Dodaj do ulubionych

Świnka morska - GARŚĆ PYTAŃ

IP: *.pabianice.sdi.tpnet.pl 07.01.03, 08:16
Na gwiazdkę żonka kupiła mi świniaka morskiego. I pomimo rzestudiowania
raczej skromnej literatury na ich temat mam kilka pytań.

1. Jak zorganizować wybiegi świniakowi? Do tej pory puszczałem ja na tapczan,
ale prosiak zaczyna włazic na oparcie i poza zrzucaniem jej stamtąd nic
innego nie robię (boje sie by nia złamała łapek). Po domu jej nie puszczam bo
bydlątko przynajmniej na razie niczemu nie przepuści i gryzie zapamiętale co
sie tylko da.

2. Czy świnki gryzą? Raz mnie uchlała tak, że dwa dni nie mogłem palcem
ruszyć. Czasem łapie mnie zębiskami i wtedy odskakuję od niej na kilometr -
bardziej sie boje ja jej niz ona mnie...

3. Jakies przeciwskazania: dziecko, ciąża itp? co prawda teraz jeszcze nie
mamy młodego człowieka w domu, ale próbujemy coś wyrzeźbić.

4. Czasem skacze po całej klatce jak koń na rodeo? Normalne, czy jest
psychiczna?

5. Czochranie sie - do jakiego stopnia to normalna pielegnacja, a kiedy
poznam ze to problemy skórne?

Na razie dość - czekam na odpowiedź
Obserwuj wątek
    • balbinka Re: Świnka morska - GARŚĆ PYTAŃ 07.01.03, 09:28
      Postaram się odpowiedzieć na Twoje pytania z własnego (ośmioletniego)
      doświadczenia jako właścicielki świnki. A więc:

      Ad.1 Wersalka to nie jest najlepsze miejsce dla świniaczka - może spaść i
      zrobić sobie krzywdę. Ja swoją puszczałam zwyczajnie po podłodze, a w bardzo
      ciepłe dni urzędowała na balkonie. Oczywiście wcześniej zagradzałam dostęp do
      wszelkich zakamarków, w które mogłaby się wcisnąć.

      Ad.2 Świnki generalnie nie gryzą. Twoja pewnie nie czuje się jeszcze do końca
      pewnie w nowym domu i próbuje się bronić. Spróbuj nie brać jej na siłę na ręce,
      raczej staraj się ją obłaskawić jakimś smakołykiem, przemawiaj do niej
      spokojnym głosem, - wkrótce się uspokoi :-))

      Ad.3 No cóż, może pojawić się alergia, ale oczywiście nie musi. "Fizycznie"
      świnka na pewno nie zagraża dziecku ;-))

      Ad.4 Najzupełniej normalne. Moja w ten sposób okazywała radość :-))

      Ad.5 A tu niestety nie potrafię odpowiedzieć... Mogę tylko napisać, że moja
      świnka od czasu do czasu drapała się tylnymi łapkami, a przednimi
      intensywnie "myła" sobie pyszczek i główkę. Czasami bałam się, ze ją sobie
      urwie ;-)) Nie umiem określić, jaka częstotliwość drapania jst objawem
      choroby... Natomiast to "mycie" jest naturalne.

      To by było na tyle - gdybyś miał jeszcze jakieś pytania - wal śmiało. Pogłaszcz
      ode mnie swoją świneczkę ;-))
      Pzdr.




      Gość portalu: Adam napisał(a):

      > Na gwiazdkę żonka kupiła mi świniaka morskiego. I pomimo rzestudiowania
      > raczej skromnej literatury na ich temat mam kilka pytań.
      >
      > 1. Jak zorganizować wybiegi świniakowi? Do tej pory puszczałem ja na tapczan,
      > ale prosiak zaczyna włazic na oparcie i poza zrzucaniem jej stamtąd nic
      > innego nie robię (boje sie by nia złamała łapek). Po domu jej nie puszczam bo
      > bydlątko przynajmniej na razie niczemu nie przepuści i gryzie zapamiętale co
      > sie tylko da.
      >
      > 2. Czy świnki gryzą? Raz mnie uchlała tak, że dwa dni nie mogłem palcem
      > ruszyć. Czasem łapie mnie zębiskami i wtedy odskakuję od niej na kilometr -
      > bardziej sie boje ja jej niz ona mnie...
      >
      > 3. Jakies przeciwskazania: dziecko, ciąża itp? co prawda teraz jeszcze nie
      > mamy młodego człowieka w domu, ale próbujemy coś wyrzeźbić.
      >
      > 4. Czasem skacze po całej klatce jak koń na rodeo? Normalne, czy jest
      > psychiczna?
      >
      > 5. Czochranie sie - do jakiego stopnia to normalna pielegnacja, a kiedy
      > poznam ze to problemy skórne?
      >
      > Na razie dość - czekam na odpowiedź

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka