Taka oto sytuacja: Mężatka miała romans z żonatym facetem, który się na nią wypiął po informacji o ciąży. W chwili obecnej jest ona jeszcze w ciąży i póki co nie wie kto jest ojcem dziecka, ale możliwości są dwie- mąż lub kochanek. Mąż jest świadom całej sytuacji i dziecko będą wychowywali razem
Czuję się bezsilna i mam idiotyczne poczucie, ze zawiodłam. Ja. Mimo, ze nie zrobiłam niczego przeciwko niej a wręcz przeciwnie, pomagam jak mogę. Tylko, że tak naprawdę nie umiem jej pomóc, a z drugiej strony nie potrafię zaakceptować, ze niszczy sobie życie na własne życzenie i ma do tego prawo.
Taka oto sytuacja: Mężatka miała romans z żonatym facetem, który się na nią wypiął po informacji o ciąży. W chwili obecnej jest ona jeszcze w ciąży i póki co nie wie kto jest ojcem dziecka, ale możliwości są dwie- mąż lub kochanek. Mąż jest świadom całej sytuacji i dziecko będą wychowywali razem
Z tym, że nie wiadomo, czy zrobił dziecko. Być może nie zrobił wcale, a zrobił je ojciec dziecka i ostrzenie sobie zębów na alimenty od osoby trzeciej jest przedwczesne. Dodatkowo mąż - jeśli się okaże, że dziecko nie jest jego, a ściągnięcie alimentów od biologicznego ojca dziecka nie będą
Taka oto sytuacja: Mężatka miała romans z żonatym facetem, który się na nią wypiął po informacji o ciąży. W chwili obecnej jest ona jeszcze w ciąży i póki co nie wie kto jest ojcem dziecka, ale możliwości są dwie- mąż lub kochanek. Mąż jest świadom całej sytuacji i dziecko będą wychowywali razem
Też polecam prawnika, bo to kilkustopniowy proces (zaprzeczenie, stwierdzenie ojcostwa, alimenty itd.) i dobrze, żeby poprowadził cię prawnik rodzinny. > Mąż jest świadom całej sytuacji i dziecko będą wychowywali razem... Weź pod uwagę WSZYSTKIE konsekwencje uznania dziecka przez kochanka
Mnie zastanawia fakt, czy kochanka będzie miała możliwość spradzenia czy facet ma zasądzone alimenty i czy je reguluje w terminie???
dziewczyny!!!! mam pytanie....jesli udowodnie z e ma z od kwietnia 2005 ma romans a od grudnia 2005 zyje w konkubinacie z kochanką ... czy moge żądać wyzszych alimentów ..argumentujac to tym z e maz od 1,5 roku żyje w konkubinacie... kochanka ma stała bbbb
A może już mu wystarczy nie wiadomo w końcu, czy starczy mu na alimenty.
Niestety masz tylko dwa wyjścia-zostać z żoną albo kochanką.Jednak teraz będziesz musiał już uświadomić żonie co robiłeś jak dla niej nie miałeś czasu.Znam parę która nadal jest ze sobą,on placi alimenty na dziecko które ma z kochanką.
nim dzieci. Więc sprecyzuję- alimetny powinna płacić osoba odchodząca i pozostawiająca dzieci. Tylko że JA akurat ZANIM bym zażądała alimentów od kogolowiek, najpierw zastanowilabym się czy sama dam radę, wiele kobiet stać na utrzymanie dziecka a domagają sie alimentów tylko po to by dopiec
odbijac na dziecu). to kto przyczynil sie od rozpadu malzenstwa (czego w wiekszosci przypadkow nie da sie ustalic) decyduje o alimentach nie na dzieci ale na bylego mazonka. > Ale broń boże od kochanki - uważam to za poniżające i ohydne. alimenty od kochanki to jakis absurd, nie wiem jak mozna
Alimenty z dochodów rodzica powinny służyć zaspokojeniu napilniejszych potrzeb dziecka, a nie jak często się widzi zaspokajeniu zachcianek kolejnych kochanek i lekką ręką tratowania zycia, kiedy świete obowiązki ciążą na człowieku !!! -- Kto by wierzył wszystkiemu, co gadają kochanki
kochani mam pytanie....jesli udowodnie z e ma z od kwietnia 2005 ma romans a od grudnia 2005 zyje w konkubinacie z kochanką ... czy moge żądać wyzszych alimentów ..argumentujac to tym z e maz od 1,5 roku żyje w konkubinacie... kochanka ma stała bbbb dobra prace..on pracuje na czarno nie mam
no nie do końca - w przypadku, gdy ojciec i matka nie są w stanie utrzymać dziecka, można wystąpić o alimenty na dziecko od partnera/ki będącego małżonkiem rodzica - zgodnie z art 144 krio. Chalsia -- Jednak niektórzy ludzie to gady.
. W sumie wszystko stanęło na głowie.Myślałam o przeprowadzce, ale nie w takich okolicznościach...A co z tatusiem dziecka?:)Będzie płacił alimenty, ale nie zaplanowanego dziecka nie chce mieć.Będę samotną mamą trójki dzieci.Czego oczekuję od Was?Przede wszystkim porad- co mogę zrobić w tej
tylko ze niektorym trafia sie dziecko z kochanka.Moj tez wzial nogi za pas i myslal ze jestem taka glupiutka jaka zawsze ze mnie robil.A tu buch wezwanko do sadu na sprawe - i buli kolega alimenty na mnie i juz niedlugo na swoje jeszcze nie narodzone dziecko. A jak sie gimnastykuje zeby sie