wiewiora padla podczas zabawy :>
i dwa podbródki... naprawde nie wiem, skad one sie wziely!!!!
--
gadulec: 251114
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=28867492&v=2&s=0
Cześć Mamuśki :-) mój synek ma 5,5 miesiąca, waży 9 kg, kp. Zaczynamy wprowadzać blw, dziś spałaszował kawałek brzoskwini :-) miały być warzywa, ale jakoś tak samo wyszło z ta brzoskwinią.jutro spróbujemy dać brokuły i batata. zasypia 19-20, pobudka koło 6.30-7. 2 godzinki aktywności i potem znów
Czytam, czytam i włos na głowie mi dęba staje….. hmmmm….. NO, do końca 5 miesiąca Smyk ma jeszcze tydzień. Z leżeniem na brzuszku jest tragedia. Chodzimy do fizjoterapeutki, która go masuje, żeby przyśpieszyć samodzielne obracanie się. Mały najchętniej leży na pleckach, fika nóżkami
1-zabawy na balkonie-wrednej matce nie chcialo sie isc na spacer:) 2- kolyska ulubione zajecia ostatnich czasow 3-no i lapa w paszczy oczywiscie:) -- 9 grudnia 2005r urodzil sie Kacperek
1-taki jestem:) 2- jade sobie na spacer 3- zabawy w lozku ze sloniem -- 9 grudnia 2005r urodzil sie Kacperek Mojlobuz wyglada tak...
Moja ma 10 miesiecy i tez wstaje o 5. To nie zalezy od tego co zje na noc, albo o ktorej chodzi spac. tak ma i juz. Trzeba sie dostosowac. Na szczescie tez zabawi sie sama, wiec wstajemy- robie sobie kawe, pije a ona sie bawi. Ma tak juz od 2 miesiecy.
nie pociesze CIe ;/ obawiam sie ze mnie tez to czeka. Moja tez ma 5 miesiecy i dostawala o 5 jesc i spala do 8... od kilku dni spi gora do 6:30 i mam wrazenie ze coraz krocej... -- http://pregnancy.baby-gaga.com/ https://tickers.baby-gaga.com/p/dev019pr___.png
1 rok i 10 miesięcy: na dźwięk dzwonów kościelnych: "o KOŚCI dźwoniom" 2 lata i 4 miesiące: "ZDEJMIOŁEM sobie skarpetkę" jak sobie zdjął skarpetkę :) od kiedy zaczął mówić czyli od 1 rok i 9 miesięcy plac zabaw to jest "ZABAWA" i tak: "idziemy na zabawa" gdzie byłeś? " na zabawa" 2 lata i 2
moj tez dopominal sie czesto,ale pomalutku wydluzalam mu czas zabawy(zajmujac go roznosciami) i nie wtykalam jedzenia na kazde zajakniecie.tym sposobem zaczal jadac rzadziej a wiecej. i nikt nie mowi,ze bedzie jak za dotknieciem rozdzki.takie regulowanie troche trwa(u nas ok.2 tygodni
. tylko przy reklamach w tv (np. córeczka znajomych) - bo tak zostały nauczone. jedzenie to jedzenie a zabawa to zabawa. nie obraź się, staram się dobrze ci doradzić, ale mam wrazenie, ze troszke za bardzo poddajesz się kaprysom dziecka. nie chodzi o wprowadzanie wojskowego drylu ale o jakąś
Mój synus ma 5 miesięcy,w nocy je ok 4-5 razy.A w dzien to różnie przed spaniem cycuś,śpi godzinke ,znów cycuś,2 godziny zabawy i znów cycuś.Waży juz 9800kg, tyle miał 3 tygodnie temu.Pozdrawiamy
mlody ma 3,1 i zdjelismy pieluche na poczatku maja. Minimum miesiac lal, gdzie popadnie, nie zawolal ani razu sam. W koncu, po chyba 5-6 tygodniach zaczal wolac. Teraz ma pieluche na noc, w dzien nie, ale wpadki oczywiscie sa - czasem zadnej, czasem kilka w ciagu dnia (bo zmeczenie, zabawa itp
jeszcze bardzo śpiąca. Zabieram ją wtedy z pokoju i proponuję zabawę. Zazwyczaj po 20 minutach "dojrzewa" do spania. -- Insanity is doing the same thing in the same way and expecting a different outcome