooooopie.
      Tak, ze zastanów się nad tym, czy warto wdeptywac w gooowno, jakim jest PÓŁNOC
      II.
      • avea123 Re: nigdy z PółNOCĄ II 20.07.06, 13:13
        Skąd masz te wszystkie informacje? Interesowałeś się kupnem czegoś od Północ II
        czy ktoś ze znajomych się naciął? W zarządzie napewno jest pani Fijałkowska
        Ela. Najprawdopodobniej żona pana Prezesa.Czyli wszystko zostało w rodzinie :))
        Mieszkania stosunkowo tanie bo 2600-2800 za m2. Stoją 3 bloki, w w planach
        następne 2. Wykonawca Budokompex. Nie wiem kto budował na Mackiewicza.
        Oglądałam ten bloczek ale nie rozmawiałam z żadnym z mieszkańców. Wyglądał
        możliwie. Tylko te tarasy do dooopy. Taras pod górką! Co do dojazdu to w
        umowie jest że infrastruktura (w tym droga) tylko w granicach działki. Stąd
        pewnie problem z dojazdem. Na Cyprysowej też sie to pewnie powtórzy. Na
        Jagodowej obok stoją bloczki też bez drogi dojazdowej. Pewnie zakończy sie na
        petycjach do Lubelskich Urzędów.
        • Gość: zefirek Re: nigdy z PółNOCĄ II IP: 62.233.130.* 30.07.06, 16:12
          avea123 napisała:

          > Skąd masz te wszystkie informacje? Interesowałeś się kupnem czegoś od Północ
          II
          >
          > czy ktoś ze znajomych się naciął?

          Niestety, sam się naciąłem. Dlatego ostrzegam innych.

          W zarządzie napewno jest pani Fijałkowska
          > Ela. Najprawdopodobniej żona pana Prezesa.Czyli wszystko zostało w
          rodzinie :))

          Ach, jak miło :) Nie ma to jak sami swoi w takich interesach.

          > Mieszkania stosunkowo tanie bo 2600-2800 za m2.

          Napisz po otrzymaniu ostatecznego rozliczenia, ile Cie to mieszkanie wyniosło.
          Zapewniam, że nie będzie tak wesoło. Takie ceny sa tylko na zachętę, by sie ich
          trzymać do końca. W umowie NA PEWNO nie masz ostatecznej ceny ani zapisu o
          maksymalnej kwocie, o którą moze wzrosnąć poczatkowa cena- to ich stara
          taktyka, ale sprawdza się za kazdym razem. Zawsze można jakoś "wytłumaczyć"
          wzrost ceny mieszkania- ot, choćby koszty paliwa czy .... susza.
          Aha, a jeśli zechcesz mieszkac w normalnych warunkach, to do ceny dolicz
          jeszcze koszty poprawek- wtedy się przekonasz, że ile jest naprawdę warte Twoje
          mieszkanie. I nie licz, że poprawią sami to, co spieprzą- na wszystko znajdą
          wytłumaczenie i nici z Twoich oczekiwań.

          > Nie wiem kto budował na Mackiewicza.

          KPRB z Puław. Już ogłosili upadłość.Podobnie jak PÓŁNOC, którą zarządzał
          własnie kiedyś Fijałkowski i przez którego całkowicie nietrafne inwestycje (np.
          osobne garaże, których do dzisiaj nikt nie wykupił czy miejsca postojowe pod
          blokiem Związkowa 22, których nie dołączył obowiązkowo do mieszkań i do dzisiaj
          stoja niewykupione).

          > Oglądałam ten bloczek ale nie rozmawiałam z żadnym z mieszkańców. Wyglądał
          > możliwie.

          A pytałaś, ile razy np. poprawiali z zewnątrz, bo się do środka mieszkań lało?

          Tylko te tarasy do dooopy. Taras pod górką!

          E, to Ty te zielone bloki oglądałaś. A to inwestycja Chrzanowskich- jeszcze
          gorszy stan, niz w budynkach dawnej PÓŁNOCY.

          Co do dojazdu to w
          > umowie jest że infrastruktura (w tym droga) tylko w granicach działki. Stąd
          > pewnie problem z dojazdem. Na Cyprysowej też sie to pewnie powtórzy. Na
          > Jagodowej obok stoją bloczki też bez drogi dojazdowej. Pewnie zakończy sie na
          > petycjach do Lubelskich Urzędów.

          I albo bedą wszyscy grzęźli w błocie, albo się złożą na drogę, bo miasto nie ma
          pieniążków na budowę takich dróg i prędko nie znajdzie. I wtedy takie
          mieszkanko będzie droższe, niż niejedno w mieście, w dobrej okolicy.
          To ich stary numer.
          Naprawdę- dobrze sie zastanów, nim się do nich przyłączysz.
          • Gość: Elzbieta Do Zefirka IP: 62.233.130.* 30.07.06, 19:19
            Mam otrzymac klucze zgodnie z umową w koncu wrzesnia b.r.
            Do 28.09. mam wplacic ostatnia rate w bloku na w/w osiedlu.

