boogs 05.03.05, 12:00 Jak reaguja panowie , gdy kochanka pragnie miec dziecko z ukochanym dla niej bądx nie bądź czlowiekiem? Uciekaja? prosze o szcere wypowiedzi mężczyzn Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
maja45 Re: kochanka a dziecko? 06.03.05, 18:59 o ile jest zdrowy na umyśle, to bierze nogi za pas...Przecież dzieci ma się z zona a z kochanką fajny sex. Marta Odpowiedz Link Zgłoś
g0sik Re: kochanka a dziecko? 07.03.05, 11:29 Zgadzam się. Nie po to ma się kochankę żeby mieć z nią dzieci! Odpowiedz Link Zgłoś
isabelka20 Re: kochanka a dziecko? 07.03.05, 13:51 tylko ze niektorym trafia sie dziecko z kochanka.Moj tez wzial nogi za pas i myslal ze jestem taka glupiutka jaka zawsze ze mnie robil.A tu buch wezwanko do sadu na sprawe - i buli kolega alimenty na mnie i juz niedlugo na swoje jeszcze nie narodzone dziecko. A jak sie gimnastykuje zeby sie nikt nie dowiedzial.Smiac mi sie chce ze takie sieroty chodza po ziemi Odpowiedz Link Zgłoś
maja45 Re: kochanka a dziecko? 07.03.05, 15:26 To fakt-Twój ex facet, to kretyn, ale tylko dlatego, ze nie zabezpieczał sie w dostateczny sposób i teraz cierpi, ale dla Ciebie takie przepychanki tez nie są chyba szczytem marzen, nieprawdaż?fajny los zgotowaliście temu biednemu dziecku. Marta Odpowiedz Link Zgłoś
g0sik Re: kochanka a dziecko? 07.03.05, 15:43 > A jak sie gimnastykuje zeby sie nikt nie dowiedzial.Smiac mi sie chce ze takie sieroty chodza po ziemi Przepraszam, a Ty liczyłaś że zostawi żonę i będzie z Tobą? Czy tak bardzo chciałaś mieś dziecko, że było Ci wszystko jedno czy i jakiego będzie miało ojca? Odpowiedz Link Zgłoś
isabelka20 Re: kochanka a dziecko? 07.03.05, 18:36 sek w tym ze mysmy sie wlasnie zabezpieczali i teraz mozna miec pretensje jedynie do producentow prezerwatyw. Nie szczyce sie tym ani nie podobaja mi sie takie przepychanki ale dzieki temu juz wiem jak bardzo nieodpowiedzialny jest moj ex i lepiej zeby moje dziecko tatusia nie mialo niz mialo takiego. Aha co do zony hmm bylam glupia ale o tym ze jest ktos poza mna dowiedzialam sie juz po tym jak powiedzialam ze jestem w ciazy. Po waszych wypowiedziach wnioskuje ze tez jestescie kochankami zonatych facetow uh zycze wpadki skoro jestescie tak nastawione a wtedy bedziecie inaczej spiewac Odpowiedz Link Zgłoś
maja45 Re: kochanka a dziecko? 07.03.05, 21:22 Kochana, nie mierz wszystkich swoja miara! Być może trudno Ci w to uwierzyć, ale sa na swiecie kobiety , ktore zanim wskoczą komus do łózka, najpierw starają sie go poznac, aby uniknąć takich niespodzianek. Co do zabezpiecznia, wlasnie o tym pisałam , było widac niedostateczne. Tylko dziecka szkoda, bo cóz ono winne. Marta Odpowiedz Link Zgłoś
shuriken Re: kochanka a dziecko? 10.03.05, 13:29 Nieodpowiedzialni byliście i jesteście OBOJE. Byłoby to tylko śmieszne i głupie, gdyby nie to, że wskutek nieodpowiedzialności poczęliście dziecko. Szkoda, że nie będzie miało ojca. Pozostaje mieć nadzieję, że matka trochę zmądrzeje. BTW, prezerwatywy są bardzo skuteczne, o ile się je odpowiednio stosuje, ale nie dają stuprocentowego zabezpieczenia. Jeśli tak sądziliście, to kolejny przyczynek do nieodpowiedzialności. Pomijam już to, że kobieta może zastosować znacznie skuteczniejsze od prezerwatyw środki antykoncepcyjne - ale to już trzeba chcieć. Odpowiedz Link Zgłoś
honda1998 Re: kochanka a dziecko? 16.03.05, 18:51 A ja nie widze w tym nic smiesznego. kochanka to kochanka a nie matka dla dzieci. I nie wiem czy to jest powód do radości: dziecko bez ojca i matką nastawioną czysto finansowo. Pan tez nie ma powodów do radości. To ,że nie szczyci się swoim nieslubnym dzieckiem tez mnie nie dziwi (szczegolnie jeżeli jest żonaty). Dziwi mnie natomiast Twoja roszczeniowa postawa. Miałam wrażenie, że kochanki znaja swoje miejsce i role pozdrawiam, Odpowiedz Link Zgłoś