mobilny internet w telefonie działał wszędzie, gdzie jeździłem, nawet w górach, pustkowiach i półpustynnych terenach :D Berberowie na wielbłądach lepiej radzili sobie z obsługą telefonu przy robieniu zdjęć i kręceniu filmów ode mnie XD Tak więc Wisłok naprawdę mógłby jakąś refleksję wysnuć, że nie
, Ulotki. Jak Współpracujemy Prześlij Dokument Do Wglądu (Plik Lub Czytelne Zdjęcia). Odezwiemy Się Z Konkretną Wyceną I Proponowanym Terminem (Bez Zobowiązań). Po Akceptacji Realizujemy Zlecenie W Ustalonej Z Góry Cenie Za Cały Dokument Lub Pakiet Dokumentów. Dostarczamy Tłumaczenie W Uzgodnionym
zdarzyło się, że ktoś zapytał o jakiś detal, nikt nigdy nie komentował czy drogo czy tanio, nie pisał epistoł, że ładna bluzka, ale nie lubi tego koloru czy inne historie z życia. W drugą stronę - kupując, jeśli nie ma w opisie lub na zdjęciach, pytam o wymiary. Większość podaje, jak nie to szukam dalej
? nomen omen...ale to ty wklejałaś tęczę po jakże cudownym urlopie w "najpiękniejszym kraju świata" :D To ty tworzyłaś tu elaboraty na temat swoich mieniących się w słońcu włosów i różnokolorowych kropeczek w oczach, ty wklejasz zdjęcia obcych kobiet pisząc jak to niewiele ci do nich brakuje, ty toczysz
telefonem w sklepie robiłam zdjęcia cukierków i skladow i jej slalam do akceptacji.
a co ona zrobiła córce? też jej nie lubię, m.in. za "aferę" z wodą w plastikowych butelkach, teraz za to właśnie tytułowe I AM ENOUGH, pamiętam ją pierdzielącą w jakimś programie o fotoszopowanych zdjęciach, o akceptacji, przeciwniczka konsumpcjonizmu....jeżeli już publicznie wygłaszam, że jestem
etapem, ale plusy obecnego sprawiają, że nie czuję jakby to co najlepsze minęło. Kiedyś jedna psychoterapeutka powiedziała, że gdy patrzy na swoje stare zdjęcia to bywa, że w pewnych okresach wygląda starzej, tak nie chronologicznie. Problemy odbierają nam siły witalne. Pamiętam kobietę, która miała tak
Nie, letnia sukienka z Mango. Z pomocą stylistki przeszłam metamorfozę, przestałam chodzić do TK Maxx i wysyłam zdjęcia stylistyce do akceptacji kiedy zamierzam coś kupić.
człowiek” czyli oblech, który wysyła dziecku zdjęcie penisa w pierwszej wiadomości? Przecież to tak nie działa. Co powiesz na to: Dziewczynka z domu zupełnie normalnego i zdrowego tyle że mocno wykluczona przez rówieśników. Bo ma „dziwne” zainteresowania, kujonka, lekka nadwaga. Nie żeby był jakiś wielki
prosił, chcial zdjęcia to w końcu je dostał, chcial się spotkać to to dostał, teraz jak sie nad tym zastanawiam to wiem ze drugi raz bym tego nie zrobila. spotkałam się z nim 2 razy i to też nie po to żeby zaspokoić swoje jakieś potrzeby moze nie dokonca bo ja chcialam udowodnić sobie ze jestem wiecej