            Co mi radzisz zrobic?
            Jak sie zabezpieczyc przed ewentualnymi niespodziankami ze strony spoldzielni ?
            • Gość: zefirek Re: Do Zefirka IP: 62.233.130.* 30.07.06, 22:32
              Wziąć prawdziwych fachowców, którym uczciwie zapłac i niech Ci obejrzą chałupę
              przy odbiorze-juz oni doskonale wiedzą, gdzie najczęściej jest fuszerka.W
              protokole zaznacz wszelkie uwagi i wpis, ze wpłacisz ostatnia ratę po usunięciu
              usterek/ wad. W protokole ma być też ostateczna data dokonania tych poprawek i
              ew. inne warunki, np. ze mają się z Tobą skontaktować ew. maja byc w Twojej
              obecności itp.
              Koniecznie trzeba zwrócić uwage na:
              - drożnośc kanałów wentylacyjnych- badają przy otwartych drzwiach wejściowych
              i/lub oknach i wtedy ciąg jest rzecywiście, ale w normalnych warunkach- nie
              ma :) Bo przecież jeśli będziesz na posiedzeniu w ubikacji, to nie otwierasz
              drzwi na klatke :)
              - pion ścian
              - poziom wylewek
              - osadzenie drzwi- np. nie sa wypoziomowane i np. same się zamykają, często
              dzrwi sa podcinane (przy zawiasach), aby nie sprężynowały- Twój problem, kiedy
              pekną przy zawiasach
              - okna- czy przy uchylaniu nie opada całe okno, tylko tworzy się żądana
              wielkość otworu
              - kąty między prostopadłymi ścianami
              - METRAŻ
              - czy nie ma kwiatków typu gniazdko elektryczne w miejscu nad przewidzianym
              zlewozmywakiem albo na szafę wbudowaną, albo rury od gazu przez kratke
              wentylacyjną
              - rozmiar wnęk w łazience czy kuchni- czy jest tak, jak na planie, bo z tymi
              mają zawsze problem
              Więcej nie pamietam :)
              Ja wynająłem dwóch starszych budowlańców z Kraśnika, poleconych mi przez
              znajomych (obecnie jeden już się zapił, a drugiego połamało).
              Generalnie- musisz wiedzieć, czy wszystko jest zgodnie zplanem i sztuka
              budowlaną. I nie ma takiej opcji, aby tak faktycznie było :)
              Co do ceny końcowej- nie zabezpieczysz się w żaden sposób, o ile wzrost ceny
              poczatkowej nie był kalkulowany w umowie (a nie sądze, aby był).
              • dorota.be Re: Do Zefirka 30.07.06, 23:43
                Dziekuje bardzo za tak obszerną odpowiedź.
                Odpowiadam ja za Elzbiete.E.jest moja kolezanka i jak dzisiaj znalazłam watek
                o jej przyszlej dzielnicy...ściagnęłam ja do siebie ,aby poczytała zanim nie
                jest za poźno.Ona nie ma internetu wiec ja bede posrednikiem.Tak jak
                proponujesz ,miala zamiar nie wplacac ostaniej raty zanim nie obejrzy tego
                cacka.Bedzie miala ze soba fachowca.Z Twoja podpowiedzia bedzie im łatwiej :-)
                Dobrze,ze sie upewnila,ze tak mozna.Juz ja zawiadomilam o Twojej uprzejmosci.
                Obie dziekujemy bardzo pieknie.Bedziecie kiedys sasiadami,a nuż ona sie przyda
                Zefirkowi ?
                • avea123 Re: Do Zefirka 08.08.06, 13:19
                  Hm... ceny niby są gwarantowane. Czy to możliwe zeby przy końcu coś mi mogli
                  doliczyć? Mam nadzieję że wszystko będzie oki. Już jestem nieźle wystraszona a
                  do końca września coraz bliżej.
                  A tak z ciekawości sąsiadko Elżbieto- w którym bloku będziesz zamieszkiwać? :)))
                  • Gość: Zefirek Re: Do Zefirka IP: 62.233.130.* 08.08.06, 14:24
                    avea123 napisała:

                    > Hm... ceny niby są gwarantowane. Czy to możliwe zeby przy końcu coś mi mogli
                    > doliczyć?

                    Gwarantowane????????
                    Naprawdę- podpisali z Wami umowę notarialnie???????????
                    Bo tylko to oznacza gwarancję ceny.
                    Poza tym- to jest cena WSTĘNA. Zobaczysz, co bedzie przy koncowym rozliczeniu-
                    nikt prawdy nie dojdzie :( A po latach moga się nawet odnaleźć stare,
                    niezapłacone faktury. jesli stawiają więcej niż 1 blok, to trzeba zwrócić
                    uwage, czy nie ma opłat z tego samego tytułu z tych różnych inwestycji. Np. u
                    nas okazało się, że mamy najdroższy w Polsce wjazd (tymczasowy :) na osiedle-
                    zapłaciły wszystkie bloki- nie częśc, ale całość każdy!
                    • avea123 Re: Do Zefirka 09.08.06, 09:01
                      >

                      > Gwarantowane????????
                      > Naprawdę- podpisali z Wami umowę notarialnie???????????
                      > Bo tylko to oznacza gwarancję ceny.
                      > Poza tym- to jest cena WSTĘPNA. Zobaczysz, co bedzie przy koncowym
                      rozliczeniu.

                      O matko. Nie jest notarialna umowa. To jest przedwstepna umowa kupna-
                      sprzedaży. Nie potwierdzałam jej notarialnie:(( A Ty Zefirku, gdzie kupiłeś
                      swoje mieszkanie? Na Mackiewicza?
                  • dorota.be Re: Bazylianowka 08.08.06, 19:27
                    Znow ja odpowiadam w imieniu Elzbiety,ma dostac mieszkanie w bloku nr.2.
                    • avea123 Re: Bazylianowka. Do Eli 09.08.06, 09:09
                      Miło. Ja też w 2 :)) Na parterze :)) Jak Ci sie podoba nasz bloczek? Mnie
                      irytuje bliskość ostatniego bloku. A raczej wq...wia. Moze się jakoś
                      przyzwyczaję :)) A no i widok mam ładny na rozpadającą sie chatkę (z lewej).
                      Ale to akurat najmniejszy problem :))
                      A Ty Elu masz umowę notarialną? Ja juz jestem nieżle wystraszona :)) Zefirek
                      zasiał duzo niepewności. Mam jednak nadzieję, że końcowo wszystko będzie oki i
                      emocje opadną :)
            • avea123 Re: Do Zefirka 08.08.06, 13:09
              Nie oglądałam zielonych bloków na Kisielewskiego. Oglądałam na Mackiewicza. Tam
              są tarasy na parterze od strony Reala. Pod górką. Nad tarasami jest czyjaś
              działka, stoi tam czyjś domek.
              • Gość: Zefirek Re: Do Zefirka IP: 62.233.130.* 08.08.06, 14:20
                Zielonych bloków nie budowała SM PÓŁNOC- czy to na Kisielewskiego, czy na
                Mackiewicza. To są bloki Chrzanowskich.
                • avea123 Re: Do Zefirka 09.08.06, 08:55
                  Gość portalu: Zefirek napisał(a):

                  > Zielonych bloków nie budowała SM PÓŁNOC- czy to na Kisielewskiego, czy na
                  > Mackiewicza. To są bloki Chrzanowskich.

                  No właśnie. Bloki oglądałam białe. A raczej juz szare:))) I jeden biały z
                  żółtymi pasami, najnowszy przy Mackiewicza, właśnie z tarasami na dole i górze.
                  Tylko Spółdzielnia juz nie pÓłnoc a Północ Dwa. Rozmawiałam z mieszkańcem w
                  ubiegłym tygodniu. Jest w miarę zadowolony. Naszczęście!!!Troszkę mnie to
                  pocieszyło. Fakt staraja sie być współnotą, ale to dopiero ponoć moiżliwe po 3
                  latach. A drogi dojazdowej jak nie było tak nie ma. Wysypana jest kamyczkami :))
                  • Gość: wiktor Re: Do Zefirka IP: *.pronet.lublin.pl 09.08.06, 15:58
                    co sądzisz o firmie Chrzanowscy?
                    Pozdrawiam
    • Gość: zefirek Avea i Elżbieta IP: 62.233.130.* 27.11.06, 12:21
      No i jak się mieszka?
      Wszystko OK?
      Postarali się tym razem, czy wyszło jak zwykle?
      • dorota.be Re: Avea i Elżbieta 27.11.06, 20:51
        Elzbieta korzysta z mojego komputera i odpisze osobiscie dopiero jak bedzie u
        mnie.
        Narazie układa kafelki i podłogi,wstawia umywalki,maluje sciany itp.
        Czasu ma mało wiec nie sciagam jej do siebie.
        Ale bez pozwolenia zainteresowanej serdecznie dziekuje za pamiec i wazne uwagi
        przed odbiorem mieszkania.
        Jak juz na dobre zamieszka podzieli sie wrazeniami sama.
        • Gość: avea Re: Do Zefirka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.11.06, 07:40
          hehehe...:)
          Mieszka sie dobrze, pomimo wszystko:))) Ale racji miałeś dużo. Sporo
          niedoróbek, nieprzemyślanych wizji projektanta bloków oraz niedopowiedzeń itp.
          Ale ogólnie nie jest jeszcze tragicznie. Po ekipie remontowej jaka paprała
          robotę w mieszkaniu nic mnie juz nie dziwi. Załamuje mnie tylko mini piwnica i
          daszki kapielowe :)) Z daszków naparza woda na okna bo projektant zapomniał o
          rynnach :)))Są tylko 20cm wylewki i rypia wodą gdzie zawieje. Ale to już w
          trakcie poprawy wiec moze jakoś to będzie :)
          Pozdrawiam.
    • Gość: kasia Re: Bazylianówka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.11.06, 16:20
      A ja też mieszkam na Cyprysowej. Nie jest tragicznie, a nawet powiem, że jest
      bardzo dobrze. Nie wiem co przeżył zefirek z firmami budowlanymi (a może jest
      developerem z konkurencji ;-)) ale ani ja ani mój Mąż nie możemy narzekać.
      Jedyną rzeczą, jaką poprawialiśmy była regulacja okien. W naszych umowach cena
      jest ostateczna i gwarantowana. Nie ma żadnych adnoacji, że w razie inflacji,
      suszy, powodzi, czy końca świata mogą one wzrosnąć. Mieszka nam się bardzo
      dobrze, ale może to nie zasługa mieszkania ;-) Pozdrawiamy sąsiadów z bloku (nr
      2). A może by tak jakąś imprezkę przed świętami na parkingu wyprawić? ;-)
      • Gość: avea123 Re: Do Kasi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.12.06, 10:37
        A dlaczego na parkingu??? :))) moze by tak jakiś grillek w garażach lub na
        tarasiku? Pozdrawiam sąsiadkę :))
        • Gość: avea123 Re: Do Kasi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.12.06, 10:38
          aaaaaaaaaa i jeszcze pytanko. Macie już Tv i internet??? u mnie odbiór Tv jak
          na razie z anteny domowej :))
          • Gość: kasia Re: Do Kasi IP: *.gprsbal.plusgsm.pl 03.12.06, 22:23
            Internet wyłącznie z bezprzewodowego iplusa. działa bez zarzutu. za blokami
            jest piekny teren - ogródki działkowe, jakieś pola. Znakomity na ogniska.
            Zameldowaliście się? I kiedy właściwie dostaniemy kluczyk od skrzynki i adres
            pocztowy? ;-)
          • Gość: mąż Kasi Re: Do Kasi IP: *.gprsbal.plusgsm.pl 03.12.06, 23:14
            a TV nie mamy i się nie interesowalśmy. Bo życie jest ciekawe, ciekawsze niż
            tv. Także pozdrawiam sąsiadkę!
            • avea123 Re: Do Kasi 04.12.06, 10:37
              życie ciekawe. Ale mecze niestety muszą być oglądane :))) wiecznie w TV zielona
              murawa:)) Co do meldunku to nie wiem, trzeba pytać Fijałkowskiej bo chyba to
              oni jako spółdzielnia mogą dać meldunek.Akt notarialny to dopiero gdzieć po
              nowym roku. Kod pocztowy 20-224 z tego co pamiętam.A kluczyki do skrzynki to
              chyba odbiera się na poczcie. Tak miałam w poprzednim mieszkaniu, tu nie wiem.
              Jakoś jeszcze nie mogę sie pozbierać ze wszystkim :)))...........hm....tylko
              gdzie jest nasza POCZTA :))) ???
              Jak coś będziecie wiedzieć dajcie znać :))

              PS. Słyszeliście coś o upadłości spółdzielni Północ? Przeinwestowali na
              Mackiewicza. Za duże koszty niesprzedanych garaży.Teraz są pod nazwą Północ II
              jako nowa spółdzielnia. Chyba to o to chodziło Zefirkowi. Niestety info mam
              dośc słabe :(( ale gdzieś była o tyum wzmianka w prasie.
              • Gość: zefirek Re: Do Kasi IP: 62.233.130.* 04.12.06, 12:54
                avea123 napisała:

                PS. Słyszeliście coś o upadłości spółdzielni Północ? Przeinwestowali na
                > Mackiewicza. Za duże koszty niesprzedanych garaży.Teraz są pod nazwą Północ
                II
                > jako nowa spółdzielnia. Chyba to o to chodziło Zefirkowi. Niestety info mam
                > dośc słabe :(( ale gdzieś była o tyum wzmianka w prasie.

