alpepe napisała: > I jak się to u ciebie skończyło? Na długie lata powróciłam do tetralysalu (antybiotyk), bo nie udało mi się odkryć niczego, czego odstawienie by mi pomagało. Oczywiście robiłam też testy alergiczne: i skórne i z krwi, Alex 2 też sobie zafundowałam. Nic nie wyszło
violette12_1 napisała: > tak, w morfologii wszystko ok, panel oddechowych oraz testy na alergię z krwi t > eż nic nie wykazały wszystkich alergii i nadwrażliwości nie da sie nigdy wykluczyc na sto procent; na pewno warto się dokładnie zastanowic, czy nie pojawiło się coś nowego w
tak, w morfologii wszystko ok, panel oddechowych oraz testy na alergię z krwi też nic nie wykazały
Podwyższone bazofile i limfocyty, anemia od miesięcy to trzy z możliwych skutków alergii pokarmowej. Zrób badanie krwi IgE całkowite oznaczane ilościowo i idź do alergologa na testy skórne pokarmowe. Zrób też badania z krwi na celiakię, na wszelki wypadek.
To o niczym nie świadczy. Objawy mogą być od czegoś zupełnie innego, zwłaszcza, jak były to testy z krwi badające przeciwciała IgE. Mnie w takich testach wychodzi alergia na koty. Mam koty prawie od urodzenia i żadnych objawów. Teraz mam 4 koty, które śpią za mną i wszędzie mam pełno kocich
A ty chyba trochę za mało słyszałaś, skoro nie wiesz, że to też diagnozuje wyłącznie alergię IgE zależną. Lepsze to, dokładniejsze od zwykłych testów z krwi na IgE, ale jak się ma niskie IgE całkowite, to może nic nie wyjść, a zapłacić trzeba sporo.
Alergia IgE zależna to tylko jeden typ alergii pokarmowej, najrzadziej występujący, a są jeszcze 3 inne, które występują znacznie częściej i które mają dużo większy wpływ na anemię. To tzw. alergia opóźniona. Skoro IgE masz w normie, to nie rób testów alergicznych z krwi, bo nic w nich nie wyjdzie
Ponad 1000 zł. Testy robią tylko z krwi i tylko cały panel. Na dodatek jest marna szansa, że w ogóle coś wyjdzie, nawet jak ma alergię, bo te testy są mało skuteczne. Badają tylko jeden rodzaj alergii, akurat ten, który występuje najrzadziej (max. 3% wszystkich alergii), ale najłatwiej go zbadać
Test elisa z krwi wyszedł negatywny? Na lamblie? -- "Nie będzie miło i grzecznie"
Ja też robiłam synowi testy z krwi, nikt nie prosił nas o podawanie listy podejrzanych substancji (pewnie też miałabym z tym problem). Przy czym potem i tak trzeba czasami coś dodatkowo sprawdzić, np. dermatolog prosił o sprawdzenie alergii na soję. Bo my raczej soi jako takiej nie jemy, a lek w
pokarmy, bo może to nie tylko krowa jest przyczyną? Ale w testach często nic nie wychodzi, a alergia i tak jest, bo testy sprawdzają tylko jeden mechanizm alergiczny, a jest ich kilka. Testów z krwi nie rób, bo one zwykle niczego nie wykazują, chyba, że najpierw zrobisz badanie krwi IgE całkowite
Kachana, na podstawie testów możesz powiedzieć tylko, że nie ma alergii na to, na co były testy (!!!) Nie istnieje panel na wszystko poza tym, już pisałam, zależy jakie testy, najprostsze i ogólnie dostępne są te z krwi, które mają ograniczoną wiarygodność ALE jeśli o mnie chodzi, to akurat nie
szarmszejk123 napisał(a): > . > Robiłam kilka razy próby alergiczne, z krwi i skórne i tam też nic nie wychodzi > , zastrzelić się można... testy może nie wykazały spróbuj brać leki na alergię gdy czujesz, że mozesz załapać jakieś dziadostwo- jakiś standard w postaci np