na czym właściwie polega i czym się różni od bulimii?
chuda , autorka pytala czym sie rozni anoreksja bulimiczna od bulimii a nie czym anoreksja od bulimii jak ty to chyba zrozumialas ?niewazne. do autorki- anoreksja bulimiczna rózni sie tym od bulimii , ze w sumie długo nie jesz i wyniszczasz sie tak jak podczas "normalnej" anoreksji a co jakis
Hej dziewczyny!!!Jestem chyba na tym samym etapie anoreksji co VAILLAICE.Ale oprócz anoreksji zaczynam wpadać jeszcze w bagno bulimii.Od jakigoś czasu mam napady. 2 dni temu po napadzie wziełam 3 tabletki na przecz. Następnego dnia bałam się wyjsc z domu,bo musiałam być cały czas blisko kibla
VaniLLa - pamietaj ze 3mam kciuki:-) buzki
Czy ktoś z was pokonał anoreksję bulimiczna? Moze komus udało sie to bez hopspitalizacjii? Jakieś przydatne wskazówki?
Hospitalizacja nie jest jedyną drogą wyleczenia się z anoreksji bulimicznej czy jakichkolwiek innych zaburzeń jedzenia. Może pomóc, ale równie dobrze, a nawet lepiej może pomóc psychoterapia (czy grupowa czy indywidualna). Pierwszy krok, zapraszam tu: www.forum.glodne.pl drugi krok tu
Jak wygląda ta choroba?Czy jest to anoreksja z epizodami bulimii,czy moze bulimia z okresami glodówek?Czy anoreksja czesto konczy sie bulimia? Czy mozecie tak troche przyblizyc ten temat?Dzieki
a ja chyba w to popadam:(
Missy potrzebuję pomocy.Mam anoreksje bulimiczna i chcę z tym skończyć.Jestem 22-letnią dziewczyną z W-wy,studiuję prawo i nie zamierzam zmarnować sobie życia.A na razie marnuję:-( Prosze poleć mi dobrego specjalistę. Pozdrawiam
normalnie sie odchudzac,jesc np 800kcal-1000kcal,cwiczyc i zeby nigdy mnie nie dopadly juz te NAPADY:( co to Waszym zdaniem jest??bulimia?? anoreksja bulimiczna,czy moze dopiero poczatki??blagam odpiszcie bo ja juz nie wytrzymuje,chce sie uwolnic z tego piekła i żyć,jeść normalnie jak większość
Ty piszesz, ze sie pocielas, a mi sie zdarza z bezsilnosci i zlosci paznokcie w nadgarstki wbijac... :/ Tez sie zastanawiam, jak nazywa sie ta forma przejsciowa miedzy anoreksja a bulimia... Orientujecie sie, czy to jest wlasnie "anoreksja bulimiczna"...?
Mam 153 cm, ważę 39,4 kg. Więc ze mną nie jest źle..Kiedy mama zobaczyła wagę, zaczęła mnie pilnować bardzo...Dzięki niej przez tydzień jadłam tak, bym nie musiała wymiotować. Mniej więcej każdy dzień to samo: po obudzeniu się kawa ze słodzikiem, za jakieś pół godziny fitella z mlekiem, później
Chyba sama wiesz, że to, co napisałaś jest chore? Że nie chcesz utrzymać minimalnej prawidłowej wagi? I chyba sama wiesz, że to jedno z kryteriów anoreksji? I że masz jeszcze inne? Czy jeśli będziesz ważyć 43 kilo, coś Ci grozi w pracy? Masz jakieś wykształcenie?
powiedzcie mi czy jest cos takiego jak anoreksja bulimiczna?? (bo coś takiego nawet tutaj wyczytałam) tzn czy ja ją mam? jeśli przez kilka dni mogę nic nie jeść a potem mam atak bulimii, potem znowu nic nie jem przez jakiś czas a potem znów atak i tak w kółko...
osoby z bulimią jakby stosowały tylko tabl przeczyszczające to miałyby potężną nadwagę...bo nie ukrywajmy przeczyszczanie bez wymiotów nie daje efektów...zwykła tabletka nie usunie kcl z organizmu...tylko spowoduje ze jedzenie szybciej zostanie wydalone z jelit...wiem to po sobie... ashanti t
nie jest to normalne jedzenie tzn ograniczam je, ale też nie głoduje. Unikam smażenia, tłuszczy, nie jem obiadów najwyżej na obiad sterta warzyw, boje się jeść wszytsko czego nie przygotowałam sama. Ogólnie rzecz biorąc tak jakbym była stale na diecie. Może to anoreksja bulimiczna?? Sama już nie
Wiesz ja podobnie jak Ty mam zdiagnozowane zaburzenia odżywiania ale nie wiem czy to anoreksja czy bulimia.Obecna moja psycholog twierdzi że to co się ze mną dzieje to nie są zaburzenia odżywiania.Uważa że te moje problemy są wynikiem stresu i nie radzenia sobie z emocjami.Szczerze mówiąc to
Kto mi wyjasni? bo jestem troche zdezorientowana, zaczynam sie zastanawiac czy ja wlasnie nie na to choruje...
ja mam anoreksje bulimiczną jakaś ma 70% rację...ale wcale nie musisz jesc mało...mozesz jesc nawet nawet ale jesz niskokaloryczne rzeczy(nawet bardzo niskokaloryczne) i tak jak Jakaś powedziała ze jesli masz napad(bo czasemmw tej chorobie są) to albo wymiotujesz albo starasz sie to spalić