                Przecie pisałem o tym w tym wondku :)
                Kiedys załozono spółdzielnie PÓLNOC- jej prezesem był Fijałkowski. Zbudowali
                parę bloczków w rejonie Mackiewicza i Związkowa (same buble budowlane)i sam
                Fijałkowski namawiał na te beznadziejne garaże, bo miały pomniejszyć koszty
                mieszkań (co za głupie tłumaczenie!). Mimo oporów na Walnym, Fijałkowski
                wybudował te garaże. I to się okazało gwoździem do trumny- ludzie go wylali z
                prezesowania, bo końca długów nie było widać. No to wtedy założył sobie nową
                spółdzielnie, tj. PÓŁNOC DWA. I interes się kręci!
                We wspomnianym rejonie operowali też Chrzanowscy- ten developer postawił tu
                jeszcze lepsze buble. W każdym razie- trzymac się z dala od Północy i od
                Chrzanwoksich, a jesli już, to patrzeć na ręce i wszystko załatwiac na piśmie.
                Miłego mieszkanka życzę :)
                PS Dokuczliwie zaczęło być jakos po roku mieszkania- dopiero wtedy okazało się,
                że wentylacja nie działa, a budynek ma wspaniała akustykę- słuchac nawet
                pierdnięcia u sąsiadów na górze.
                Peknięcia ścian wylazły dopiero później- nawet glazura popekała i płytki
                pospadały.
                • Gość: Zefirek cena mieszkań IP: 62.233.130.* 04.12.06, 12:56
                  A jak z ostateczną ceną? Duża różnica w stosunku do obiecanej? Ile % wyszło
                  więcej? I ile % trzeba dołozyć, by normalnie mieszkać (chocby zaciekające okna)?
            • avea123 Re: Do Kasi 04.12.06, 10:41
              A tak wracając do adresu pocztowego...budowlanego nr 2. Pod adresem Cyprysowa 2
              jest mały jednopiętrowy domek. Mam nadzieję że szybko miasto nada nam jakiś nr
              zanim nasze rachunki zasypią właścieciela domku :)))
              • Gość: mąż Kasi Re: Do Kasi IP: *.gprsbal.plusgsm.pl 04.12.06, 15:43
                Nie wiemy jeszcz, czy to TA poczta, ale najbliższa jest przy ul. Mariańskiej,
                na przeciw kościoła. Pewnie kluczyka bez dokumenów żadnych nie wydadzą. Jutro
                dowiem się czegoś na Wojska Polskiego we wszystkich tych poruszanych sprawach.
                Pozdrowienia
              • Gość: mąż Kasi Re: Do Kasi IP: *.gprsbal.plusgsm.pl 05.12.06, 11:58
                Adres będzie dopiero na początku roku, wówczas również będzie można
                przeprowadzić działania formalne ziązane z meldunkiem. Klucz do skrzynki nalezy
                odebrać u kieownika budowy. Wszystkiego dobrego!
                • avea123 Re: Do Kasi 07.12.06, 08:58
                  Dziękuję :))
                  • Gość: avea123 Re: Do sąsiadów :)) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.12.06, 09:51
                    Witam ponownie
                    Oj wątek nam sie pięknie rozwija :))) Mam pytanko o okna? czy u Was parują? U
                    mnie nawet przy mikroszczelinach na dole okien jest wkurzająca rosa:((( Jeszcze
                    niestety nie mam okapu więc najgorzej jest w kuchni
                    • Gość: mąż Kasi Re: Do sąsiadów :)) IP: *.gprsbal.plusgsm.pl 10.12.06, 09:12
                      zaiste,pięknie się rozwija. U nas żadnego kłopotu z oknami nie ma, poza tym, że
                      jednobyło do wymiany, zgłoszone w ramach reklamacji, która to wymiana zaostała
                      dokonana szybko. Pozdrawiamy!
                      PS. Co z naszą imprezą? Pora ją przygotowć.Chyba się tym zajmę.
                    • Gość: Zefirek Re: Do sąsiadów :)) IP: 62.233.130.* 10.12.06, 10:02
                      hehe, sprawdź, czy działa wentylacja. Może się okazać, że zamiast ciągu masz
                      nawiew (albo w lżejszej wersji- ciagu nie ma). Chodzi mi o wentylację,
                      oczywiście.
                      • avea123 Re: Do Zefirka. 11.12.06, 12:00
                        Wentylacja naturalna ponoć jest. Co prawda jak narazie sprawdzana za pomocą
                        zapalniczki:))W kuchni ciągnie jak cholera. W łazience różnie bywa. Przy
                        szczelnie zamkniętych oknach czasem wwiewa, przy rozszczelnionych płomień
                        zapalniczki był w pionie albo poprawnie przechylony do kratki. Wzywałam już
                        speców z budowy ponoć jest oki. :((( Hm... wypadałoby może zaprosić
                        kominiarza???? nie wiem kto zajmuje się takimi sprawami...może warto to jeszcze
                        raz sprawdzić.
                        • Gość: zefirek Re: Do Zefirka. IP: 62.233.130.* 11.12.06, 12:57
                          Witaj w klubie, niestety.
                          Ci z budowy to co maja innego powiedzieć???
                          Wg kominiarzy bedzie wszystko dobrze- skoro odebrali budynek, to nie moga się
                          teraz podkładać. To, że masz rózny ciąg oznacza tylko poczatek walki z
                          wiatrakami. Aha- nie bądź zaskoczona, kiedy od Fijalkowskiego usłyszysz, że nie
                          wietrzysz mieszkania albo masz za szczelne okna i stąd problem.
                          U sąsiadki, która miała zamurowany wylot swojego komina wentylacyjnego, też
                          wszystko było dobrze, a nawet działało lepiej niz u innych- oczywiście w ich
                          ocenie. Trzeba było wykuwać, rozpierniczak pół ściany w łazience (z glazurą
                          oczywiście, bo to juz okazało sie po paru latach, kiedy ciąg w ich ocenie był
                          OK).Przy zamknietych oknach niema prawa nawiewać- jedynie może wszystko w
                          miejscu stać. Nawiew jest zawsze oznaką, że cos sknocono- np. często sa
                          niedoróbki wewnątrz samych kanałów, które sa nieszczelne. U mnie mój kanał nie
                          działa w ogóle, za to już dawno odkrylismy, że jest prawidłowy ciąg w kanale z
                          rurami (kanalizacyjny)- mamy tam teraz założoną kratke wentylacyjna i jest
                          wreszcie ciąg w łazience. Aha- akurat w ciagu kanalizacyjnym nie może być ani
                          nawiewu, ani wywiewu- tak mówił mi prywatnie kominiarz. A jeśli jest, to jest
                          fuszera.
                          Hmmm... ciekawe, co jeszcze z czasem odkryjesz :)
                          • avea123 Re: Do Zefirka. 11.12.06, 14:05
                            Mam nadzieję że więcej odkryć nie będzie. Ale jeśli wentylacja byłaby
                            spierniczona u mnie to czy w całym pionie też? kurde popadnę w obsesję latania
                            do kibelka z zapalniczką :)))
                            A z odkryć.... cd ....Aktualnie zryli nam kostkę pod blokiem, kładą jakieś
                            kable. Troszkę nieprzewidziane postępowanie.Koszty zwiększone i juz nigdy nie
                            da sie położyć kostki tak ładnie jak za pierwszym razem. Nie wiem co to będzie
                            telefony czy tv ale lepiej byłoby wcześniej
                            • Gość: zefirek Re: Do Zefirka. IP: 62.233.130.* 15.12.06, 10:04
                              avea123 napisała:

                              > Mam nadzieję że więcej odkryć nie będzie.

                              Nadzieja matką..., e- przez grzeczność kończyć nie będę :)))

                              Ale jeśli wentylacja byłaby
                              > spierniczona u mnie to czy w całym pionie też?

