A więc ok. 2 tygodnie temu kupiłam sobie świnkę morską, i podejrzewam, że jest w ciązy... Ma charakterystyczny okrągły brzuszek po obu stronach tułowia. Jak ją głaszczę jest ok, grucha i wgl widać że to lubi, jeszcze pare dni temu jak brałam ją na ręce nie było problemu, lecz teraz kiedy próbuję
Nie stety ci nie pomogę, bo nie mam świnki morskiej .
Też polecam adopcję niż sklep zoologiczny. Ja kupiłam świnkę ze świerzbem. Leczyłam ją przez 3 tyg. Jest też duże ryzyko ciąży, bo rzadko w sklepach dbają o rozdzielanie wg płci. Polecam lekturę forum dowiesz się z niego naprawdę dużo. Moja nie śmierdzi, zmieniamy trociny 2 razy w tyg. A Zuzkę
Witam WAs....może znajdzie sie tu osoba która ma czas oraz lubi świnki morskie. moją swineczkę "chrumcie" mam od sierpnia, jest łagodna, czysta i uwielbia sie bawić...nieststy ja nie mam juz siły sie nią opiekować bo 7 m-c ciąży a dzieci tez świneczke olały...wiec oddam ją w rece osoby
artykule. A propos ciąży, im świnka starsza tym bardziej staje się ona niebezpieczna. Chodzi o miednicę. W wieku około 6 mies życia samicy zrosty kości miedniczych stają się sztywne. Jeśli świnka do tego wieku nie urodzi małych wyjście dla nich przez miednicę nie ukształtuje się odpowiednio, co w
Kiedyś już to pisałam i w tym wątku też chciałam przypomnieć, że nie każda świnka jest miła, przyjazna i kontaktowa. My w rodzinie mieliśmy egzemplarz bardzo agresywny (być może w wyniku ciężkich przeżyć z wczesnego dzieciństwa) - świnka przyszła do nas nieletnia i już w ciąży, wobec własnych
Witam, oddam świnkę morską. Chrupek ma ok roku,jest 4 kolorowy (szaro-czarno- biało-rudy) ma długi włos. Jest kochany,ale niestety nie mam czasu dla niego. Jestem w ciąży i za miesiąc rodzę, a do tego moja babcia miała wypadek,nie chodzi, sytuacja tragiczna :( niestety nie mam czasu dla świnki
Na gwiazdkę żonka kupiła mi świniaka morskiego. I pomimo rzestudiowania raczej skromnej literatury na ich temat mam kilka pytań. 1. Jak zorganizować wybiegi świniakowi? Do tej pory puszczałem ja na tapczan, ale prosiak zaczyna włazic na oparcie i poza zrzucaniem jej stamtąd nic innego nie
Postaram się odpowiedzieć na Twoje pytania z własnego (ośmioletniego) doświadczenia jako właścicielki świnki. A więc: Ad.1 Wersalka to nie jest najlepsze miejsce dla świniaczka - może spaść i zrobić sobie krzywdę. Ja swoją puszczałam zwyczajnie po podłodze, a w bardzo ciepłe dni urzędowała
Dziewczyny. Jak już wcześniej pisałam w innym wątku, staramy się z mężem o dziecko już prawie 2 lata (pierwszą ciążę poroniłam i więcej nie mogę zajść) i ciągle nic :( Czuję że oszaleję... Z mężem postanowiliśmy kupić sobie świnkę morską, tak żeby nie oszaleć i móc się kimś opiekować
możesz, ja kupiłam świnkę w sierpniu, w ciąży (szczęśliwej ;-)) byłam już w listopadzie. nie są nosicielami żadnych paskudztw.
przepraszam, że się wcinam, ale przymierzam się do zakupu świnki i mam pytanie gdzie takową kupić, żeby zdrowa była , no i nie w ciąży, bo hodowli nie przewiduję.
Jest wykąpana, mam nadzieję, że dobrze i że pomogło to zmyć to cholerstwo. W ciąży być nie może, bo to jest samiec. Lekarz kazał wyrzucić trociny, i zastąpić do specjalnym, drewnianym granulatem dla gryzoni (podobno wióry moga alergię wywołać). Mam też karmić wysokospecjalistyczną karmą dla świnek
Muszę oddać moje świnki, bo pojawiła się u mnie bardzo silna alergia :( mam je od roku, to rozetka i texel, są bardzo zżyte, samica jest właśnie w ciąży... szukam kogoś, kto stworzy im dobry, odpowiedzialny dom... Jestem z Warszawy.