                              Nie,niekoniecznie. Możesz miec np. nieszczelność w swoim pionie, albo
                              zamurowany w ogóle (jak moja sąsiadka)- na poziomie stropu; dziura więc była :)
                              Inna sąsiadka miała swój kanał podłączony do swoich sąsiadów z dołu, i w
                              dodatku tam, gdzie był z kuchni, to u nich z łazienki- i odwrotnie; dlatego
                              zdarzały się sytuacje, że jej w kuchni nawiewało, kiedy sąsiad na dole, stawiał
                              kloca i włączał wentylator- jeden wielki smród.

                              kurde popadnę w obsesję latania
                              > do kibelka z zapalniczką :)))

                              To sprzedam Ci mój patent :))) Kawałeczek papieru toaletowego- pasek szerokości
                              ok 4 cm i długości na 3/4 kratki przyklejasz tasmą klejąca w świetle kratki,
                              tzn. w pionie tak, aby górna częśc paska była przyklejona do górnej części
                              kratki. Jesli będzie ciąg, to pasek będzie prawie przyklejony na całej swej
                              długości, a jak bedzie nawiew- to będzie po prostu odstawał i poruszał sie wraz
                              z siła nawiewu. jesli jest cisza w kanale, to pasek papieru bedzie zwisał
                              spokojnie, luźno.

                              > A z odkryć.... cd ....Aktualnie zryli nam kostkę pod blokiem, kładą jakieś
                              > kable.

                              Hehehe, stare zwyczaje widać :) U nas też ryli- dwukrotnie, przy tym za drugom
                              razek jakas kopara wjechała na część niezrytej kostki i powyszczerbiała kostkę
                              takimi podporami z tyłu, na których wspiera się cała kopara. No i oczywiście-
                              wyszczerbione tez były dookoła takie płytki- te, co okalają chodnik.
                              O zrujnowanych trawnikach z tego powodu to nawet nie wspomnę.

                              Nie wiem co to będzie
                              > telefony czy tv ale lepiej byłoby wcześniej

                              Pewnie najpierw jedno, a z czasem drugie :)))

                              Parujące okna i wilgoć? No nie wiem- ja mieszkam siódmy rok i nadal parują.
                              Oczywiście- są rozszczelniane, ale to i tak nic nie daje, jeśli wentylacja nie
                              działa prawidłowo.
                              Z odkryć- jak będzie duzy mróz, to zbadaj przykładając ręką, czy z gniazdek
                              elektrycznych nie ciągnie zimnem :) Czasami potrafi też zamarzać ściana z tego
                              powodu :) Innymi gzrechami straszyć Was nie wypada :)
    • Gość: kasia Re: Bazylianówka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.12.06, 14:03
      Okna w nowych budynkach zawsze parują, ponieważ budynki sa wilgotne. U nas nie
      ma rosy, bo wietrzymy dużo. Okap w kuchni jest rzeczywiście dość potrzebną,
      jesli nie niezbędna rzeczą. Nie roztaczałabym tak pesymistycznych wizji, jak
      zefirek. Jesli u nas wentylacja jest ok, to nie sądzę, żeby w tym samym bloku,
      tyle, że w innym mieszkaniu cos było nie tak.
      Podrawiam sąsiadów.
      Ps. do mojego Męża
      Kochanie, nie mówiłes mi, że chcesz wyprawic imprezę na osiedlu, ale chętnie Ci
      pomogę. Jak zawsze będe kuchcikiem. Całuchy dla Ciebie :-)
      • Gość: Avea123 Re: Bazylianówka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.12.06, 14:17
        No właśnie Kasieńko wietrzę, wietrzę. Podgrzewam i wietrzę.
        Mam cichą nadzieję że wszystko jest oki i że to tylko wilgoć wyłazi ze ścian.
        Ale zapalniczkę i tak położe w łazience:))) Tak na wszelki:))
        Okap już dumnie wisi na ścianie. Została tylko kwestia zakupienia kanału
        elastycznego i podłączenia tego ustrojstwa :)
        Narazie walczymy z drzwiami wewnętrznymi i progami więc okapik musi poczekać.
        • Gość: kasia Re: Bazylianówka IP: *.gprsbal.plusgsm.pl 12.12.06, 11:07
          Hmmm... Drzwi wewnętrzne, progi... co to jest? ;-) My wewnątrz nie mamy żadnych
          drzwi. Poza łazienka rzecz jasna. Miłego suszenio-wietrzenia. Pospieszcie się
          bo robi się coraz chłodniej na dworze. Pozdrawiam
          • avea123 Re: Bazylianówka 12.12.06, 12:53
            Próg już jest!!! drzwi do łazienki jeszcze wymagają dopieszczenia i
            klamki :))
            Jesteście już po wykańczaniu chatki czy nadal w trakcie remontu? ja juz
            naszczęście zbliżam sie do końca:)) fajne zajęcie ale nieco
            czasokasoenergochłonne :))
            ale najważniejsze rzeczy już są. KONIEC z myciem garów w misce !!!!!!
            Są powody do świoętowania :))
            Pozdrawiam
            • Gość: mąż Kasi Re: Bazylianówka IP: *.gprsbal.plusgsm.pl 12.12.06, 15:07
              My już remontowe sprawy mamy od jakiegoś czasu za sobą i cieszymy się domowym
              ciepłem. Istotnie, pora na adwentowe świętowanie!
              • avea123 Re: Bazylianówka 21.12.06, 09:21
                Wesołych Świąt !!!
                • avea123 Re: Bazylianówka 19.01.07, 14:15
                  Witam w Nowym Roku!
                  Macie juz meldunek?
                  Pozdrawiam
                  • natasza997 Mackiewicza 20.01.07, 23:17
                    Humor mi się poprawił jak sobie przeczytałam tem wątek.Dla nie wtajemniczonych
                    nie istnieje już Północ II jest PB Północ Nieruchomości.Po raz kolejny zmienili
                    nazwę i prezesa teraz pani F. sprawuje władzę czas jej odebrac
                    władzę....Pozdrawiam
                    • avea123 Re: Mackiewicza 22.01.07, 10:01
                      oooooooooooo...... co rok to zmiany :)))
                      • natasza997 Re: Mackiewicza 23.01.07, 10:13
                        Naiwnych nie brakuje na kupno mieszkanka ,a pazernosc F jest niesamowita.
                        Póżniej mina rzednie każdemu- taka niemiła niespodzianka.
                        Pozdrawiam
                        • avea123 Re: Mackiewicza 23.01.07, 11:41
                          Możesz napisać coś więcej Nataszo? Rozumiem że jesteś mieszkanką bloków na
                          Mackiewicza. Mam nadzieję że Twoje doświadczenia sa nieco mniej traumatyczne
                          niz Zefirka :))) Jak narazie nie jest na Cyprysowej tragicznie :)) chociaż
                          braków jest wiele :)) Duzo sytuacji sie powtarza tj rozkopane trawniki, słaba
                          wentylacja, trafo na środku trawnika ....itp. Co do ceny w moim przypadku
                          gwarantowana i bez zmian. Jutro podpisuję akt notarialny :))
                          ....Jakoś sie mieszka....i będzie mieszkało....:)))
                          • natasza997 Re: Mackiewicza 25.01.07, 22:51
                            Mnie oni denerwuja swoja bezmyslnością .Mieszkamy 2 lata i nie wiele zrobili
                            przez ten czas drogię, plac zabaw obiecywaliitd itp. Nawet jednej latarni nie
                            mamy pod blokiem nieprzyjemnie aż pewnie dlatego ławek też nie postawili. Pod
                            wpływem nacisków z urzędów zrobili dróżkę i pewnie niebawem rozpocznie sie
                            znów budowa kolejnej inwestycji pod oknem moim.Wiec droga znów zrujnowana
                            bedzię .To klepisko zuzlowe nazywam drogą takie skrzywienie po 2 latach
                            gospodarowania północ 2.
                          • natasza997 Re: Mackiewicza 25.01.07, 22:53
                            Macie jakąs dojazdowa droge lub parking?
                            • avea123 Re: Mackiewicza 26.01.07, 12:59
                              Dojazdowej nie mamy :(( kończy sie spółdzielczości i potem niestety zużlówka az
                              do Jagodowej. Na samym osiedlu drogi są tyle ze już kostka ma górki i doliny,
                              po rozkopaniu przez UPC itd oraz po jeżdżącym ciężkim sprzęcie budowlanym :((
                              Latarnie są. Aktualnie coś z nimi nie tak bo światło miga i nikt jeszcze tego
                              nie zgłosił do zakładu energetycznego.Ławek jeszcze nie ma.Parkingi są 2.Jeden
                              większy ale nikt tam prawie nie parkuje. I jeden na 10 stanowisk dla 2
                              bloków :)) Także cała ulica, wjazdy do garazy zastawione.
                              Co do dojazdu to ponoć do końca roku mają przedłuzyć Spółdzielczości wiec jest
                              szansa że będzie oki.
                              Jedyne co mnie naprawę wkurza to spieprzona wentylacja. Nie wiem jak jest u
                              sąsiadów ale u mnie wieje i jest cholernie zimno.
                              Co do obiecanek państwa F to już je znam :))
                              • natasza997 Re: Mackiewicza 28.01.07, 22:27
                                W dzienniku chyba piatkowym był arykuł na temat bloku w ktorym meszka Zefirek
                                tzn drogi dojazdowej. Chrzanowscy wystawili rachunki za koszt drogi lokatorom
                                bloków innych społdzielni.Rachunki nie małe porażka.... U nas tyle sniegu ze hej
                                grzężniemy samochdami ale gospodarz domu ma to daleko .U nas wszyscy parkują
                                pod blokiem ciasno strasznie .Po ostatnich oprawkach płytek do wejsca do
                                klatki drzwi się nie zamykaja.Zaraz złodzieje przyjdą znowu.Ta sławna
                                wentylacja kto projektował wasz blok???
                                Kobieta jest jak wyspa szczęśćia otoczona morzem wydatków...
                                • 1zefirek Re: Mackiewicza 29.01.07, 19:15
                                  natasza997 napisała:

                                  > W dzienniku chyba piatkowym był arykuł na temat bloku w ktorym meszka Zefirek
                                  > tzn drogi dojazdowej.

                                  8-O
                                  Ja nic nie wiem, nie wiedziałem!!!! Muszę się dokopać, może jeszcze dane mi
                                  będzie poczytać te ciekawostki???


                                  Chrzanowscy wystawili rachunki za koszt drogi lokatorom
                                  > bloków innych społdzielni.Rachunki nie małe porażka....

                                  O którą drogę dojazdową chodzi? Bo jesli tę prostopadłą do wjazdu przy naszym
                                  bloku, to... teren pod tę drogę jest NASZ, tzn. mieszkańców ul. Związkowej 20,
                                  bo my, za własne pieniądze wykupiliśmy ten teren. Chrzanowskim Fijałkowski
                                  zrobił prezent, bo w zamian za to bezprawne oddanie tego kawałka, zyskał zgodę
                                  na przejazd do bloków przy Mackiewicza kawałeczkeim terenu, który do nich
                                  należał.
                                  Aha, a ta nasza droga dojazdowa to jest najdroższa w mieście- w kosztach jej
                                  powstania (płyty) partycypował -zdaje się- każdy blok dawnej SM PÓŁNOC, tzn.w
                                  sumie zapłacono za nią trzy razy.

                                  Ta sławna
                                  > wentylacja kto projektował wasz blok???

                                  Odnośnie sławnej wentylacji. Dzisiaj z rana własnie wiać zaczęło w kuchni.
                                  Akurat gary myłem, kiedy pierwszy raz zdrowo dmuchnęło. Za to w łazience cud-
                                  wreszcie ciagnie. Ale u nas to normalka- jak ciagnie tu, to tam musi byc
                                  nawiew. I tak to wygląda. NIGDY Z PÓŁNOCĄ!!!
                                  • Gość: dev Re: Mackiewicza IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.02.07, 13:10
                                    Witam przypadkiem weszłam na to forum i zainteresowała mnie sprawa opisywanej
                                    wentylacji. Pracuję u konkurencji (żadna z wymienianych w wątku)i borykamy się z
                                    tymi samymi "problemami wentylacyjnymi"(zgłaszanymi przez lokatorów). Otóż moi
                                    mili Państwo jak przypuszczam wszędzie w opisywanych przypadkach jest wentylacja
                                    grwitacyjna (czyli samistna)i to oznacza,że jeżeli włączą Państwo okap w
                                    kuchni(przy zamkniętych szczelnie oknach) to innym otworem(np. w łazience)
                                    będzie nawiewać potrzebną ilość powietrza inaczej w mieszkaniu wytworzyłaby się
                                    próżnia (są to podstawowe prawa fizyki).Poza tym faktem jest że każde mieszkanie
                                    powinno mieć oddzielny pion wentylacyjny i błędem jest gdy do tego samego pionu
                                    jest podłączone więcej niż jedno mieszkanie. Najlepiej jest rozszczelniać bądź
                                    uchylać okna na czas włączania okapu (wtedy nie będzie wiało w łazience). Faktem
                                    jest również że nowe mieszkania są pełne wilgoci i należy je jak najwięcej
                                    wietrzyć i ogrzewać(a tak swoją drogą to gdzie Państwo ustawiają suszarki z
                                    rozwieszonym praniem - ta wilgoć też gdzieś się musi podziać).
                                    • Gość: zefirek Re: Mackiewicza IP: 62.233.130.* 09.02.07, 22:40
                                      Gość portalu: dev napisał(a):

                                      > Otóż moi
                                      > mili Państwo jak przypuszczam wszędzie w opisywanych przypadkach jest
                                      wentylacj
                                      > a
                                      > grwitacyjna (czyli samistna)i to oznacza,że jeżeli włączą Państwo okap w
                                      > kuchni(przy zamkniętych szczelnie oknach) to innym otworem(np. w łazience)
                                      > będzie nawiewać potrzebną ilość powietrza inaczej w mieszkaniu wytworzyłaby
                                      się
                                      > próżnia (są to podstawowe prawa fizyki).

                                      Taaaaaaaaaaaaaak, to bardzo ciekawe, co piszesz, ale! Ja nie mam elektrycznego
                                      okapu, czyli w łazience wiać mi nie powinno z tego powodu. W łazience
                                      zapuszczam wentylator tylko w tedy, gdy coś grubszego tam robię- jednak wtedy
                                      nijak by mnie nie owiało w kuchni, przy myciu garów. A tonie pierwszy raz tak
                                      dmuchnęło, że az żyrandol kuchenny zaczął się poruszać. To nie jest dla mnie
                                      coś nowego, wręcz-normalka.

                                      Najlepiej jest rozszczelniać bądź
                                      > uchylać okna na czas włączania okapu (wtedy nie będzie wiało w łazience).

                                      Hehe, jeśli jest prawidłowy ciąg, to nie potrzeba otwierac okna, tylko
                                      rozszczelnienie wystarcza. A jak dmucha, to nawet otwarcie okna nie bardzo da
                                      radę- na własne oczy widziałem akcję kominiarzy, którzy u sąsiadów badali ciag
                                      paląc gazetę przy otwartym oknie. Sąsiadka ich sklęła na czym świat stoi, bo
                                      wyetdy nawiew był okrutny, a te barany sie uparły, że przy otwartym oknie nic
                                      nie bedzie złego sie działo, bo wszystko do komina poleci. Guzik prawda sie to
                                      okazała- cały sufit i ścianę odymili- taaaaaaaaaki był ciąg. Aż sami nie mogli
                                      się nadziwić, jak to jest mozliwe, bo mimo kilkunastu lat pracy w zawodzie, to
                                      z takim kwiatkiem pierwszy raz sie spotkali.

                                      Fakte
                                      > m
                                      > jest również że nowe mieszkania są pełne wilgoci i należy je jak najwięcej
                                      > wietrzyć i ogrzewać

                                      No tu Ameryki nie odkryłas/ łeś.
                                      Tylko, ze ja w swoimmieszkaniu mieszkam juz siódmy rok, więc juz wilgotne byc
                                      nie może??


                                      (a tak swoją drogą to gdzie Państwo ustawiają suszarki z
                                      > rozwieszonym praniem - ta wilgoć też gdzieś się musi podziać).

                                      To też normalne. Ale zima, przy włączonych grzejnikach, anikropli byc nie
                                      powinno.


    • Gość: Kain Nie kupuj!! Sprawdź plan zagospodarowania! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.01.07, 23:19
      W najbliższym czasie ma zostać dobudowany odcinek ulicy związkowej aż do
      Walecznych. Docelowo jezdnia ma sięgnąć Turystycznej. Innymi słowy będziesz
      mieszkać jak przy trasie W-Z. Hałas, smród, pękające ściany i non stop trzęsące
      się szkło w barku. Nie daj się zwieść, że teraz to jest spokojna i czysta
      okolica. Wywalasz kasę w błoto.
      • avea123 Re: Nie kupuj!! Sprawdź plan zagospodarowania! 05.02.07, 10:03
        niestety juz kupione :((( Naszczęście w srodku osiedla. Do ulicy troszkę
        jeszcze będzie. Może nie będzie aż tak glośno. JAk narazie to marzę o ulicy, bo
        brnę w błocie :)))
        Budynek projektował niejaki Plewa.
        • natasza997 Re: Nie kupuj!! Sprawdź plan zagospodarowania! 05.02.07, 20:28
          Rozmawiałam z tym Panem architektem jego porady są nie przydatne ale za to
          medal ma za wyciskanie metrażu nie ważne jakim kosztem popularne długie na 10m
          kwadratowych korytarze. Szykuje nam sie jakies smieszne zebranie wole isc na
          teatrzyk kukiełkowy andersena lepsze sztuki grają.
          • avea123 Re: Nie kupuj!! Sprawdź plan zagospodarowania! 06.02.07, 08:04
            A z jakiej to okazji macie takie spotkania z Panem architektem?
            U mnie korytarz nie jest jeszcze straszny :))ale jak oglądałam plany mieszkań
            przed zakupem to wiekszość korytarzy - holi miała metraz wiekszy niż
            sypialnie :))) przed niecałe 8m2. Ale postawiliśmy w nim szafę komandora i
            troszke sie zmniejszył.
            • avea123 Re: Nie kupuj!! Sprawdź plan zagospodarowania! 06.02.07, 08:05
              coś poplątałam :)) mój korytarz miał pierwotnie ok 8m :))
              • natasza997 Re: Nie kupuj!! Sprawdź plan zagospodarowania! 06.02.07, 09:31
                Mój 10m2 wiecej niz sypialnia .hihi zmniejszyłam do 8 ale po co tak robic???
                • Gość: avea Cytuję wypowiedź DEV: IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.02.07, 14:35
                  Witam przypadkiem weszłam na to forum i zainteresowała mnie sprawa opisywanej
                  wentylacji. Pracuję u konkurencji (żadna z wymienianych w wątku)i borykamy się z
                  tymi samymi "problemami wentylacyjnymi"(zgłaszanymi przez lokatorów). Otóż moi
                  mili Państwo jak przypuszczam wszędzie w opisywanych przypadkach jest wentylacja
                  grwitacyjna (czyli samistna)i to oznacza,że jeżeli włączą Państwo okap w
                  kuchni(przy zamkniętych szczelnie oknach) to innym otworem(np. w łazience)
                  będzie nawiewać potrzebną ilość powietrza inaczej w mieszkaniu wytworzyłaby się
                  próżnia (są to podstawowe prawa fizyki).Poza tym faktem jest że każde mieszkanie
                  powinno mieć oddzielny pion wentylacyjny i błędem jest gdy do tego samego pionu
                  jest podłączone więcej niż jedno mieszkanie. Najlepiej jest rozszczelniać bądź
                  uchylać okna na czas włączania okapu (wtedy nie będzie wiało w łazience). Faktem
                  jest również że nowe mieszkania są pełne wilgoci i należy je jak najwięcej
                  wietrzyć i ogrzewać(a tak swoją drogą to gdzie Państwo ustawiają suszarki z
                  rozwieszonym praniem - ta wilgoć też gdzieś się musi podziać).
                  • Gość: Avea Re: Cytuję wypowiedź DEV: IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.02.07, 14:40
                    Wcześniej na tą wypowiedź nie zwróciłam uwagi. Zawsze zerkam na koniec wątku.
                    Do Dev:
                    Zdaję sobie sprawę że mieszkanie ma w sobie wilgoć, pranie susze niestety w
                    sypialni.
                    Mam do tej pory nie wyregulowane okna (ciągle czekam na ekipę :))) Są więc dośc
                    nieszczelne.wieje przez nie solidnie.
                    W pokojach (za wyjątkiem dziecinnego) i kuchni mam rozszczelnione okna. Pomimo
                    to w łazience wieje.
                    Obserwowałam wwiew i wywiew za pomocą podczepionego kawałka paieru toaletowego.
                    Rozszczelniałam okna, otwierałam w różnych pomieszczeniach i sprawdzałam efekt.
                    Wentylacja działa ok tylko przy otwartym oknie!!!! Czyli chyba coś nie tak???
                    • Gość: zefirek Re: Cytuję wypowiedź DEV: IP: 62.233.130.* 09.02.07, 22:31
                      Ależ, moja droga, czemuTy się dziwisz, że z wentylacja msz cos nie tak?
                      Ostrzegałem w tym poście:
                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=62&w=45429952&a=46108878
                      A chodzi mi głównie o to Twoje zdanie:

                      > Obserwowałam wwiew i wywiew za pomocą podczepionego kawałka paieru
                      toaletowego.
                      >
                      > Rozszczelniałam okna, otwierałam w różnych pomieszczeniach i sprawdzałam
                      efekt.
                      >
                      > Wentylacja działa ok tylko przy otwartym oknie!!!! Czyli chyba coś nie tak???

                      Jest jak najbardziej normalnie- w budynkach SPÓŁDZIELNI PÓŁNOC (niezależnie od
                      numeracji). U nas tez moga byc porozszczelniane wszystkie okna, a nawiew
                      zniknie dopiero po OTWARCIU okna. Fachowcy mi powiedzieli jasno- jeśli jest
                      NAWIEW, to wentylacja jest dokumentnie schrzaniona. Bo w przypadku BRAKU ciagu
                      najczęściej winnyjest brak rozszczelnienia.

                      Co do wypowiedzi Dev:
                      Mieszkam w swoim mieszkanku już kolejny rok. A okna nadal parują. I nie sądze,
                      aby 7 lat było ciagle za mało na doschnięcie mieszkanka.





                      • natasza997 Re: Cytuję wypowiedź DEV: 11.02.07, 20:28
                        Uwaga uwaga zebranie w ,, Nocie ''o 17 dla Mackiewicza21 zapraszam na kabaret
                        bilety darmo.
                        • avea123 Do Zefirka 12.02.07, 09:38
                          Walka z wentylacja dobiega końca:)))Mojego końca :)))
                          Wiem, wiem ze uprzedzałeś ......niestety....dzięki Tobie zresztą zaczęłam sie
                          jej wnikliwie przyglądać :))) Kominiarze sprawdzali wentylację przy otwartym
                          oknie więc według nich było oki :))))
                          We wrześniu nie miałam takich problemów i byłam dobrej mysli ....bo było
                          cieplo ...i mieszkańcy nie zainstalowali okapów,wentylatorów, które też wg
                          kominiarzy mają wpływ na blokowanie wentylacji.
                          Plan mam taki: zakładam wentylator w łazience. Za jakiś czas podłączę też rurę
                          do okapu i mam nadzieję że będzie oki. Coś muszę zrobić wkońcu zanim dostanę
                          korby :))
                          W sobote parowanie szyb sięgnęło zenitu. Poprostu ciekło po parapetach a szyby
                          były CAŁE !!!!! w parze.Nie dołem zaszronione tylko całe zaparowane jak czasem
                          lustro w łazience !!! Nic nie gotowałam, nie prałam a w 2 pomiedzczeniach okna
                          były silnie rozszczelnione. A przy okazji przy rozsczelnieniu pozamarzały przy
                          klamkach :))
                          Z Państwem F nie dyskutuję bo dyskusje jałowe mnie nie pociagają. Oni też.
                          Ściereczki wiszące w pobliżu okien doprowadzają mnie do szału. Mam ochote nie
                          na dyskusje ale na skopanie dooopy wybitnemu architektowi Plewie.
                          He he i jeszcze jedno :))) zapadł sie chodnik pod balkonami :))) była sobie
                          kostka :))
                          • natasza997 Re: Do Zefirka 12.02.07, 11:47
                            Zapraszam na grzyba tym razem do siebie .Farba mi kolo okien odchodzic
                            zaczyna .Chyba p ójde na zebranie i powiem cos ........
                            • avea123 Re: Do Zefirka 12.02.07, 14:35
                              natasza997 napisała:

                              > Zapraszam na grzyba tym razem do siebie .Farba mi kolo okien odchodzic
                              > zaczyna .Chyba p ójde na zebranie i powiem cos ........

                              Hm.... u mnie również wilgotnieją kąty koło okien. Spodziewam sie że bedzie
                              podobnie. Grzybek...zamiast w kapuście na ścianie hihihi....nierzły mamy bigos.
                              Dziś dzwonił mąż do developera i rozmawiał o tzw turbowentach które montuje sie
                              na dachach, coś wspomagajacego wentylację. nie znam się na tym dokładnie:)))
                              ponoć sprawa do przemyślenia. no ciekawe ???

                              Jak masz możliwość to idz na zebranie. W poprzedniej spółdzielni, gdzie
                              mieszkałam zawsze mówili że podjeli taka a taka decyzję bo mieszkańcy i tak nie
                              dbają o swoje a na zebraniu bywało raptem 3-5 osób w wieku 65-78 :)
                              Jak o czymś sie nie mówi to to praktycznie nie istnieje :(((
                              masz może gg??
                              • avea123 Re: 12.02.07, 14:48
                                czasami jestem na gg 1229557, bedzie lepiej ponarzekać. Hm... może nie lepiej
                                ale szybciej :))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka